r   e   k   l   a   m   a
reklama

Problemy SwiftKey: wyłączona synchronizacja i przewidywanie adresów

Strona główna Aktualności

O autorze

Na dziobie okrętu. Stawia znaczące nad znaczonym, lubi czapki z daszkiem, teorię gier, tłumaczenia maszynowe i karabiny maszynowe.

Gdy w lutym informowaliśmy o przejęciu popularnej klawiatury SwiftKey przez Microsoft, pojawiło się wiele komentarzy, że jest to koniec tej aplikacji i wkrótce Microsoft wprowadzi tam zmiany, które sukcesywnie będą pogarszać jej jakość. Za wcześnie, by mówić, aby takie komentarze uzyskały potwierdzenie, ale...

...ze SwiftKey nie jest dobrze. Jak donosi Telegraph, wyłączona została jedna z najważniejszych funkcji tej aplikacji, która wyróżniała ją na tle konkurencji. W tej chwili klawiatura nie przesyła bowiem wprowadzanego tekstu do chmury, co miało pierwotnie zwiększyć skuteczność przewidywania przez nią tego, co użytkownik chce napisać. Wszystko to z powodu możliwej luki bezpieczeństwa.

Użytkownicy klawiatury SwiftKey donoszą, że po świeżej instalacji otrzymują podczas logowania (które niezbędne jest, aby korzystać z aplikacji i synchronizacji danych w chmurze) sugestię nieznanego sobie adresu e-mail. Jeden z użytkowników programu miał nawet otrzymać od nieznanej osoby (która nabyła nowy smartfon) maila z informacją, że właśnie jego adres znalazł się w formularzu logowania SwiftKey. Do sprawy odniósł się już zespół SwiftKey:

W tym tygodniu część naszych użytkowników zauważyła nieoczekiwane sugestie z nieznanymi terminami, w rzadkich przypadkach e-mailami. (...) Mimo że nie stanowi to zagrożenia dla bezpieczeństwa dla naszych klientów, wyłączyliśmy synchronizację z chmurą i zaktualizowaliśmy aplikacje, by usunąć przewidywanie adresów e-mail.

Ponadto wyniki bazujące na danych wprowadzanych przez innego użytkownika pojawiały się także w sugerowanych wyrazach. Jest to o tyle ważne, że mowa między innymi o imionach i nazwiskach konkretnych osób, ich numerach telefonów i adresach e-mail. Inni użytkownicy informują, że aplikacja sugeruje wyrazy w języku, którego nigdy nie używali.

SwiftKey deklaruje intensywne prace nad rozwiązaniem problemu i przywróceniem pełnej funkcjonalności swojej klawiatury. Tymczasem zalecamy aktualizację programu do najnowszej wersji, którą znaleźć można w naszej bazie.

© dobreprogramy
reklama
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

reklama
Polecamy w WP TechnologieWP TechnologieTak wygląda historia PlayStation. Kiedy będzie PS5? Jeszcze długo poczekamy