r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Procesory Ryzen 7 jeszcze tańsze – a na horyzoncie 9 Threadripperów

Strona główna AktualnościSPRZĘT

W przeddzień debiutu Ryzena Threadrippera, który ma pokazać fanom Intela czym może być wielordzeniowość i jak fajnie jest mieć kilka kart graficznych w komputerze, AMD ogłasza nowe ceny dla dotychczasowych Ryzenów 7. Jest taniej, co czyni budowę komputera na bazie nowych procesorów czerwonych jeszcze atrakcyjniejszym wyborem.

Nikt nie spodziewał się, że i tak bardzo konkurencyjnie wycenione ośmiordzeniowe Ryzeny 7 będą jeszcze ostrzej rywalizować na tym polu. Tymczasem dostajemy zmiany już na odczuwalnym dla kieszeni poziomie. Jak podaje Tech Report, sugerowane ceny detaliczne w USA kształtują się następująco:

  • Ryzen 7 1800X – z 499 USD do 460 USD. W Polsce oznacza to możliwość zejścia z ceną poniżej psychologicznej granicy 2 000 zł.
  • Ryzen 7 1700X – z 399 USD do 350 USD. W Polsce oznaczaoby to około 1 400 zł.
  • Ryzen 7 1700 – z 329 USD do 315 USD. W Polsce taki procesor kupilibyśmy więc za około 1300 zł.

Dla porównania, obecnie ośmiordzeniowy Intel Core i7-6900K, który w benchmarku Cinebench R15 osiąga porównywalną wydajność jednowątkową z Ryzenem 7 1800X, a przegrywa z nim w wydajności wielowątkowej, wciąż jest oferowany w USA w cenie 1050 dolarów, a w Polsce zapłacimy za niego ponad 4,5 tys. złotych.

r   e   k   l   a   m   a

Z takim cennikiem AMD stało się nagle atrakcyjnym, konkurencyjnym wyborem na rynku wydajnych desktopów, gdzie o procesorach czerwonych nie pamiętano już od lat. Widać to po reakcjach OEM-ów: jedną z bardziej udanych linii produktowych tam pokazanych były nowe komputery All-In-One Della, wszystkie z Ryzenami.

Czy 16 rdzeni może być tańsze niż osiem?

Serwis Hot Hardware uzyskał dostęp do informacji o konfiguracji sprzętowej Threadripperów, daleko wychodzących poza to, co powiedziano na konferencji AMD podczas targów Computex. Oczywiście nie są to informacje oficjalne, ale wyglądają całkiem realistycznie, dlatego zdecydowaliśmy się je przytoczyć.

Pod marką Ryzen Threadripper oferowanych miałoby być dziewięć różnych modeli procesorów, w konfiguracjach od 10 do 16 rdzeni. Ładnie korespondują one z tym, co Intel pokazał w rodzinie Skylake-X/Kaby Lake-X. Oto podsumowująca te nieoficjalne informacje tabelka:

Oczywiście tego typu suche informacje nie są w stanie powiedzieć nam zbyt wiele o realnej wydajności tych czipów – przy tak dużej liczbie rdzeni największym wyzwaniem jest utrzymanie tych częstotliwości zegarów, szczególnie przy obciążeniach „wszystkordzeniowych”, takich jak kompilowanie oprogramowania czy transkodowanie wideo.

Pojawiają się doniesienia, że w niektórych zadaniach, takich właśnie jak kompilacja jądra Linuksa, Ryzeny nie dają rady – i kompilator gcc kończy pracę. Niemniej jednak są one na tyle odosobnione, że raczej jesteśmy dobrej myśli. Z naszych obserwacji wynika, że ośmiordzeniowe Ryzeny spisywały się bardzo dobrze, zgodnie z obietnicami. Dlaczego miałoby być inaczej z Threadripperami?

Teraz pozostaje jedynie czekać na odświeżone APU z rdzeniami Zen i zintegrowaną grafiką Vega, na masowy rynek i dla laptopów. Ten rok będzie najciekawszym od lat w mikroprocesorowej branży.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.   

Trwa konkurs "Ogól naczelnego", w którym codziennie możecie wygrać najnowsze maszynki systemowe Hydro Connect 5 marki Wilkinson Sword.

Więcej informacji

Gratulacje!

znalezione maszynki:

Twój czas:

Ogól Naczelnego!
Znalazłeś(aś) 10 maszynek Wilkinson Sword
oraz ogoliłaś naszego naczelnego!
Przejdź do rankingu
Podpowiedź: Przyciśnij lewy przycisk myszki i poruszaj nią, aby ogolić brodę.