Programista z Microsoftu: Gdyby Mozilli zależało na sieci, korzystałaby z Chromium

Strona główna Aktualności
Programista z Microsoftu: Gdyby Mozilli zależało na sieci, korzystałaby z Chromium
Programista z Microsoftu: Gdyby Mozilli zależało na sieci, korzystałaby z Chromium

O autorze

Jeden z programistów, pracujących dla Microsoftu, wywołał spore zamieszanie. Jego zdaniem Mozilla powinna zrezygnować z rozwijania własnego silnika przeglądarki, jeśli troszczy się o kształt internetu. Według niego Firefox powinien bazować na Chromium, a Mozilla powinna zająć się czymś innym.

Kenneth Auchenberg pracuje nad narzędziami deweloperskimi Microsoftu, między innymi nad Visual Studio Code. Swoją opinię wyraził na Twitterze. Według niego najwyższa pora, by Mozilla przestała zasłaniać się filozofią i zeszła na ziemię. Chromium obecnie dominuje w internecie, a Mozilla stara się tworzyć równoległy wszechświat, z którego korzysta mniej niż 5 proc. internautów (trochę się pomylił – według NetMarketShare z Firefoxa korzysta prawie 10 proc. internautów). Gdyby Mozilli naprawdę zależało na sieci, korzystałaby z Chromium. Później autor wpisu doprecyzował, że nie życzy Mozilli upadku, ale zamiast przedstawiać się jako obrońca internetu, organizacja powinna zająć się pracą naukową.

Wypowiedź Auchenberga to bezpośrednie nawiązania do komentarza Mozilli na temat przejścia Edge'a z EdgeHTML na Chromium.

Chris Beard, CEO Mozilli, przypomniał wtedy, że stosowany w Firefoxie Gecko będzie jedyną alternatywą dla wszechobecnego Chromium. Beard obawia się, że Google będzie miał możliwość dyktowania nam, jak mamy korzystać z internetu, a konkurencja i wybór jest niezbędna dla zdrowia globalnej sieci. Tymczasem Chromium zbliża się do monopolu. Czeka nas powtórka sytuacji sprzed 20 lat, gdy wszystkie strony były budowane z myślą o Internet Explorerze. Auchenberg twierdzi jednak, że do tego nie dojdzie, gdyż Chromium jest rozwijany na zasadach Open Source.

Na Twitterze Auchenberg nie został pochwalony. Nie zgodzili się z nim ani programiści z Mozilli, ani nawet z zespołu rozwijającego Chromium. Asa Dotzler z Mozilli odpowiedział dość kąsliwie. To, że pracodawca Auchenberga przestał liczyć na własne rozwiązania i swoich pracowników nie znaczy, że inni powinni zrobić to samo.

Chris Peterson z Mozilli jest zdania, że przyjaźń Microsoftu i Google nie potrwa długo. Już to widzieliśmy. Google i Apple wspólnie pracowali nad WebKitem, ale w końcu przestali się zgadzać i Google zajął się własną gałęzią projektu. Microsoft i Google, rozwijających wspólnie Chromium, czeka ten sam los. W dyskusji padają jeszcze inne ciekawe argumenty i warto przeczytać więcej wpisów.

Jakie jest wasze zdanie na ten temat? Według ankiety, którą przeprowadziłam w grudniu, 45 proc. czytelników uważa zmianę EdgeHTML na Chromium za szkodliwą. Czy tak samo myślicie o Firefoxie?

© dobreprogramy