Project Eternity na wiosnę 2014 roku, grą interesują się wielcy wydawcy

Strona główna Aktualności

O autorze

Kiedy studio Obsidian Entertainment zapowiedziało grę Project Eternity, czyli duchowego spadkobiercę takich klasyków jak Baldur's Gate, Icewind Dale czy Planescape: Torment, tytułem zainteresowali się nie tylko fani. Potencjał planowanego na wiosnę 2014 roku dzieła dostrzegli również wielcy wydawcy, wyrażając gotowość do jego rozpowszechnienia. Oczywiście w zamian deweloperzy musieliby zrzec się praw do marki i części zysków.

Na łamach rozwijającej się prężnie sekcji dyskusyjnej gry na Kickstarterze, szef Obsidian Feargus Urquhart wspomniał, iż kilkukrotnie już nagabywano zespół, żeby ruszył ze zbiórką na produkcję gry RPG, a kiedy już by się udało zgromadzić pieniądze to wtedy resztą „po swojemu” zająłby się ten czy inny wydawca. Nikt co prawda nie demonizuje sytuacji, starając się dostrzec w takich propozycjach jednak przejaw dobrej woli oraz chęć pomocy, aczkolwiek na pewno nikt tutaj nie myślał przede wszystkim o interesie twórców produkcji.

Prace nad Project Eternity idą tymczasem świetnie. Z planowanego 1,1 uzbierano przeszło 1,7 miliona dolarów. Wedle planu rozwijania RPG przy osiągnięciu określonych „poprzeczek” finansowych, oznacza to, że tytuł zadebiutuje też na komputerach Mac, no i oczywiście zostanie znacznie rozbudowany. We współpracy z GOG.com szykowana jest ponadto edycja Project Eternity bez uciążliwych zabezpieczeń — osoby wspierające akcję, po ukończeniu gry przez deweloperów będą mogły wybrać, czy chcą ją pobrać tutaj, czy z platformy Steam.

© dobreprogramy

Komentarze