reklama

Przeglądarkowy Skype dotarł do Polski

Strona główna Aktualności

O autorze

Pasjonat systemów mobilnych oraz aplikacji. Pierwsze kroki w internecie stawiał jeszcze w czasach dominacji 0202122. Od tamtej pory sieć jest nieodłączną częścią jego życia. Z zamiłowania podróżnik. Wolne chwile stara się spędzać na łonie natury lub też pracuje z ludźmi. W redakcji odpowiada za dział aplikacji mobilnych.

Zamknięte testy przeglądarkowej wersji komunikatora Skype trwają już od kilku miesięcy. Niedawno na oficjalnym blogu Skype'a poinformowano o ich otwarciu dla wszystkich zainteresowanych z USA oraz Wielkiej Brytanii. Teraz do tej grupy prawdopodobnie dołączył także nasz kraj.

Po skorzystaniu ze strony web.skype.com i zalogowaniu się na konto otrzymamy dostęp od wersji beta komunikatora. Aby móc za jego pomocą wykonywać rozmowy głosowe i wideo niezbędne będzie pobranie specjalnej wtyczki o czym zostaniemy poinformowani w kilku miejscach. Bez niej musimy ograniczyć się do wysyłania wiadomości tekstowych.

Obecnie wersja przeglądarkowa komunikatora nie oferuje zbyt wielu możliwości. Pozwoli nam nawiązać rozmowy (w tym grupowe) i to właściwie wszystko. Nie dodamy z jej poziomu nowego kontaktu, nie przejrzymy historii poprzednich rozmów wykonanych na innych urządzeniach. W ustawieniach znajdziemy jedynie możliwość włączenia powiadomień, zmiany zdjęcia, przejść do ustawień konta oraz wylogowania się.

Należy pamiętać, że to wciąż wersja beta. Podczas testów sprawiała sporo problemów, zwłaszcza przy nawiązywaniu połączeń wideo i głosowych. Najbardziej stabilnym i rozbudowanym wydaniem ciągle pozostaje edycja desktopowa. Wszyscy zainteresowani wersją przeglądarkową powinni móc ją sprawdzić pod adresem web.skype.com. Nowy Skype już niedługo trafi także do poczty Outlook.

Na koniec trzeba powiedzieć o jednej kwestii. Microsoft do budowy webowego klienta podszedł tak topornie, jak to jest tylko możliwe. Skype for Web wcale nie jest aplikacją webową, lecz jedynie interfejsem w HTML i JavaScripcie, który uruchamia binarną wtyczkę do przeglądarki. Nie skorzystamy z niej ani na Linuksie (czy Chrome OS-ie) ani na Chrome pod OS X, nie mówiąc już o systemach mobilnych. Z takim podejściem trudno wróżyć sukcesów webowemu Skype: jest gorszy od desktopowego klienta, oferując w zamian tylko pozory multiplatformowości.

© dobreprogramy
reklama

Komentarze

reklama
Polecamy w WP TechnologieWP TechnologieNie wiemy, co jemy - państwowe badania to kropla w morzu. Projekt FoodRentgen chce to zmienić