Przesuwane smart drzwi dla zwierzaków i... być może włamywacza. Gadżet Wayzn na CES 2020

Strona główna Aktualności
Siłownik przemieni przesuwane drzwi w automatyczne sterowane smartfonem (fot. Wayzn @ YouTube)
Siłownik przemieni przesuwane drzwi w automatyczne sterowane smartfonem (fot. Wayzn @ YouTube)

O autorze

Pod koniec 2018 roku świat dowiedział się o projekcie inteligentnych drzwi Wayzn. Wreszcie, po ponad roku pracy i zakończonej sukcesem zbiórce croundfundingowej, twórcy mechanizmu przesuwanych smart drzwi dla zwierząt postanowili zaprezentować się na CES 2020.

Idea stojąca za Wayzn jest prosta. Po co za każdym razem otwierać i zamykać drzwi swojemu psu lub kotu, jeśli można zostawić to siłownikowi i oprogramowaniu. Jeśli macie dom z kawałkiem działki, to na pewno wasze zwierzęta lubią wychodzić na zewnątrz. Jednak nie za każdym razem chcecie im towarzyszyć czy po prostu odciągnąć się od innego zajęcia otwierając i zamykając drzwi.

Nie kupuj nowych drzwi, zamontuj Wayzn

Wayzn składa się z czujników i siłownika montowanego bez użycia narzędzi. Produkt pasuje idealnie do szyny przesuwanych drzwi. Pozwala na automatyzacje otwierania dla pupili. W chwili, kiedy pies czeka przed drzwiami, można wydać polecenie otwarcia, otwarcia z zamknięciem lub automatycznego otwierania i zamykania w razie potrzeby.

Sterować da się też zdalnie spoza domu, ale lepiej wtedy nie używać automatu, tylko za każdym razem sprawdzać, czy rzeczywiście to nasz pupil chce skorzystać z drzwi. Poza dedykowaną aplikacją obsługa może odbywać się też poprzez systemy Amazon Alexa lub Google Nest.

Firma chwali się, że już teraz dostała wyróżnienie CES 2020 Innovation Awards, a ich sprzęt będzie można zobaczyć na żywo podczas zbliżających się targów w Las Vegas. Jak podaje engadget, pierwsze dwie partie zostały już wyprzedane w cenie 399 dol. za sztukę (około 1530 zł). Można zarezerwować zakup z nowej partii, ale czas oczekiwania będzie wynosił około 3 miesiące.

Twórcy Wayzn twierdzą, że ich sprzęt jest dużo bezpieczniejszy i bardziej estetyczny w porównaniu do drzwi z klapką dla zwierząt. To często stosowane w USA rozwiązanie i głównie na ten rynek dedykowany jest Wayzn. W Polsce nie każdy ma dodatkowe drzwi na taras czy wprost do ogrodu, poza tym muszą być jeszcze przesuwane, więc sens gadżetu w naszym kraju zdaje się być dużo mniejszy niż w USA.

Co z bezpieczeństwem?

Zastanawia też kwestia bezpieczeństwa. Przekręcony klucz w zamku to coś, czemu raczej bardziej uwierzymy niż siłownikowi podłączonemu do sieci. Przynajmniej nie ma obawy, że zwierzę zostanie boleśnie przytrzaśnięte. Testy na kanale YouTube Wayzn pokazują, że przy próbie zamknięcia drzwi bez szwanku wyszedł nawet banan czy krakers, a co dopiero pies lub kot.

Choć to kolejna furtka dla potencjalnego włamywacza. Jeśli przyczajony nie zdąży wbiec za zwierzakiem, to może szybko podstawić jakiś przedmiot czy nawet rękę, zanim drzwi całkiem się zamkną. Pomysł jest niewątpliwie ciekawy, ale nie mam tak dużej pewności jak twórcy Wayzn, czy to w pełni bezpieczne rozwiązanie.

© dobreprogramy
s