Pulpit, ale zupełnie inaczej. GNOME 40 kontynuuje prace nad ergonomią

Strona główna Aktualności
GNOME 40 kontynuuje prace nad ergonomią (fot. Free Photos, Pixabay)
GNOME 40 kontynuuje prace nad ergonomią (fot. Free Photos, Pixabay)

O autorze

Od czasu wersji 2.0, wydanej w 2002 roku, środowisko GNOME bardzo mocno skupia się na badaniach używalności oraz na wytycznych dotyczących ergonomii. To dlatego druga wersja tego środowiska tak różniła się od pierwszej, a seria 2.x była (w opinii niektórych) uboga w opcje konfiguracyjne. Wersja trzecia była kolejnym przełomem, szukajacym tym razem zupełnie nowych pomysłów.

Najbliższe wydanie GNOME, oznaczone numerem 40, zostanie opublikowane wiosną 2021 roku, dziesięć lat po wersji 3.0. Przez ten czas projekt eksperymentował z dopracowaniem nowej metafory, którą nie był już pulpit. Odważne przeprojektowanie środowiska nie spotkało się ze zrozumieniem. Wielu użytkowników do dziś twierdzi na przykład, że GNOME 3 jest zoptymalizowane dla ekranów dotykowych i utrudnia wielozadaniowość. Tymczasem zaprojektowano je pod kątem pracy klawiaturą i myszą...

Pulpit jak żaden inny

Projektant GNOME, Allan Day, mocno broni wielu fundamentalnych pomysłów stosowanych w środowisku, ale nie oznacza to, że projekt nie jest otwarty na zmiany. Zwłaszcza, że trudno wciąż wszystkim powtarzać, że produkt jest świetny, tylko użytkownicy niezaradni. Wersja 40 będzie więc zawierać nowości wypracowane wskutek badań używalności, aktualizując unikatowy pomysł na przestrzeń roboczą, oferowany przez GNOME.

Nawiązania przestrzenne

Wirtualne pulpity zostaną przearanżowane, prezentując się od teraz poziomo. "Odkrywalność" (discoverability) uruchomionych aplikacji ma nawiązywać do metafory przestrzennej, odpowiadając na pytanie "gdzie to położyłem". Pulpity te są widokiem centralnym zamiast siatki ikon aplikacji. Wyświetlanie launchera jest bowiem środkiem, a nie celem.

Wspomniana siatka również przewija się już horyzontalnie, ponieważ lepiej nawiązuje to do metafory przestrzennej. Siedząc za biurkiem, przeszukujemy je wzrokiem szukając od lewej do prawej, a nie z góry na dół.

Day pisze też, że materiał wypracowany wskutek badań używalności jest znacznie bardziej obszerny niż powyższe zmiany, więc kolejne wydania będą obfitować w następne próby udoskonalenia wyjątkowego podejścia GNOME.

Są alternatywy

Mimo upływu dekady, GNOME 2 wciąż żyje i oferuje środowisko dla osób nieprzekonanych do nowości. MATE Desktop wydaje aktualizacje raz do roku, a klasyczny GNOME Panel rozwija się po cichu razem z GNOME 3, choć trzeba wiedzieć, gdzie szukać.

© dobreprogramy
s