r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Radeon Crimson ReLive Edition: czerwień jeszcze czerwieńsza w nowych sterownikach AMD

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

AMD (a właściwie działające w ramach tej firmy Radeon Technology Group) dotrzymało obietnicy wydawania wersji sterowników graficznych przynajmniej raz do roku. Chcąc by użytkownicy zapomnieli o fatalnej opinii, jaka przylgnęła do sterowników Radeon Catalyst, w listopadzie zeszłego roku dostaliśmy zupełnie nowe sterowniki Radeon Software Crimson Editon. Dzisiaj dostajemy kolejną wersję, Radeon Crimson ReLive Edition. Znów Crimson („karmazynowy”)? Sterowniki wydawane w rocznym cyklu miały przecież nosić nazwy różnych odcieni czerwieni. No cóż, tym razem aż takiej rewolucji nie ma – ReLive Edition to odświeżenie tego co było… choć nie zabrakło i wartych uwagi nowości.

W ciągu 2016 roku AMD wydało 29 aktualizacji sterowników Crimson (w tym osiem z certyfikatem WHQL), które przynosiły wsparcie do licznych popularnych gier AAA i zwiększały ogólną wydajność. Te wszystkie zmiany trafiły oczywiście do nowego wydania, ale ReLive to nie tylko zbiorcze wydanie dotychczasowych łatek.

Instalator zrobi czystkę

Przede wszystkim w oczy rzuca się ulepszony instalator, zmodyfikowany tak, by pasować do interfejsu sterowników Crimson. Automatycznie wykrywa on wcześniej zainstalowaną wersję Radeon Software i daje możliwość albo odinstalowania wybranych komponentów, albo zrobienia czystki i usunięcia wszystkiego, co wcześniejsze sterowniki w systemie zainstalowały (oczywiście włącznie ze zmianami w Rejestrze).

r   e   k   l   a   m   a

FreeSync płynnie i w oknach bez ramek

Kolejną nowością tej edycji jest rozszerzenie możliwości technologii FreeSync. Teraz pozwoli ona na stopniowe zwiększanie częstotliwości odświeżania obrazu na laptopach – ma to zapewnić większą oszczędność energii oraz wygładzić przeskoki między trybem pełnoekranowym a pulpitem z aplikacjami okienkowymi. Sterowniki pozwalają także na uruchomienie FreeSync poza trybem pełnoekranowym, w pozbawionym ramek okienku o rozmiarach całego ekranu. Korzyść z tego rozwiązania zauważą przede wszystkim użytkownicy wielomonitorowych konfiguracji.

Oszczędzanie energii skrojone pod grę

Wraz z Radeon Software Crimson Edition dostaliśmy mechanizm Radeon WattMan, który na kartach serii RX miał zmniejszyć zużycie energii i temperaturę pracy przez GPU. Wprowadzone w tegorocznym wydaniu poprawki rozszerzają wsparcie WattMana na wszystkie karty wykorzystujące architekturę GCN, a do tego dodają nowy ciekawy mechanizm Radeon Chill.

Ma on dynamicznie dostosowywać liczbę renderowanych ramek na sekundę pod kątem minimalizowania obciążenia GPU i jego komunikacji z CPU. Analizuje w tym celu ilość ruchu odbywającego się w scenie – i jeśli jest go mało, po prostu zmniejsza liczbę renderowanych ramek do poziomiu niezbędnego do utrzymania płynności. Niestety nie działa to ze wszystkimi grami, na liście oficjalnie wspieranych tytułów znalazło się 18 pozycji (w tym Wiedźmin 3, Fallout 4 i Deus Ex: Mankind Divided).

Wspaniałe kolory i rozdzielczości przyszłości

Radeon Crimson ReLive Edition przygotowuje nas także na atrakcje, które nadejdą dopiero w przyszłości – wsparcie dla technologii Display Port High Bit Rate 3 (HBR3), w teorii pozwalającej na obsługę wyświetlaczy 4K odświeżanych z częstotliwością 120 Hz, 5K odświeżanych 60 Hz, a nawet 8K z częstotliwością 30 Hz. Do tego dostajemy wsparcie dla grania w trybie szerokiego zakresu tonalnego barw – zarówno w standardzie HDR10 jak i konkurencyjnym Dolby Vision. To zdecydowanie ważniejsze, niż wciąż pozostające poza zasięgiem większości graczy 4K: jasność, kontrast i kolory na wyświetlaczach HDR niemal dorównują rzeczywistości.

Nagrywaj się i lansuj na Twitchu

Na sam koniec trzeba wspomnieć o narzędziu ReLive. To zupełnie nowy, autorski mechanizm nagrywania gier, nie mający nic wspólnego z wcześniej wykorzystywanym w pakiecie Crimson narzędziu Gaming Evolved firmy Raptr. Robi to, co ma robić – po aktywowaniu nagrywa grę, zapisując wideo bezpośrednio na dysk, lub strumieniując na najpopularniejsze serwisy gamingowe, na czele oczywiście z Twitchem. Narzut na wydajność jest maleńki, AMD obiecuje, że nie przekracza 4%. Interfejs sterowania… no cóż, właściwie niczego mu nie brakuje, może śmiało konkurować z GeForce Experience, łatwo tu wywołać jednym kliknięciem funkcje nagrywania, strumieniowania czy zrzutów ekranu. Mamy też oczywiście możliwość wykorzystania graficznych nakładek czy włączenia nagrania z webowej kamerki.

Nową wersję sterowników Radeon Crimson ReLive Edition znajdziecie w naszej bazie oprogramowania na Windowsa.

Okruszki dla pingwinów

Choć AMD raczej nie jest kochane na Linuksie (i nie bez powodu), czerwoni chcą zatrzeć to złe wrażenie. Dziś oprócz wydania Radeon Crimson ReLive Edition na Windowsa pojawiła się nowa wersja linuksowych hybrydowych (własnościowych na bazie opensource’owego kodu) sterowników AMDGPU-PRO 16.50. Jasne, w porównaniu do tych wszystkich nowości dla „okienek”, lista ich atrakcji jest raczej skromna, ale zawsze lepsze to niż nic.

Dostajemy więc wreszcie wsparcie dla technologii FreeSync na Linuksie, obsługę klasycznych GPU z rdzeniami GCN 1.0 (Southern Islands), wsparcie dla mechanizmu DirectGMA dla kart FirePro, pozwalającego udostępniać pamięć karty graficznej innym urządzeniom, oraz oficjalne wsparcie dla API Vulkan na systemach RHEL/CentOS.

AMD opowiadało też coś o większej wydajności nowych sterowników. Opowiadało, ale Phoronix bezlitośnie się z tymi opowieściami rozprawił.Wzrost wydajności w porównaniu do sterowników AMDGPU-PRO 16.40 jest znikomy, w zasadzie to go nie ma. Jeśli ktoś chce mieć linuksową maszykę do gier, GeForce pozostaje jedynym słusznym rozwiązaniem.

W tej sytuacji trudno się dziwić, że opiekun własnościowych sterowników AMD dystrybucji OpenSUSE powiedział wczoraj dość – i wyrzucił je z oficjalnego repozytorium. Jeśli macie więc kartę AMD i OpenSUSE 42.1, a myślicie o aktualizacji do wersji 42.2, to będziecie skazani na sterowniki opensource’owe w jądrze.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.   

Trwa konkurs "Ogól naczelnego", w którym codziennie możecie wygrać najnowsze maszynki systemowe Hydro Connect 5 marki Wilkinson Sword.

Więcej informacji

Gratulacje!

znalezione maszynki:

Twój czas:

Ogól Naczelnego!
Znalazłeś(aś) 10 maszynek Wilkinson Sword
oraz ogoliłeś(aś) naszego naczelnego!
Przejdź do rankingu
Podpowiedź: Przyciśnij lewy przycisk myszki i poruszaj nią, aby ogolić brodę.