r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Reguły mowy nienawiści: oto zasady, według których na Facebooku rozdają bany

Strona główna AktualnościINTERNET

Facebook notorycznie oskarżany jest o sprzyjanie lewicy, przynajmniej według amerykańskiego kompasu politycznego. To przecież Facebook promuje treści związane z mniejszościami seksualnymi, wprowadza „tęczowe” reakcje, prowadzi równościową politykę, a w ostatnich wyborach prezydenckich w USA wspierał Hillary Clinton. Tym większym szokiem musi być raport fundacji ProPublica, z którego wynika, że serwis Marka Zuckerberga faworyzuje białych mężczyzn – przynajmniej, jeśli chodzi o ochronę przed mową nienawiści.

Moderatorzy Facebooka przechodzą dziś specjalne szkolenia, które mają pomóc im odróżnić to, co jest „mową nienawiści”, a co legalnym przedstawieniem politycznej opinii. Rozróżnienie bywa niełatwe, a decyzje moderatorów starających się oczyścić największy na świecie serwis społecznościowy z tego co „nieodpowiednie”, są nieustannie kwestionowane. Facebookowi zarzuca się po prostu niespójność.

A jednak wcale żadnej niespójności nie ma. Wkrótce po tym, gdy amerykańskie media oburzyło usunięcie wpisu afroamerykańskiej aktywistki Didi Delgado, która napisała, że „wszyscy biali ludzie to rasiści – od tego musisz zacząć, w przeciwnym razie na wstępie przegrałeś” – i na dodatek dostała siedmiodniowego bana.

r   e   k   l   a   m   a

Prawdziwy skandal, tym bardziej, że wcześniej członek Izby Reprezentantów z Luizjany, niejaki Clay Higgins, po ostatnich atakach terrorystycznych w Londynie na Facebooku wzywał do rzezi radykalnych muzułmanów, pisząc: „wytropić ich, zidentyfikować ich, zabić ich. Zabić ich wszystkich. W imię wszystkiego co dobre i prawe, zabić ich wszystkich”. Ten wpis na Facebooku jednak pozostał. Czy to nie była mowa nienawiści?

Fundacja ProPublica zdołała dotrzeć do tajnych wytycznych, które wyjaśniają, w jaki sposób Facebook odróżnia mowę nienawiści od politycznych opinii. Stosując się do tych reguł na Facebooku możecie pisać co chcecie bez obawy, że moderatorski młot (banhammer) spadnie wam na głowę – i skończycie jako społecznie wykluczeni, niekochani, niepotrzebni nikomu ludzie, o których nikt nie słyszał.

Zacznijmy od krótkiego quizu. Oto trzy kategorie ludzi. Kobiety-kierowcy, czarne dzieci i biali mężczyźni. Która z tych grup ma być chroniona przed nienawistnymi atakami? Niespodzianka: biali mężczyźni! Paradoksalnie można wzywać do linczu na czarnych dzieciach, nie można na białych mężczyznach. Jak mogło do tego dojść?

PC+PC=PC

Z ujawnionych przez ProPublicę dokumentów wynika, że za ataki Facebook uznaje:

  • wzywanie do przemocy (należy spalić wszystkich X)
  • wzywanie do wykluczenia (X nie powinni mieć prawa chodzić do szkoły)
  • wzywanie do segregacji (X nie powinni mieć prawa mieszkać w naszym sąsiedztwie)
  • upokarzające uogólnienia (X śmierdzą)
  • przekleństwa (X to dupki)
  • łgarstwa (X to coś, czym nie jest – wg określonych dla danego regionu wytycznych.

Same ataki wobec X nie oznaczają jednak automatycznie mowy nienawiści. Mowa nienawiści występuje tylko wtedy, gdy ataki skierowane są przeciwko chronionym kategoriom (PC). Które kategorie są chronione? To płeć, rasa, przynależność religijna, narodowość, pochodzenie etniczne, orientacja seksualna, tożsamość płciowa, kalectwo lub choroba.

PC+NPC=NPC

Uwaga jednak: nie są chronione (NPC) klasy społeczne, zawody, pochodzenie kontynentalne, ideologie polityczne, religie, wygląd, wiek i państwa. Co szczególnie ważne, w regułach Facebooka ujęto traktowanie podzbiorów chronionych i niechronionych kategorii. I tak, jeśli podzbiór chronionej kategorii został wzięty inną chronioną kategorią (np. czarne kobiety, biali mężczyźni), to w efekcie uzyskujemy chronioną kategorię. Wzywanie do przemocy wobec białych mężczyzn będzie szybką drogą do utraty konta na Facebooku.

Jeśli jednak podzbiór chronionej kategorii został wyznaczony przez niechronioną kategorię, to wówczas uzyskujemy kategorię niechronioną, po której jeździć można do woli, nie zostanie to uznane za mowę nienawiści. Tak więc wzywanie do przemocy wobec czarnych dzieci nie stanowi żadnego problemu – owszem, czarni (kategoria rasowa) są chronieni, lecz dzieci (kategoria wiekowa) chronione nie są. Jeśli więc ktoś na Facebooku wezwie do bicia czarnych dzieci, to mową nienawiści to nie będzie (przynajmniej wg tych wytycznych).

PC+QPC=QPC, ale NPC+QPC=NPC

Sytuację nieco skomplikowało pojawienie się quasi-chronionej kategorii (QPC), tj. imigrantów. Po rozpoczęciu syryjskiego kryzysu wprowadzono ją, aby objąć wszystkich tych, którzy przekraczają międzynarodowe granice w celu osiedlenia się w nowym kraju, niezależnie od tego, czy ich motywacja jest ekonomiczna, czy polityczna. W wypadku quasi-chronionej kategorii atakami nie są wezwania do wykluczenia czy segregacji (a więc można głosić, że imigranci nie powinni mieć prawa chodzić do szkoły), nie są też atakami przeklinanie i upokarzające uogólnienia, o ile nie prowadzą do odczłowieczenia. Głoszenie, że imigranci są leniwi i brudni ma być więc w porządku, lecz głoszenie, że imigranci to dzikie zwierzęta – za to można „spaść z rowerka”.

Ujawnienie tych reguł zakłopotało wielu obrońców praw mniejszości. Danielle Citron, profesor prawa z University of Maryland ogłosiła wręcz, że reguły Facebooka chronią ludzi, którzy najmniej tego potrzebują kosztem tych, którzy naprawdę ochrony potrzebują. Cóż, Monika Bickert, szefowa globalnych polityk Facebooka, nie bardzo przejęła się tymi zarzutami. Stwierdziła, że taka jest cena utrzymania globalnej społeczności, której uczestnicy z całego świata mają przeróżne opinie o tym, co jest, a co nie jest akceptowalne. Facebook tworzy swoje własne, globalne i prywatne prawo, które funkcjonuje całkowicie poza prawami krajowymi – i które egzekwowane jest przez prywatną armię 7500 cenzorów, wyszkolonych w rozpoznawaniu, kto do jakiej kategorii należy, i co można o nim powiedzieć.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.