Zmiany, zmiany...

Całkiem zapomniałem, że tu jakiś blog jest :-)

Przypadkiem wszedłem na mój profil, a tam stary wpis... heh już nie używam Ubuntu :-P jednak królem systemów operacyjnych jest Windows 7 (przynajmniej do zastosowań domowych - rozrywka, Internet). Pozostał natomiast Chrome, choć akurat teraz piszę używając Firefoxa.

Co do iPhona, wiele się zmieniło od tamtego wpisu. Chociaż nadal używam iP, to następnym moim telefonem nie będzie już produkt od Apple. O ile w sprawie iPadów sytuacja jest jasna - przynajmniej dla mnie - to król tabletów - jakość, szybkość i możliwości. O tyle w sprawie iPhonów jest zdecydowanie inaczej.
Era iP skończyła się na modelu 4S. iP 5 to kicha jakich mało, nie wprowadza nic innowacyjnego, daje "oszukane" 4 cale (wydłużanie bez poszerzania) na ekranie, do tego jest lekki jak zabawka i zapodaje padliną. Nie wspominając o parametrach, którymi odbiega od konkurencji w znacznym stopniu, podobnie jak ceną.

Dlatego stary fan iPhonów postanowił zaczerpnąć powietrza i przenieść się na coś nowszego. Na początek Samsung Galaxy Note 2. Niemniej czekam na Samsung Galaxy S 4, a i Sony Xperia Z ciekawą propozycją jest.

Podsumowując ta krótką myśl...
Bardzo dobrze, że rynki się zmieniają, że powstają nowe produkty, że jest ciągły rozwój. Trzeba umieć dobrze wybierać, być czujnym i elastycznym na zmiany.