reklama

Rise of the Triad — kolejny powrót do klasyki

Strona główna Aktualności

O autorze

Miłośnik gier komputerowych, konsolowych i nowych technologii, zwłaszcza owoców azjatyckiej myśli technicznej. Recenzent, czasem doradca oraz fotograf, zawsze otwarty na innych ludzi. Filolog.

W dalszym ciągu niezwykle popularne jest odświeżanie, tudzież przepisywanie od nowa gier, które furorę (mniejszą, bądź większą) zrobiły kilkanaście lat temu. Studio Interceptor Entertainment wraz z niezapomnianym Apogee Software wzięli się za przekładanie na współczesne realia technologiczne gry FPP Rise of the Triad: Dark War, która na rynku w wersji demonstracyjnej zadebiutowała w 1994 roku. Projekt oparty na Unreal Engine 3 zmierza na chwilę obecną wyłącznie na komputery.

Przeróbka zachować ma najważniejsze cechy oryginału, który, o czym nie każdy wie, w pierwotnych zamierzeniach miał być rozszerzeniem dla Wolfensteina 3D. Wcielimy się w jednego z członków oddziału H.U.N.T., wykonującego dla Organizacji Narodów Zjednoczonych tajne misje. Dostaniemy pięć różnorodnych postaci do wyboru, ponad 20 poziomów do przejścia, wzorowanych po części na oryginalnych — podobnie jak dostępne tryby rozgrywki wieloosobowej. Do tego liczne sekrety do odkrycia, pakiet klasycznych, zakręconych broni i zaawansowane opcje rozczłonkowywania wrogów.

Produkt wykorzysta platformę Steam, co oznacza także pokaźny zestaw osiągnięć do zdobycia, umożliwi nam ponadto zabawę z mapami dzięki dołączanemu edytorowi. Wszystkie utwory zostały nagrane od nowa w heavy metalowej konwencji, niemniej jako ukłon w stronę fanów pierwowzoru możliwe będzie również zagranie z włączonymi oryginalnymi dźwiękami. Premiera nowego Rise of the Triad planowana jest jeszcze na ten rok.

© dobreprogramy
reklama

Komentarze

reklama
Polecamy w WP TechnologieWP TechnologieNie wiemy, co jemy - państwowe badania to kropla w morzu. Projekt FoodRentgen chce to zmienić