r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Robot zagrał w Super Mario 64 i Portala na kultowej konsoli SNES

Strona główna AktualnościROZRYWKA

Podczas imprezy Awesome Games Done Quick (AGDQ) celem graczy jest jak najszybsze przejście gier, liczy się czas ukończenia. Mimo iż perfekcyjne opanowanie sterowania w grach przez uczestników naprawdę robi wrażenie, to jednak nigdy nie będą oni tak doskonali jak maszyna. Na AGDQ mogliśmy zobaczyć też możliwości maszyny podczas mierzenia się z konsolą SNES, a dokładniej z nowszymi tytułami odpalonymi na starym urządzeniu.

Jednym z elementów imprezy jest pokaz możliwości robota TASBot (the Tool-Assisted Speedrun Robot), który dysponując wręcz nadludzkimi zdolnościami przechodzi gry na klasycznych konsolach. Nad człowiekiem ma on dużą przewagę, nie musi korzystać z fizycznych przycisków, a wszystkie dane przesyła przez porty służące do podłączenia kontrolera. To właśnie dzięki wyeliminowaniu tradycyjnych przycisków, komputer jest w stanie niezwykle szybko wydawać polecenia, nawet tysiące razy w ciągu sekundy.

Na tegorocznym AGDQ mogliśmy zobaczyć jak robot radzi sobie z takimi grami jak Super Mario 64 czy Portal. Co ciekawe produkcje były emulowane na standardowej konsoli SNES, a udało się to osiągnąć m.in. przez zhackowane porty kontrolerów. Takie rozwiązanie może wydawać się niemożliwe, ale wygląda na to, że dla zespołu związanego z TASBot nie ma rzeczy niewykonalnych.

r   e   k   l   a   m   a

Podczas imprezy robot zademonstrował swoje zdolności w różnych tytułach, ale najciekawszym punktem było uruchomienie Super Mario 64 na Super Nintendo, a potem także znanego z PC tytułu Portal. Zadaniem TASBota było pokazanie jest szybko można przejść wybrane etapy tych gier – w tym celu wykorzystane zostały oczywiście glitche.

Oczywiście ograniczeniem były możliwości konsoli, zarówno względem przetwarzania dźwięku jak i obrazu. Lepszą jakość dźwięku osiągnięto z wykorzystaniem dwóch konsol jednocześnie. Wysyłając zsynchronizowany dźwięk kilkoma kanałami, można po późniejszym połączeniu uzyskać lepszą jakość dźwięku wyjściowego. W przetwarzaniu obrazu i obejściu ograniczeń, chociażby tych związanych z możliwą liczbą wyświetlanych kolorów, musiał już pomóc komputer TASBot. Pozwoliło to odciążyć procesor konsoli SNES, by ten mógł zapewnić przynajmniej akceptowalną liczbę klatek na sekundę. TASBot zajął się wstępnym przetwarzaniem obrazu, a dane zapisane w odpowiednim formacie, zostały wysłane do pamięci konsoli. Ponadto by tutaj zapewnić potrzebną wydajność, zdecydowano się na pokręcenie RAM samego kartridża.

Warto zwrócić uwagę, że podczas prezentacji na AGDQ, pokazane zostały już wcześniej nagrane materiały przesyłane przez SNES. Jednak jeden z członków zespołu odpowiedzialnego za prezentację, powiedział, że teoretycznie byłoby możliwe uruchomienie Super Mario 64 i Portala na żywo na SNES. Pomógłby komputer PC z TASBot, który przesyłałby wideo poprzez konsolę. Rozwiązanie miałoby zapewnić 10 klatek na sekundę i opóźnienie wynoszące około 100 ms.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.