Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Romoss Solo 6 16000 mAh — powerbank przez duże P

Ostatnio zacząłem się rozglądać za dobrym i niedrogim powerbankiem, który umożliwi mi swobodne korzystanie ze smartphona, internetu (mobilny router) i tabletu przy ograniczonym dostępie do źródeł prądu przez kilka dni. Choć wiem z doświadczenia, że coraz rzadziej w elektronice zdarza się połączenie słów dobre i niedrogie to opisany poniżej powerbank całkiem pozytywnie mnie zaskoczył.

Po określeniu moich wymagań :


  • cena max. 150 zł
  • pojemność 10000-15000 mAh
  • żadnych latarek, paneli słonecznych, wyświetlaczy lcd i innych głupotek

zawęziłem poszukiwania do 3 firm: Romoss, Xiaomi, PQI. Ostatecznie nabyłem "drogą kupna" poprzez serwis alledrogo powerbank firmy Romoss model Solo 6 o pojemności 16000 mAh. Powerbank miał przede wszystkim uniezależnić mnie od źródeł prądu a nie przeciągać uwagę czy świecić w nocy.

r   e   k   l   a   m   a

Krótko o sprzęcie, liczy się bowiem praktyka :)

Romoss Solo 6 jest zapakowany w estetyczne pudełko, które pozwala od razu zorientować się z czym mamy do czynienia. W skład zestawu wchodzi powerbank, kabel zasilający, instrukcja i gwarancja. Szkoda, że zabrakło ładowarki 2A. Na szczęście mam jedną od swojego Note-a i nie będę musiał czekać ~ 21 godzin jak podaje producent na naładowanie powerbanku ładowarką 1A.

Estetyczna obudowa jest wykonana z matowego szaro-białego tworzywa. Posiada 4 diody informacyjne o poziomie naładowania akumulatorów (25%/50%/75%/100%) oraz 2 porty USB do ładowania urządzeń prądem 1A i 2,4A. Do ładowania samego powerbanku służy port micro usb. Powerbank jest zgrabny i niezbyt ciężki ~ 450g.

Przygotowanie do testów

Podłączyłem zatem wieczorem powerbanka do ładowarki od Note-a i zostawiłem na noc, żeby spokojnie się naładował. W tym czasie postanowiłem rozładować urządzenia "testowe":


  • tablet Samsung Galaxy Tab S SM-T700 4900 mAh
  • smartphone Samsung Galaxy Note 3 3200 mAh
  • router mobilny ZTE MF60 1500 mAh

W szybkim rozładowaniu tableta i smartphona pomógł mi program AnTuTu Tester z włączonym Battery Test.

Podłączamy ! Ładujemy ! Odłączamy :(

Niestety po podłączeniu jednocześnie tabletu i smartphona powerbank po chwili się wyłączał. Widocznie pobór prądu był zbyt duży. Udało mi się ładować w kombinacji tablet + router / smartphone + router.

Testy praktyczne

Czytając sporo na różnych forach i przeglądając testy różnych powerbanków, byłem bardzo ciekaw realnej pojemności tego powerbanku.

Uwagi:


  • Naładowanie włączonego Note 3 od 1 % do 100% zajmuje poprzez kabel USB 3.0 dołączony do Note-a 2 godziny i 50 minut
  • Naładowanie włączonego tableta Tab S od 6 % do 100% zajmuje poprzez kabel USB 1 godzinę i 56 minut
  • Naładowanie całkiem wyłączonego routera ZTE od 0% do 100% zajmuje przez kabel USB 2 godziny 55 minut

Po naładowaniu smartphone, tabletu i routera na obudowie powerbanku paliły się już tylko 2 kreski. Oba urządzenia (tablet i smartphone) były cały czas włączone podczas ładowania dlatego można uznać, że zużyły trochę więcej prądu niż wynosi pojemność ich akumulatorów ( 4900 mAh + 3200 mAh + 1500 mAh = 9600 mAh ).

Kolejny raz rozładowałem note-a do 1% i przestąpiłem do kolejnego ładowania.
Było już ok 19.30 gdy ekran smartphona pokazał 100% naładowania baterii a na powerbanku paliła się już wtedy tylko 1 kreska.

Zostawiłem zatem note-a z włączonym AnTuTu Tester-em na noc i z niecierpliwością oczekiwałem kolejnego dnia, żeby przekonać się ile jeszcze energii pozostało w powerbanku. Podłączyłem wcześnie rano całkowicie rozładowanego note-a i po pół godzinie licznik ładowania zatrzymał się na 16 % a sam powerbank sam się wyłączył.

Można więc w przybliżeniu podsumować, że powerbank dostarczył następującą ilość energii:


  1. 4900 mAh
  2. 3200 mAh
  3. 1500 mAh
  4. 3200 mAh
  5. 512mAh (3200 * 16 %)

łącznie 15688 mAh.

Podsumowanie

Powerbank zaskoczył mnie bardzo pozytywnie realną pojemnością, jakością wykonania, niewielkim rozmiarem i wagą oraz przede wszystkim rozsądną ceną (alledrogo zorganizowało akurat promocję w tym czasie w postaci bonusu -20 zł za zakupy mobilne nakwotę min. 50 zł więc powerbank kosztował mnie 105 zł).

Energii wystarczy aby naładować samego Note-a 3 prawie 5 razy ! (x4,9), czyli przy normalnym użytkowaniu smartphona wystarczy energii na 10 dni z dala od źródeł prądu.
Myślę, że to dobry wynik w zupełności wystarczający większości potencjalnych użytkowników powerbanku. Pozostali mogą kupić trochę droższy powerbank 30k mAh ale wtedy do niego dobrze jest dokupić sobie od razu plecak :)

 

sprzęt urządzenia mobilne hobby

Komentarze