Rosja. Luka w systemie do głosowania otwartą drogą do danych z wyborów

Strona główna Aktualności
Zbliżające się wybory parlamentarne w Rosji wywołują wiele emocji (Getty Images)
Zbliżające się wybory parlamentarne w Rosji wywołują wiele emocji (Getty Images)

O autorze

System głosowania tworzony w Rosji nie jest odporny na ataki hakerskie. Badacze cyberbezpieczeństwa sprawdzili oprogramowanie przygotowywane do wykorzystania podczas zbliżających się wyborów parlamentarnych i znaleźli w nim poważną lukę pozwalającą podejrzeć szyfrowaną komunikację.

O problematycznym systemie informuje firma DAGMA. Jak się okazuje, na potrzeby wyborów w Rosji przygotowano unikalny system głosowania oparty o blockchain, czyli rozproszoną sieć komputerów bez centralnych jednostek. W założeniu takie podejście miało zagwarantować pełne bezpieczeństwo i odporność systemu na ataki. Jak jednak dowiedli badacze, system ma poważną lukę, która może wpłynąć na tajność i wiarygodność wyborów.

Kłopotliwy okazuje się system szyfrowania. Pierrick Gaudry, badacz bezpieczeństwa z Université de Lorraine, zwrócił uwagę, że w systemie zastosowano zbyt krótkie klucze. W efekcie osoba dysponująca kluczem publicznym może w łatwy sposób zdobyć dostęp także do klucza prywatnego – według szacunków złamanie zabezpieczeń jest możliwe w około 20 minut i to z wykorzystaniem typowego komputera osobistego i darmowego oprogramowania.

Luka jest poważna, ale z uwagi na brak publicznie dostępnej dokumentacji w języku angielskim, badaczom nie udało się ustalić, jakie dokładnie może nieść konsekwencje. W najgorszym wypadku pozwoli atakującym na sprawdzenie danych wyborców, w tym oddanych przez nich głosów.

Podobne problemy w USA

Co interesujące, obawy o bezpieczeństwo wyborów pojawiły się ostatnio także w USA. Podczas konferencji DEFCON znawcy systemów zyskali szansę przeprowadzenia kontrolowanych ataków na stosowane oprogramowanie. Jak się okazało, większość prób była skuteczna, bowiem systemy posiadały liczne luki.

- Już sama możliwość ustalenia na kogo oddaliśmy głos, umożliwia manipulowanie wynikiem wyborów, m.in. poprzez zastraszanie i prześladowanie obywateli – zwraca uwagę Piotr Zielaskiewicz z DAGMA. - Możliwości przestępców są jednak zdecydowanie większe. Doniesienia z Rosji i USA powinny dać do zrozumienia rządzącym, że zabezpieczenie procesów wyborczych powinno być dla nich jednym z głównych priorytetów.

© dobreprogramy