r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Rosyjskie Wojska Informacyjne to tajemnica poliszynela. Jaką odpowiedź ma Polska?

Strona główna AktualnościINTERNET
fot. Władimir Fedorenko, RIA Novosti

Gdy w zeszłym roku poparcie dla Donalda Trumpa w wyborach prezydenckich rosło w imponującym tempie, zdecydowana część mainstreamowych mediów na całym świecie, także w Polsce, daleka była od przekonania, że ten zawdzięcza swoje kolejne sukcesy jedynie populistycznym obietnicom przywrócenia USA dawnej wielkości. Z konsekwencjami borykamy się do dziś – tematem, który nie schodzi z nagłówków są rozdmuchane do granic możliwości (bo przedstawiane jako nowe zagrożenie) fake news, zaś na wroga numer jeden całej zachodniej cywilizacji wyrastają armie rosyjskich hakerów i internetowych trolli.

Tajemnicą poliszynela jest, że Federacja Rosyjska rzeczywiście utrzymuje struktury, które zdolne są do informacyjnej cyberofensywy zarówno jeśli chodzi o ataki na infrastukturę i ekstrakcję danych, jak i popularyzację w mediach społecznościowych opinii zgodnych z rosyjską racją stanu. Dotąd jednak brakowało oficjalnego potwierdzenia takich informacji, co zresztą miało swoje korzyści socjotechniczne także po zachodniej stronie – wroga nieznanego demonizować i wykorzystywać we własnym przekazie jest daleko łatwiej niż instytucje o jawnej strukturze.

Być może dlatego na upublicznienie informacji o rosyjskich wojskach informacyjnych zdecydował się minister obrony Federacji Rosyjskiej, generał Siergiej Szojgu. Podczas swojego wystąpienia w Dumie podczas Dnia Obrony Ojczyzny, Szojgu ustosunkował się do postulatu Władimira Żyrinowskiego, przewodniczącego Liberalno-Demokratycznej Partii Rosji, według którego konieczne jest utworzenie w Rosji VII Sztabu Generalnego, w kompetencje którego wchodziłaby kontrpropaganda, realizowana przede wszystkim w Sieci. Mowa zatem o odtworzeniu struktur, jakie funkcjonowały w Armii Czerwonej, dostosowanych rzecz jasna do współczesnych warunków komunikacyjnych.

r   e   k   l   a   m   a

Władimir Szojgu wyjawił, że rekonstrukcja VII Sztabu nie jest konieczna, gdyż dziś z powodzeniem funkcjonują Wojska Operacji Informacyjnych, które mają realizować działania kontrpropagandy znacznie efektywniej niż w czasach sowieckich. Potwierdził tym samym, że w szeregach rosyjskiej armii funkcjonują jednostki, których zadaniem jest przeciwstawianie się zewnętrznym atakom informacyjnym. Informacje te skomentował dla agencji RIA były szef współpracy międzynarodowej Ministerstwa Obrony Federacji Rosyjskiej, generał Leonid Iwaszow: w ministerstwie świetnie rozumieją, czym jest wojna informacyjna. Elementem każdej współczesnej wojny są operacje, które (...) dyskredytują kierownictwo państwa, także militarne.

Dla części polskich mediów takie rewelacje wystarczyły, by stwierdzać, że Rosja prowadzi permanentną wojnę informacyjną. Dla choćby pobieżnie zainteresowanych tematem nie jest to jednak zaskoczenie, zaś przedstawianie Wojsk Operacji Informacyjnych jako struktur nowych, będących domeną naszych czasów i współczesnych relacji międzynarodowych, trudno traktować inaczej, niż wyświechtaną narrację o Imperium Zła, skonstruowaną jeszcze przez administrację Ronalda Reagana.

Podobnie jak w przypadku ogromnej kampanii o fake news, która ma uzasadniać zwycięstwo Trumpa w wyborach prezydenckich, dostrzec można tutaj próby demonizacji zjawisk funkcjonujących w różnych formach od zarania dziejów (propaganda, kontrpropaganda, wojna informacyjna) poprzez przedstawianie ich jako stricte współczesne, niewykorzystywane nigdy wcześniej. Bardziej niepokojący może być zatem brak skutecznego odpowiednika wojsk informacyjnych w polskim MON-ie – w tym obowiązki dotyczące dezinformacji ma pełnić Bartłomiej Misiewicz, zaś miarą jego skuteczności niech będzie spektakularne przedsięwzięcie, jakim okazała się witryna dezinformacja.net.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.