reklama

Rusza Gambitious, alternatywa dla Kickstartera

Strona główna Aktualności

O autorze

Miłośnik gier komputerowych, konsolowych i nowych technologii, zwłaszcza owoców azjatyckiej myśli technicznej. Recenzent, czasem doradca oraz fotograf, zawsze otwarty na innych ludzi. Filolog.

Kickstarter, czyli serwis, który umożliwia realizację różnorakich projektów za sprawą wsparcia finansowego od osób nim zainteresowanych, zyskał w ostatnim czasie popularność głównie z uwagi na sukces przedsięwzięć związanych z grami — dziełom takim jak Double Fine Adventure, Broken Sword: The Serpent's Curse czy konsoli OUYA. W temacie elektronicznej rozrywki wyrosła oto stronie konkurencja, poświęcone wyłącznie grom Gambitious.

Pole działania zawężone, ale zasada funkcjonowania identyczna. Ogólnie, deweloperzy ustalają, ile chcą zebrać (od 20 tysięcy do 2,5 miliona euro) i z jakim projektem spróbują coś zwojować. Mogą zaplanować nagrody za poszczególne poziomy wsparcia finansowego, czyli co potem dostaniemy decydując się wpłacić określoną kwotę. Jeśli w wyznaczonym czasie uda się zgromadzić całą pulę, dopiero zaoferowane pieniądze pójdą do twórców.

Warto wspomnieć, że jednym z większych graczy, którzy poszukają wkrótce rozgłosu na Gambitious jest 3D Realms, a więc ojcowie postaci Duke'a Nukema. Co prawda nie jest to już ta sama ekipa (lata i przetasowania w szeregach zrobiły swoje), ale szykuje strzelankę FPP. Chodzi o projekt Earth No More, niegdyś planowany na 2009 rok, a potem uznany za skasowany. Prawdopodobne platformy docelowe dla gry to PC, Xbox 360 i PlayStation 3.

© dobreprogramy

Komentarze

reklama
Polecamy w WP TechnologieWP TechnologieNie wiemy, co jemy - państwowe badania to kropla w morzu. Projekt FoodRentgen chce to zmienić