reklama

Rusza cykl „Samsung. 20 lat w Polsce” – przyjrzymy się koreańskiemu widzeniu naszego kraju

Strona główna Aktualności

O autorze

Hodowca maszyn wirtualnych i psów, poza tym stary linuksiarz, bonvivant i śmieszek. W 2012 roku napisał na DP o algorytmie haszowania Keccak i wciąż pamięta, jak on działa.

20 lat temu Samsung zadebiutował na naszym rynku. Firma, której początki sięgają lat trzydziestych zeszłego stulecia, kiedy to handlowała ręcznie robionym makaronem, do nas przybyła już jako jeden z największych przemysłowych potentatów planety. Z okazji tego dwudziestolecia Koreańczycy przygotowują cykl tekstów „Samsung. 20 lat w Polsce”, w którym przedstawią, jak zmieniały się z ich perspektywy różne obszary życia w Polsce, takie jak moda, sztuka, kuchnia, nauka i technika.

Koreański czebol szybko wyrósł na jednego z największych dostawców sprzętu wykorzystywanego w codziennym życiu Polaków, od smartfonów po pralki i lodówki – perspektywa ta musi być więc ciekawa. Firma nie ograniczała się jednak tylko do sprzedaży, wspierała też u nas instytucje kulturalne i edukacyjne, a nawet prowadziła w swoim Centrum Badawczo-Rozwojowym prace nad rozwiązaniami, które wpływały na postęp techniczny na całym świecie.

Mniej tu chodzi o parametry sprzętowe, bardziej o coś, co można nazwać antropologią techniki, to, jak sprzęt był używany przez człowieka. Samsung przypomina, że z jego sprzętem zmieniały się trendy kulinarne, oglądano najważniejsze transmisje telewizyjne, rozmawiano o istotnych chwilach i uwieczniano je kamerami smartfonów.

Cykl „Samsung. 20 lat w Polsce” ma być więc tematycznym zestawieniem 20 najważniejszych momentów z 20 lat firmy w Polsce na tle widocznego w tym dwudziestoleciu postępu. Będziemy tę perspektywę Samsunga śledzić uważnie – i dla Was konfrontować z trendami i warunkami tego okresu historii, by zobaczyć i zrozumieć unikalną jednak biznesową i technologiczną strategię koreańskiej firmy, znanej ze wszystkiego – ale zarazem chyba z niczego konkretnego.

© dobreprogramy
reklama

Komentarze

reklama
Polecamy w WP TechnologieWP TechnologieNie wiemy, co jemy - państwowe badania to kropla w morzu. Projekt FoodRentgen chce to zmienić