reklama

Ruszyła beta In-House Streaming, strumieniowania gier ze Steam w sieci domowej

Strona główna Aktualności

O autorze

Miłośnik gier komputerowych, konsolowych i nowych technologii, zwłaszcza owoców azjatyckiej myśli technicznej. Recenzent, czasem doradca oraz fotograf, zawsze otwarty na innych ludzi. Filolog.

Jeżeli marzyliście kiedyś o przesyłaniu sobie gier z najmocniejszego komputera w domu na ekran telewizora w salonie, a do tego macie obszerną bibliotekę tytułów zakupionych w cyfrowym sklepie Valve, na pewno zainteresowaliście się opcją In-House Streaming. Z myślą o SteamOS pomysłodawcy platformy Steam opracowują rozwiązanie, które umożliwi strumieniowanie rozgrywki z jednego PC na drugi (słabszy) za pośrednictwem domowej sieci. Ruszyły testy beta rozwiązanie i po komentarzach uczestników można wywnioskować, że już na starcie jest całkiem dobrze. Opóźnienia nie są aż tak tragiczne.

Wiele zależy oczywiście od samej infrastruktury użytkownika (jak przykładowo prędkość sieci Wi-Fi, przy czym już na niezaśmieconym 802.11g wszystko ponoć działa sprawnie), ale ogólne wrażenia są raczej pozytywne. Nie każda gra współpracuje w pełni ze strumieniowaniem, co przejawia się po prostu w niemożności jej obsługi, a lag na poziomie 5 do 35ms w tych działających oznacza trudności w grach dynamicznych, od tego są jednak testy, by to wszystko odnotować. Z większych problemów zgłoszono chwilowe przyklejanie się klawiszy (gdy domowy serwer nie wyłapał np. puszczenia kierunku) lub brak odebrania ich wciśnięcia, znacznie cichsze dźwięki w przesyłanej rozgrywce, a także kłopoty z odpowiednim skalowaniem obrazu na urządzeniu odbierającym strumień. Co ciekawe, spora liczba osób z testujących to użytkownicy Linuksa, bawiących się w strumieniowanie do naprawdę przestarzałych laptopów. Warto śledzić pojawiające się na bieżąco opinie w grupie poświęconej In-House Streaming.

© dobreprogramy

Komentarze

reklama
Polecamy w WP TechnologieWP TechnologieNie wiemy, co jemy - państwowe badania to kropla w morzu. Projekt FoodRentgen chce to zmienić