Safari 5.1.7

Strona główna Windows Archiwum Programy archiwalne
Pobierz program
zabezpiecz pobieranie Asystent może proponować instalację ofert reklamowych, na które nie musisz wyrażać zgody w celu pobrania programu. Możesz też użyć linków bezpośrednich bez asystenta (przycisk obok). W przypadku omyłkowej instalacji niechcianego oprogramowania polecamy skorzystanie z naszego poradnika.

Safari to przeglądarka internetowa firmy Apple pierwotnie przygotowana dla platformy Mac OS X.

Wśród nowości wprowadzonych wraz z Safari 5 Apple na pierwszym miejscu stawia Safari Reader - czytnik artykułów, który wyodrębnia informacje ze strony i prezentuje je w czytelnej postaci, bez dodatkowych elementów interfejsu strony. Istotne jest również wprowadzenie obsługi rozszerzeń, które domyślnie będą pracować w tzw. trybie piaskownicy (izolowanym od systemu), będą także wymagać podpisu cyfrowego Apple. Tworzenie rozszerzeń ma z kolei ułatwić nowy Extension Builder. Apple chwali też nową przeglądarkę pod kątem szybkości przetwarzania JavaScriptu – Safari 5 ma być o 30% szybsze w stosunku do poprzedniej wersji i aż dwa razy szybsze od Firefoksa 3.6.

Najnowsza wersja przeglądarki Apple oferuje także wybór Google lub Bing jako domyślnej wyszukiwarki oraz zawiera nowe narzędzia deweloperskie z poszerzoną obsługą HTML5.

© dobreprogramy

Recenzje użytkowników

szybkość uruchamiania, szybkość wczytywania stron, interfejs, stabilność, ciekawa funkcja reader,
brak sprawdzania pisowni w języku polskim, w zasadzie brak rozszerzeń (co jest równiez swego rodzaju plusem)
ocena użytkownika

Przeglądarka. Chyba jedna z najbardziej kontrowersyjnych aplikacji naszych komputerów. Nie ma się co dziwić, bo to chyba najczęściej używany program.

Ja korzystam od ponad roku właśnie z Safari. Próbowałem wcześniej wielu konkurencyjnych aplikacji, jednak dopiero ta od Apple przypadła mi do gustu. Szybka (i pod względem uruchamiania jak i ładowania stron) oraz.. ładna. Tak - za interfejs przyznaje programowi od Apple najwyższą notę. Jest w pewien sposób prosta i przyjemna dla oka, z drugiej zaś pokazuje swoje nowoczesne i awangardowe oblicze.

Mowa tutaj o historii przeglądania w postaci animacji Cover Flow z odtwarzacza iTunes. Podobnie sprawa ma się do okna szybkiego wybierania Top Sites - wygląda ono świetnie jednak ma i swoje wady. W Operze, strona szybkiego wybierania jest w pełni konfigurowalna - wybieramy 9 swoich ulubionych stron i nie ulegną one zmianie dopóki sami tak nie zdecydujemy. Top Sites w Safari same wybierają nam nasze ulubione strony, czyli te które wybieramy najczęściej. Efekt? Mogę znaleźć u siebie 3x Facebooka - raz jako stronę główną, a dwa razy w albumach ładnych koleżanek :)

Nie jest to jednak to na tyle ważnym elementem przeglądarki, który decydowałby o jej ostatecznym wyborze. Wiadomo, przejrzysta i ładna przeglądarka umila pracę przed komputerem, ale nie jest to takim priorytetem jak sprawność działania. Tutaj nie mam do Safari większych zastrzeżeń. Przeglądarka praktycznie się nie zawiesza i na każde polecenie reaguje odpowiednio szybko.

Ostatnio po reinstalacji systemu i ponownej instalacji tej przeglądarki zaczęła przycinać się trochę podczas uruchamiania plików bezpośrednio w komunikacie o rozpoczętym pobieraniu. Jednak do tej pory tego problemu nie miałem, więc leży on raczej po stronie mojego komputera.

Kolejnym mankamentem może być brak wbudowanej opcji sprawdzania pisowni w języku polskim. Jeśli ktoś przyzwyczajony jest do tego, że program podkreśla za nim literówki, to będzie zawiedziony. Irytujący też może być fakt, że po instalacji standardowo aktywuje się sprawdzanie pisowni angielskiej. Efekt? Czerwona sieczka w polach edycji tekstu. Na szczęście da się to bardzo łatwo wyłączyć.

I znowu minus - mimo, że producent stworzył specjalną stronę z rozszerzeniami do przeglądarek, to nie dorównują one tym znanym z Firefoxa, a większość z nich działa tylko pod systemami MacOS. Więc jeśli ktoś przyzwyczajony jest do upychania w przeglądarce wszystkiego co tylko się da i do tworzenia z owego programu małego centrum dowodzenia, będzie zawiedziony.

Ma to jednak i swoje plusy, gdyż taki program jest mniej podatny na zawieszanie się oraz spadki wydajności i zużycie RAMu.

Jak Safari wyświetla strony - moim zdaniem i okiem zwykłego usera (nie wykonuje żadnych specjalistycznych testów, a tylko opisuje swoje odczucia związane z codziennym użytkiem przeglądarki) sprawuje się pod tym względem kapitalnie. Nic się nie przestawia itp. strony przegląda się bardzo wygodnie.

Bardzo dobrym posunięciem ze strony programistów była funkcja Reader. Jeśli czytam jakiś artykuł lub newsa, który podzielony jest na kilka stron, a w miedzy nim wplatane są reklamy, funkcja READER konwertuje je na i wyświetla tak, jakbyśmy przeglądali PDF’a – mamy sam tekst, który możemy dowolnie powiększać. Jest to niezwykle przydatne przy czytaniu dłuższych artykułów. (Screen: )

Ogólna ocena jest jak najbardziej pozytywna, bowiem praca z programem od Apple jest naprawdę bardzo przyjemna. Jak przystało na produkt spod znaku nadgryzionego jabłuszka i Safari jest inna od konkurencji i wymaga przyzwyczajenia. Jeśli się na to zdecydujemy, to odwdzięczy się nam ona dużym komfortem przeglądania globalnej sieci, a to liczy się chyba najbardziej. Ocena 8/10.

04.10.2010 00:03 | Recenzja do wersji 5.0.2