r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Samsung także spowalniał smartfony? Koreańczycy mogą powtórzyć los Apple

Strona główna AktualnościSPRZĘT

Apple na długo zapamięta zamiar dostarczania stabilniejszej pracy systemu operacyjnego na iPhone'ach kosztem wydajności. Całkiem rozsądna decyzja korporacji spotkała się z chybionym zarzutem świadomego postarzania urządzeń oraz – co chyba nikogo nie dziwi – jednoznacznymi deklaracjami konkurencji, która bezwzględnie zaprzecza realizowaniu podobnych praktyk na własnych urządzeniach. Na ile te deklaracje są wiarygodne? Być może wkrótce się przekonamy.

Krótko po upublicznieniu informacji o celowym spowalnianiu iPhone'ów z wysłużonymi akumulatorami, swoje stanowiska w tej sprawie opublikowała ścisła czołówka producentów smartfonów: Samsung, LG, Motorola czy HTC. Na nośnej fali producenci zdeklarowali, że nigdy nie udostępniali aktualizacji, które jakkolwiek ograniczałyby wydajność urządzeń. The Independent donosi, że nie brakuje zainteresowanych, by w pokerowym rozdaniu pomiędzy Apple i resztą stawki powiedzieć: sprawdzam.

Wśród nich czołuje Autorita Garante della Concorrenza e del Mercato, czyli włoski analog Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumenta. Na wniosek tamtejszych użytkowników urządzeń mobilnych, AGCM sprawdzi zależności pomiędzy zużyciem baterii a wydajnością urządzenia nie tylko smartfonów Apple, ale także Samsunga. Korporacje zostały oskarżone o politykę, dzięki której brak dostępności pewnych komponentów ogranicza wydajność produktów i wymusza na użytkownikach kupno nowych.

r   e   k   l   a   m   a

Nie tylko administracja Włoch ma zamiar przyjrzeć się bliżej zarzutom o świadome postarzanie produktów programowo. Podobne kroki zapowiada między innymi rząd Francji. Nie brakuje także pozwów w innych państwach członkowskich Unii Europejskiej, choć w większości przypadków są to konsumenckie pozwy zbiorowe bez większego wsparcia i zainteresowania administracji. Trudno bowiem liczyć na to, że Unia Europejska przemówi w tej sprawie jednym głosem.

Jak informowaliśmy tuż po ujawnieniu afery z bateriami Apple, ujednolicenie prawodawstwa w ramach zamkniętego obiegu gospodarek UE jest wciąż w powijakach. W Polsce swoich roszczeń można dochodzić na podstawie ustawy o ochronie praw konsumenta, a na jej mocy nie sposób uniknąć konfrontacji sądowej z najbardziej zasobnymi korporacjami na świecie.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.