iPhone 7: pięć cech, których nie lubię

Nie jestem fanatykiem Apple, ale jak już wspomniałem w poprzednim wpisie, wybrałem ich produkty, ponieważ DLA MNIE są najlepsze. Rozumiem, że nie wszyscy podzielają moją opinię – w końcu mamy różne preferencje. Jedni wolą Mercedesa klasy E, drudzy Porsche 911, a innym wystarcza Fiat Punto.

Nie żałuję wyboru, iPhone 7 to jeden z najlepszych smartfonów z jakich miałem przyjemność korzystać, a w cenie do 3 tys.

Wybrałem iPhone'a i MacBooka, to była świetna decyzja

Na rynku urządzeń mobilnych trwa zacięta walka między największymi firmami. Stawka jest duża – miliony użytkowników i co ważniejsze, miliony dolarów do zgarnięcia. Walka ta przenosi się także między samych użytkowników, którzy starają się w Internecie przekonać innych, że jedynym słusznym wyborem jest Apple, Samsung czy Huawei. Wychwalanie danego produktu, nie widząc jego wad, zawsze mnie rozbawiało.

reklama

MINI: technologia w nietypowej oprawie z domieszką Fallouta

Komputeryzacja, stosowanie dużych wyświetlaczy i zaawansowanych systemów wspomagających kierowcę, to wszystko sprawia, że współczesne auta przypominają pojazdy, które jako dzieciak widziałem w filmach science-fiction. Z tymi wymyślonymi autami zaczynają dzielić jeszcze jedną cechę – chłodne wnętrza. Idealne, sterylne i przepełnione technologią. Faktycznie czujemy się w nich jak w pojazdach przyszłości, ale tych z filmów spod znaku cyberpunk, które od kilkunastu lat cieszą się popularnością w kinach.

Nie wszyscy producenci idą tą drogą.

reklama

Pojechałem Audi na parking, a komputer pomógł mi zaparkować

Nowe samochody to komputery na kółkach, w których zastosowane zaawansowane systemy wspomagają kierowcę lub nawet go wyręczają w wybranych manewrach. Komputer zaczyna czuwać nad naszym bezpieczeństwem, monitoruje otoczenie wokół naszego samochodu i stara się przewidzieć zachowanie innych uczestników ruchu. To wszystko sprawia, że zarówno my, jak i inne osoby, jesteśmy bezpieczniejsi na drogach. Dodatkowo kierowanie staje się prostsze i bardziej komfortowe.

Taksówkarz mnie naciągnął, zacząłem korzystać z Ubera

Temat Uber kontra taksówkarze przewija się od początku wprowadzenia tego pierwszego do Polski. Do tej pory nie angażowałem się zbytnio w ten spór, ale zmuszony ostatnio do skorzystania z usług transportowych, stałem się zwolennikiem dalszej popularyzacji Ubera. Zacznijmy od początku mojej przygody.

Do tej pory nie korzystałem z Ubera czy taksówek. Bardzo rzadko jeździłem również inną komunikacją, czy to pociągami czy autobusami. Niemal zawsze stawiając na własny samochód.

reklama

Cyfrowy Polsat: płacę wysoki abonament, a aktualizacja niszczy mój dekoder

Tak, oglądam telewizję, choć ze względu na brak czasu i ciekawych treści robię to coraz rzadziej. Korzystam z Cyfrowego Polsatu, ale dziś nie skupimy się dlaczego właśnie wybrałem tego usługodawcę. Przyjrzymy się sprawie znacznie mniej ciekawej, wręcz dla mnie zniechęcającej do dalszego przedłużenia umowy.

Zacznijmy jednak od początku. Jestem abonentem Cyfrowego Polsatu od wielu lat. Ogólnie jestem zadowolony z usługi, dostarczającej co prawda co raz mniej ciekawych treści. Jednakże to nie wina Polsatu, że oferowane kanały upadają.

Microsoft nie traktował naszego związku poważnie, rozstaliśmy się

Nie należę do tych, którzy tylko spróbowali danego produktu i po nieudanym pierwszym podejściu, krzyczą w Internecie jak strasznym przeżyciem był ten kontakt. Potrafię dać drugą, trzecią czy piątą szansę. Niestety, drogi niegdyś Microsofcie, swoje szanse wyczerpałeś, wręcz poczułem się, że wskazałeś mi drogę do wyjścia – zobaczcie go, kolejny niezadowolony, idź więc lansować się logo Apple, ja i tak mam miliony użytkowników i niech Ci producent smartfonu nie wyda aktualizacji do Androida.

Dałem szansę Windows 8, widziałem plusy w narzuconych siłowo kafelkach.