Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Recenzja: ASUS S46C - niedrogi, świetny ultrabook dla każdego

Po testach świetnego 8 calowego tabletu od firmy Dell postanowiłem ponownie sprawdzić kolejnego laptopa tym razem bardziej klasycznego. Oczywiściej jak wspomniałem w recenzji Dell Venue 8 nie jest to mój ostatni test urządzeń tej firmy, ale ze względu na pewne sprawy recenzję 8 calowego tabletu z Windows 8.1 muszę przełożyć na później.

Tym razem trafił do mnie ultrabook wykonany przez firmę ASUS. Jako użytkownik takiego typu urządzenia oraz ze względu na to, że miałem przyjemność używać kilki innych ultrabooków mam spore doświadczenie. Jak już kiedyś wspomniałem naprawdę polubiłem ultrabooki, czyli urządzenia pod wieloma względami lepsze od klasycznych laptopów. Dla mniej jedną z najważniejszych zalet tych wyjątkowo szczupłych laptopów jest znacznie większa mobilność, niż w przypadku bardziej klasycznych rozwiązań.

MS Office for Linux w 2015 roku?

MS Office to z pewnością najlepszy pakiet biurowy na rynku. W przeciwieństwie do głównych konkurentów oferowany jest tylko na dwóch platformach, czyli Windows oraz OS X. Nie licząc wersji mobilnych. LibreOffice czy Open Office dostępne są dodatkowo na Linuksie, a dodatkowo oferowane są zupełni za darmo. Niestety, ale te dwa pakiety biurowe oferują niższą funkcjonalność od produktu Microsoftu, chociaż sądzę, że dla wielu ta funkcjonalność byłaby w zupełności wystarczająca. Dla bardziej zaawansowanych użytkowników MS Office jest jednym słusznym wyjściem, w związku z tym mimo, iż są zwolennikami Linuksa to muszą mieć zainstalowany system Windows by móc korzystać z pakietu biurowego Microsoftu. Możliwe, że sytuacja ta ulegnie zmianie już na początku 2015 roku.

Jak donosi na swoim twetterze jeden z bliskich współpracowników Microsoftu obecnie trwają testy nad specjalną wersją pakietu biurowego Microsoftu, która to wersja miałaby być przeznaczona na Linuksa. MS Office for Linux będzie sprzedawany na niemal identycznej zasadzie jak Office 365, czyli wykupowalibyśmy tylko licencję na rok.

Firefox, czyli tam i z powrotem. Moja wspaniała podróż przez Firefoxa, Opere i Google Chrome

Dla wielu przeglądarka to najważniejszy program instalowany na komputerze. Od kilku lat możemy obserwować zaciętą walkę pomiędzy trzema największymi graczami, czyli Firefoxem, Chrome oraz Internet Explorerem. Niestety, ale zawsze gdzieś na uboczy była jak dla mnie świetna Opera, co było powodem jej niezbyt dużego udziału na rynku? Tego nie jestem w stanie wytłumaczyć. Każda z wymienionych przeglądarek ma swoich wyznawców oraz wrogów. Sądzę, że większość użytkowników dość intensywnie korzystających z Internetu miała dłuższą czy krótszą przygodę z każdą z tych przeglądarek. Jednym z takich użytkowników jestem i ja. Od kiedy do mojego domu został doprowadzony Internet rozpocząłem własną przygodę z przeglądarkami internetowymi, przygodę z wieloma nagłymi zwrotami akcji, pełną zauroczeń oraz późniejszych zawodów. Z pewnością spytamy pół roku temu jaka obecnie będzie moja przeglądarka udzieliłbym mocno błędnej odpowiedzi.

Recenzja: Dell Venue 8. Czy 8 cali, procesor Intela i system Android to przepis na tablet niemal idealny?

Jak do tej pory nie miałem przyjemności testować żadnego tabletu z systemem Android. Skupiałem się głównie na dużych 10 calowych urządzeniach wyposażonych w system Windows 8. W końcu znudzony już trochę tabletami z Windows 8 oraz niestety nadal ubogą liczbą aplikacji dla interfejsu Modern UI postanowiłem pobawić się przez dwa tygodnie 8 calowym tabletem z systemem Android. Do testów dostałem tablet Dell Venue 8. Wcześniej w ramach świetnej akcji testowania sprzętu Intela miałem okazję pobawić się ultrabookiem konwertowalnym Dell XPS 12 Duo i jak do tej pory nie korzystałem z lepszego laptopa/tabletu. Pamiętam, że ten świetnie wykonany ultrabook naprawdę mnie zachwycił. W związku z tym bez żadnego wahania zdecydowałem się przetestować kolejne urządzenie tej firmy. Praktycznie od testów Della XPS 12 Duo zaczęła się moja przygoda z recenzjami sprzętów na DP, a teraz od testów Venue 8 rozpocznie się moja przygoda z testami tabletów działających pod kontrolą Androida. Wspomniany przed chwilą ultrabook konwertowalny sprawił, że pokochałem ultrabooki i w końcu zakupiłem własnego. Ciekawie czy Venue 8 zmieni moje wcześniej dość oschłe podejście do tabletów z mobilnym systemem od Google.

MMO RPG nie jest dla mnie

W moim ostatnim wpisie postanowiłem podsumować kilka miesięcy z laptopem, którego kupiłem dla siebie. Wspomniałem o zastosowanej karcie graficznej od AMD, która niestety nie chcę zbytnio współpracować z zintegrowanym układem od Intela. Chciałbym podziękować użytkownikowi foreste za rozwiązanie kilku wątpliwości w sprawie sterowników do moich kart graficznych. Jeszcze raz wielkie dzięki za pomoc. Obecnie wszystko działa tak jak powinno. W poprzednim tekście wspomniałem też, że miałem krótką przygodę z grami MMO RPG i jak szybko się okazało, że ten gatunek mimo, iż ciekawie się zapowiadał nie jest dla mnie. Jako, że nie było sensu rozpisywać się o tym w tamtej recenzji to postanowiłem stworzyć oddzielny wpis.

Smoki, rycerze i epickie opowieści - tak uwielbiam te klimaty!

Jedną z pierwszych moich gier, którą do dzisiaj bardzo dobrze wspominam była pierwsza część Gothica.

Podsumowanie 9 miesięcy z moim pierwszym ultrabookiem, czyli drugie spojrzenie na HP Envy 6

Zakup laptopa planowałem już od dłuższego czasu. Przed dostaniem do testów Della XPS 12 Duo w ramach akcji Intela nie myślałem w ogóle o ultrabookach. Po spędzeniu miesiąca z tym świetnym ultrabookiem konwertowalnym od Della wiedziałem, że mój nowy nabytek musi być nie przekraczającym 2,1 cm grubości świetnie wykonanym laptopem. Po dość długich poszukiwaniach zdecydowałem się na HP Envy 6. Ultrabook od HP na samym początku zwrócił moją uwagę swoim wyglądem. Po przeczytaniu kilku recenzji oraz obejrzeniu jednego filmu dowiedziałem się też, że HP Envy 6 został wykonany ze świetnych materiałów oraz oferuje bardzo dobry stosunek ceny co do wydajności. Miałem szczęście, bo tuż przed moim zakupem jego cena spadła o kilkaset złotych. Widząc ten spadek od razu postanowiłem zamówić tego laptopa.

Recenzja: Toshiba Portege Z10T - świetny tablet czy średni ultrabook?

Tym razem do testów dostałem urządzenie hybrydowe od Toshiby. Model Portege Z10T mimo, iż konstrukcyjnie przypomina inne tablety hybrydowe dostępne na rynku to został przydzielony do kategorii ultrabooków. Przypomina mi urządzenie od Acera, które kiedyś miałem okazję testować. Mimo, iż na Acer Aspire P3 była przyklejona naklejka "ultrabook" to miałem spory problem z przydzieleniem tego urządzenia to odpowiedniej kategorii. Zastanawiałem się czy jest to ultrabook, czy jednak bardziej tablet. Przed rozpakowaniem pudełka z Portege Z10T byłem przekonany, że do testów dostałem kolejny tablet hybrydowy. Zdziwiłem się, gdy pod wyświetlaczem zobaczyłem naklejkę świadczącą, że jednak jest to ultrabook.

Nigdy nie byłem przekonany do tabletów z Androidem. Po co mi tablet, który będzie dublował funkcje mojego telefonu tylko na trochę większym ekranie. Ja od tabletu wymagam czegoś więcej, chcę mieć namiastkę komputera.

Google czy Microsoft? - wstęp

Na początku mojej przygody z Internetem korzystałem z Firefoxa oraz usług dostarczanych głównie przez Polskie firmy. Pamiętam te niezbyt przyjemne czasy, gdy dostęp do Internetu uzyskiwałem za pomocą modemu oferowanego w ofercie Blueconnect. Te magiczne 500 MB transferu do wykorzystania. Po przekroczeniu tego limitu prędkość spadła do kilkunastu Kb/s. Tak! Wiem, że kiedyś było jeszcze gorzej, ale jestem dość młodym człowiekiem. Jeszcze pytają mnie o dowód w sklepie :P. Niestety poczta na Wirtualnej Polsce coraz bardziej mnie irytowała. Nie dość, że na stronie liczba reklam była porównywalna z ilością wyświetlanych treści to jeszcze moja skrzynka ciągle była atakowana różnymi ofertami. Po co mi reklamy banków, w końcu wtedy dopiero co rozpoczynałem naukę w Technikum. W ogóle po co mi ten syf. Po dość długim czasie postanowiłem w końcu rozstać się z Wirtualną Polską, tym bardziej, że po przeczytaniu kilku artykułów na ich głównej stronie chciałem nie mieć nic wspólnego z tym serwisem.

Sukces Polaków w konkursie Mobile Photography Awards 2013

Jakość zdjęć wykonywanych przez aparaty montowane w smartfonach jest coraz lepsza. Najlepsze rozwiązania zaczynają dorównywać tym znanym nam z cyfrówek. Aparat w Nokii Lumii 1020 czy Xperii Z1 dla wielu będzie wystarczającym do uchwycenia najlepszych chwil z wakacyjnego wyjazdu. Spora konkurencja na rynku smartfonów mobilizuje producentów do montowania coraz to lepszych aparatów, prześcigania się w ilości megapikseli, czy poszukiwaniu nowych rozwiązań mających na zadaniu polepszyć jakoś wykonywanego zdjęcia.

Mobile Photography Awards to jeden z najbardziej rozpoznawalnych konkursów poświęconych fotografii mobilnej. Do ostatniej edycji tego prestiżowego konkursu zgłoszono prace pochodzące z prawie 60 krajów. Prace można było zgłaszać w 20 różnych kategoriach, a pula nagród wynosiła, aż 60 tyś. USD.

Bardzo cieszy wiadomość, że w tym konkursie nagrodzone zostały prace, aż siedmiu Polaków. Michał Koralewski, Rafał Piotrzkowski, Wojciech Papaj oraz Kamil Kawczyński reprezentowali grupę entuzjastów fotografii mobilnej - Mobilni.

W tej edycji konkursu Mobile Photography Awards Polakom udało się łącznie zdobyć 18 wyróżnień oraz co jest wielkim sukcesem jedno drugie miejsce.

Intel Iris Pro - rewolucja wśród zintegrowanych układów graficznych?

Układy graficzne zintegrowane z procesorem kojarzą się głównie z niską wydajnością, przeznaczeniem do mniej wymagających zadań oraz jako te, które wyręczają mocne karty AMD i Nvidii w prostych obliczeniach by zmniejszyć zapotrzebowanie na energie. Nowe generacje procesorów Intela przynoszą niewielki wzrost wydajności samego CPU, producent skupia się głównie na zmniejszeniu zapotrzebowania na energię, wydłużeniu pracy urządzenia na baterii oraz na zwiększeniu wydajności zintegrowanego układu graficznego. Większość osób pomysł o uruchomieniu gry na Intel HD Graphics wyśmieje i jeśli nie potrzebuje ogromnej mocy wybierze laptopa z GeForce GT 630 lub odpowiednikiem od AMD. Najnowsza generacja procesorów Intela przynosi ze sobą spore zmiany w kwestii wydajności zintegrowanego układu graficznego. Intel Iris Pro, czyli najmocniejsza zintegrowana z CPU karta graficzna od Intela to układ, któremu warto poświęcić sporo uwagi, dlatego postanowiłem napisać oddzielny wpis. Niestety, ale ten wydajny układ Intela występuje tylko wraz z najmocniejszymi procesorami tego producenta.