Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Wsiadłem do Volvo XC90, a komputer zadbał o moje bezpieczeństwo

Można podziwiać jak komputer świetnie radzi sobie z parkowaniem w Audi S4, jak dopracowany i bogaty w opcje jest system iDrive w nowych BMW, którego możemy obsługiwać nawet za pomocą gestów wykonywanych w powietrzu, jednak najważniejszą zaletą montowanej w dzisiejszych autach elektroniki jest wzrost bezpieczeństwa. Zastosowane komputery z pomocą radarów, czujników i kamer, starają się wykryć niebezpieczne sytuacje i do nich nie doprowadzić. Owszem pomogą również podczas kolizji, ale wówczas ważniejsze są systemy pasywne, a dziś przyjrzymy się tym aktywnym systemom, które zostały zastosowane w Volvo XC90.

Wybór Volvo do tego tekstu nie jest przypadkowy. To właśnie szwedzka marka słynnie z najbezpieczniejszych samochodów, które niegdyś dzięki stosowaniu grubej blachy były „pojazdami pancernymi”, a które dziś nie muszą być tak opancerzone, bowiem starają się do kolizji po prostu nie doprowadzić. Oczywiście nie są również pancernikami, bo podczas zderzenia chodzi o chłonięcie jego siły, ale to zadanie należy już do systemów pasywnych. Potwierdzeniem ciągłego dążenia Szwedów do najwyższych standardów bezpieczeństwa niech będą ogromne sumy pieniędzy wydawane na wszelakie testy zderzeniowe, w tym także te, które przez innych producentów nie są nawet przeprowadzane.

Zwieńczeniem tych wszystkich starań jest zrealizowanie wyjątkowo ambitnego planu. Po 2020 roku nikt jadący nowym samochodem Volvo nie zginie, ani nie zostanie poważnie ranny. Mam pewne obawy, że nie uda się tego zrealizować, ale z pewnością poruszając się Volvo, będziemy jednymi z najlepiej chronionych. Moje przypuszczenia o wysokim poziomie bezpieczeństwa nie są bezpodstawne, bowiem podczas ostatnich dni miałem przyjemność pojeździć modelem XC90. Wyposażony jest on bowiem w system IntelliSafe, czuwający nad kierowcą i który to najpewniej będzie podwaliną technologii mającej spełnić ambitny plan Szwedów po 2020 roku.

Postanowiłem nie sprawdzać wszystkich systemów, narażając na niebezpieczeństwo siebie oraz innych uczestników ruchu. Mimo mojej fascynacji komputeryzacją aut, którą oczywiście popieram, to nie potrafię w pełni zaufać komputerowi. Nie twierdzę, że jest on zawodny i nie spełnia postawionych mu celów, bowiem ten w Volvo z pewnością jest dopracowany i działa. Jednakże każdy mechanizm potrafi nie zadziałać i to szczególne wtedy, gdy naprawdę go potrzebujemy, dotyczy to wszystkiego, nie tylko samochodów. W związku z tym, jeżdżąc nowoczesnymi, naszpikowanymi elektroniką autami nie wolno nam zapominać, że wciąż najważniejszym system bezpieczeństwa jest człowiek. Powinniśmy więc uważać tak samo jak w starym aucie, które ma tylko ABS.

Najwyższy czas skończyć powyższą lekcję i mam nadzieję, że tylko trochę nudne wywody. Zajmijmy się bohaterem tego wpisu, czyli Volvo XC90, największym SUV-ie w ofercie szwedzkiej firmy. Wyposażony jest on we wszystkie zaawansowane technologie opracowane przez producenta, cały czas zauważalnie zwiększając nasze bezpieczeństwo. Wziąłem więc tego skomputeryzowanego SUV-a i postanowiłem pokonać nim kilkaset kilometrów, sprawdzając czy ta cała elektronika w normalnym użytkowaniu daje o sobie znać.
Pierwszy system udowodnił, że istnieje już w drodze z salonu Volvo do mojego domu. Wyświetlany na przedniej szybie HUD poinformował mnie, że powinienem zwiększyć odległość od poprzedzającego pojazdu, bowiem w razie gwałtowanego hamowania może zrobić się nieciekawie. Nie była to natarczywa informacja, pojawiła się wyłącznie niewielka grafika, sugerująca, że odległość mogłaby być większa. To tylko wstęp do ostrzegania, bowiem jak później miałem okazję się przekonać, zbyt bliskie dojechanie kończy się sygnałem dźwiękowym i wyraźną informacją graficzną. Musimy jednak zbliżyć się naprawdę blisko, by to drugie poważniejsze ostrzeżenie otrzymać.

Na szczęście drugie ostrzeżenie w moim przypadku było powiedzmy pomyłką. Owszem samochód zareagował tak jak powinien, ale nie wiedział, że jadę ciasną uliczką, a pojazd obok, którego się przecisnąłem, był już zaparkowany. Jednakże komputer ostrzegł mnie o nim, dając do zrozumienia, że niewiele brakło do kolizji. Jeśli już jesteśmy przy ewentualnej możliwości uderzenia, to w takiej sytuacji przy braku reakcji ze strony kierowcy, komputer Volvo odczuwalnie wkroczy. Będzie on starał się uniknąć kolizji lub w najgorszym wypadku zmniejszyć jej skutki, ingerując w układ kierowniczy i hamulec. Ponadto samochód przygotuje się do możliwego zderzenia, m.in. poprzez napięcie pasów.

W drodze do domu, miałem okazję przekonać się o funkcjonowaniu jeszcze dwóch systemów. Jednym z nich była funkcja BLIS, która również monitoruje otoczenie wokół auta, ale skupiając się na bokach i martwym polu. Volvo bada otoczenie, sprawdzając czy na pasie z boku nie znajdują się inne pojazdy. Jeśli inny samochód czy motocykl będzie zbyt blisko i zmiana pasu mogłaby doprowadzić do uderzenia lub wepchnięcia się tuż przed, to na lusterku pojawi się stosowna świetlna informacja.
Gdybyśmy jednak postanowili zmienić pas, mimo obecności innego pojazdu na pasie obok, to zostaniemy ostrzeżeni dźwiękiem, a Volvo spróbuje nam przeszkodzić, starając się wrócić na własny pas. Drugiego etapu na szczęście nie było mi dane sprawdzić, ale o każdym innym pojeździe znajdującym się obok i zbliżającym się od tyłu, byłem zawsze ostrzegany.

Zanim przejdę do ostatniego systemu, to zostańmy na chwilę przy monitorowaniu otoczenia wokół Volvo. Z wykorzystaniem funkcji Rear Collision Warning (RCW), komputer może pomóc kierowcy uniknąć lub zmniejszyć skutki uderzenia przez pojazd zbliżający się z tyłu i będący na tym samym pasie. Pierwszym etapem jest próba ostrzeżenia kierowcy drugiego pojazdu szybko migającymi kierunkowskazami. Przy braku reakcji, komputer zdecyduje się na mocniejsze zaciśnięcie pasów, a dodatkowo może podjąć decyzję o aktywowaniu hamulca, tak by uniemożliwić naszemu autu poruszenie się do przodu i uderzenie w poprzedzający pojazd czy wjechanie na skrzyżowanie.

Trzecią i już ostatnią technologią, którą poznałem w drodze do domu była funkcja wspomagania zachowania pasa ruchu. Jeśli komputer z wykorzystaniem kamerki rozpozna pasu ruchu, to będzie próbował uchronić nas przed jego niezamierzonym przekroczeniem. Za zamierzone uznawane jest to po włączeniu odpowiedniego kierunkowskazu, więc jeśli tego nie zrobimy i będziemy chcieli przekroczyć pas, to oprócz ostrzeżenia, komputer cofnie auto na środek pasa, którym się poruszaliśmy. Oczywiście przy użyciu większej siły system utrzymania pasa nas puści. Nie chodzi więc o siłowanie się z kierowcą, a jego ostrzeganie i próbę ochrony.

Przyznam, że zostałem cofnięty na swój pas. Nie uważałem odpowiednio i zbliżyłem się do pasa oddzielającego drogę od pobocza. Owszem sam bym zareagował, ale nie tak sprawnie, jak zrobił to komputer.

Zastosowanie wspomagania zachowania pasa widzę jeszcze w jednej sytuacji. Niejednokrotnie słyszałem o wypadkach spowodowanych przez samochód, który zjechał z toru jazdy, pchając się przed auto nadjeżdżające z przeciwnej strony lub uderzając w drzewo. Jeśli wówczas auto miałoby opisywaną funkcję, a na drodze znajdowałyby się namalowane pasy (rozpoznawane są także krawężniki), to prawdopodobnie do wypadku by nie doszło. Komputer po wykryciu braku aktywności ze strony kierowcy, zatrzymałby samochód, ciągle zostając na pasie.
Przedstawione trzy systemy, jak juz wspomniałem, poznałem w drodze do domu, pokonując około 100 kilometrów. To jednak nie wszystkie technologie, które pozytywnie i odczuwalnie wpłynęły na zwiększenie mojego bezpieczeństwa. W moim tekście przedstawiającym system parkowania Audi A4/S4, stwierdziłem, że parkowania jest jednym z trudniejszych manewrów. Podtrzymuję to stwierdzenie i cieszę się, że Volvo również tutaj stara się byśmy nie spowodowali wypadku.

Podczas wyjazdu z miejsca parkingowego tyłem lub w ogóle poruszania się tyłem, widoczność jest znacząco utrudniona. Zadania nie ułatwiają krzaki, żywopłoty czy drzewa posadzone tuż przy drodze, skutecznie zmniejszając widoczność. Właśnie tutaj wkracza system Volvo i funkcja Cross Traffic Alert (CTA), która ostrzega przed pojazdami przecinającymi nasz tor jazdy. Otrzymujemy ostrzeżenia o zbliżających się innych uczestnikach ruchu, które pozwalają ocenić czy wyjechanie jest bezpieczne. Niejednokrotnie wspomagałem się tym systemem, zwłaszcza, że nie jestem przyzwyczajony do kierowania tak dużymi SUV-ami jak XC90.

Wyjazd stał się znacznie łatwiejszy, ale oczywiście w mojej niepełnej ufności do elektroniki w autach, wciąż samemu uważnie się rozglądałem. Komputer Volvo po prostu służył mi za pasażera siedzącego z tyłu i podpowiadającego czy ktoś nie jedzie.

Nad moim bezpieczeństwem i bezpieczeństwem mojego portfela czuwała kolejna funkcja. Road Sign Information za pomocą kamerki rozpoznaje znaki drogowe. Wyświetlane są one na szybkie (HUD) oraz między wskaźnikiem prędkości i obrotów silnika. Odbywa się to precyzyjnie i nie zauważyłem żadnych problemów z odczytaniem ograniczenia obowiązującego na danym odcinku.

Informacja nie jest jedyną opcją, która przyczynia się do zachowania bezpiecznej prędkości i uniknięcia mandatu. Tempomat może bowiem dostosowywać się do odczytanych znaków. Przekroczenie obowiązującej na odcinku prędkości jest nam uniemożliwiane. Mimo identycznego dawkowania gazu, po wjechaniu przykładowo w teren zabudowany, auto zwolni do 50 km/h. Oczywiście nie jesteśmy całkowicie zablokowani, co mogłoby w wybranych sytuacjach być niebezpieczne. Wystarczy szybko i do końca wcisnąć pedał gazu, a założone kagańce zostaną zdjęte, dzięki czemu np. unikniemy kolizji poprzez sprawne ominięcie przeszkody.
Przejdźmy teraz do rozwiązania, którego nie dane było mi sprawdzić, ale które mnie zainteresowało. Nie będzie więc oceny skuteczności, ale liczę, że faktycznie działa ono poprawnie. Chodzi o opcję określaną przez Volvo jako Driver Alert Control (DAC).
Pokonując przede wszystkim długie i monotonne trasy, powinniśmy zadbać o odpowiedni odpoczynek. Prowadząc samochód nawet możemy nie poczuć, że nasze reakcje stały się wolniejsze i nawet mimo iż tylko nieznacznie bardziej są ospałe, to i tak stajemy się sporym zagrożeniem dla siebie i innych uczestników ruchu.

W Volvo stosowana jest funkcja DAC, której zadaniem jest rozpoznanie takiej sytuacji i zachęcenie kierowcy do odpoczynku. Opcja DAC zostaje włączona, gdy prędkość przekroczy 65 km/h i pozostaje aktywna tak długo, jak długo prędkość jest wyższa niż 60 km/h. Jeśli komputer wykryje, że nasz styl jazdy się zmienił i reakcje są wolniejsze, to potrafi ostrzec sygnałem graficznym i dźwiękowym. Dodatkowo wyświetlona zostanie odpowiednia ikonka (symbol filiżanki kawy), która informuje, że nadszedł najwyższy czas na odpoczynek.

Na koniec chciałbym dodać, że systemy aktywne w Volvo potrafią nie tylko rozpoznawać inne samochody czy motocykle lub rowery. Komputer korzystając z kamer, czujników i radarów bada otoczenie i jest w stanie „wiedzieć”, że człowiek idący chodnikiem jest blisko drogi i może na nią wkroczyć. Wykrywane są również zwierzęta. Zastosowane systemy cały czas czuwają, zwięszając bezpieczeństwo, a ja mam dużą nadzieję, że ich rozwinięcie, które pojawi się w autach Volvo po 2020 roku, niemal do zera zmniejszy liczbę wypadków, stłuczek i innych niebezpiecznych sytuacji na drodze.

W nowym Volvo XC90 poczułem się znacznie bezpieczniejszy, ale nie przestałem być ostrożny. Wiem, że cała ta elektronika jest dopracowana, a w Internecie nie brakuje filmików pokazujących jak komputer uniknął kolejnego wypadku. Jednakże nie należy w pełni ufać tym czujnikom, kablom i wszystkim systemom, bo mimo zauważalnego skoku technologicznego w motoryzacji i nawet coraz ambitniejszym (i udanym) próbom implementacji autonomiczności, wciąż to kierowca jest podstawowym i najważniejszym elementem w zapewnieniu sobie i innym bezpieczeństwa.  

sprzęt hobby inne

Komentarze

0 nowych
Semtex   19 #1 16.09.2017 19:07

Jest na mojej liście na 2020 ;) Choć obecnie nadal jestem nakręcony na nowe Mondeo, walczę z sobą czy sedan czy kombi :D

Scorpions.B REDAKCJA  23 #2 16.09.2017 19:08

@Semtex: Sedan. W ogóle ładnie im wyszło nowe Mondeo. :)

Semtex   19 #3 16.09.2017 19:13

No, mam Mk 4 i tu już jest całkiem przyjemnie, ale nowy Mondzio to już konkretna linia. Choć tył w sedanie nigdy nie wyglądał zachęcająco, MK4 zdecydowanie lepiej wygląda w kombi, ale nowy tył już znacznie lepiej się prezentuje. Kombi jest znacznie praktyczniejsze, jak się ma żonę, co lubi czasem "coś" kupić :D

Direwolf   4 #4 16.09.2017 19:21

@Scorpions.B "To właśnie szwedzka marka słynnie z najbezpieczniejszych samochodów"

Tak, SZWEDZKA marka.

vhooy   7 #5 16.09.2017 20:14

na blachary jak znalazł ;>

Scorpions.B REDAKCJA  23 #6 16.09.2017 20:17

@vhooy: To nie Audi czy BMW ;)

ra-v   13 #7 16.09.2017 20:18

Pytanie, kiedy, nie "czy" ale "kiedy", to decyzje kompa w trakcie jazdy zaczną działać przeciwko kierowcom.
Trzeba pamiętać, że komp się nie myli, tylko robi dokładne to, co odgórnie ustalił człowiek. Człowiek to ponoć najsłabsze ogniwo, więc pętla się zamyka.

Zobaczymy jak to będzie, gdy takie samochody staną się bardziej popularne - czytaj beta testerzy (czyli klienci) wyłapią problemy związane z takimi samochodami. Im większy poziom skomplikowania, tym więcej potencjalnych problemów.

BTW. Ciekawe czy ktoś wymyśli mechaniczno-elektroniczny doping w sportach wyścigowych, który sam poprowadzi kierowcę po optymalnym torze jazdy :)

Autor edytował komentarz w dniu: 19.09.2017 01:25
Scorpions.B REDAKCJA  23 #8 16.09.2017 20:23

@ra-v: Nie chcę by ktoś zrozumiał, że twierdzę, że te systemy są perfekcyjne. Jednakże z pewnością klienci nie są beta testerami, to nie Windows, który może się sypać, to samochód, który może jechać 200 km/h po niemieckiej autostradzie i nie może tak po prostu zawieść.

vhooy   7 #9 16.09.2017 20:27

@Scorpions.B: na wsiach i na poloneza byś miał wzięcie ;>

Scorpions.B REDAKCJA  23 #10 16.09.2017 20:29

@vhooy: Nie sprawdzałem, ale na moje prywatne Audi jeszcze nie wyrwałem. ;)

  #11 16.09.2017 20:46

widać, że chinol projektował. Jest brzydki. Kolejny brzydki samochód dla brzydkch ludzi. co za pech...

zakk87   7 #12 16.09.2017 21:40

Kiedyś T8 znaczyło wiele. Szkoda że volvo w nowych autach stosuje czterocylindrówki. Dźwięk mojego S60 R5 czy znajomego V8 daje radość z jazdy.

Scorpions.B REDAKCJA  23 #13 16.09.2017 21:41

@zakk87: Nie chciałbyś usłyszeć nowego T8, naprawdę. :D

  #14 16.09.2017 22:16

@Scorpions.B: Jak nie lecą na brykę, lepiej wyrywaj na kuśkę, to kręci wszystkie, te z wioski i miasta.

jh1   2 #15 16.09.2017 22:16

@Direwolf: Coście się tak uczepili tej firmy? To jest szwedzka marka. Ford odsprzedał swoje udziały (50%) Chińczykom. Jakoś wcześniej nie słyszałem żeby ktoś się buntował, że szwedzka firma wsadza do swoich samochodów amerykańskie silniki, ani nazywał firmy amerykańską. Z twojej wypowiedzi należy wnioskować, że takie Bugatti to tak naprawdę niemieckie auto, bo większość akcji posiada koncern Volkswagena. Ford miał w rączkach Aston Martina, Jaguara czy Land Rovera. Land Rover został wykupiony przez indyjskie Tata Motors. Jakoś nie słyszę głosów, że LR nie jest już angielską firmą za to wszyscy jak jeden mąż czepiają się Szwedów...

Autor edytował komentarz w dniu: 16.09.2017 22:27
_tommy_   16 #16 16.09.2017 22:21

@Scorpions.B Wpis w sumie ok, ale w mojej ocenie w tekście są drobne błędy stylistyczne i językowe.
Co do Volvo, wszystko fajnie pięknie ale to auto kosztuje prawie 300 tysięcy zł.
Wiem i rozumiem, że podniecające jest obcowanie z technologią rodem z kosmosu ale warto zaznaczyć w tekście cenę tego cuda.
Szkoda, że nie ma żadnego filmiku z testu, np. z hamowania przed przeszkodą (chociażby z kartonów) aby pokazać działanie systemu, czy faktycznie jest takie dobre.

sokoleokopr   8 #17 16.09.2017 22:33

Skąd wy macie forse na takie auta.

PS. teraz to firma Geely i nie wiele ma wspólnego z pierwowzorem ale fa faktem chcą sprzedawać auta tylko już z nazwy została.

Scorpions.B REDAKCJA  23 #18 16.09.2017 22:35

@_tommy_: Wybacz, że filmów brak, ale pogoda i kilka innych czynników to uniemożliwiało. :)

_tommy_   16 #19 16.09.2017 22:48

@Scorpions.B: No to w takim razie test jest niepełnowartościowy :P

Scorpions.B REDAKCJA  23 #20 16.09.2017 22:52

@_tommy_: W założeniach test miał być bez filmików i tak zostało. Materiały wideo to wyjątek na moim blogu i raczej tak zostanie. :)

ziupo   6 #21 16.09.2017 23:13

"Po 2020 roku nikt jadący nowym samochodem Volvo nie zginie, ani nie zostanie poważnie ranny. " czyli zaczną produkować lekkie czołgi ewentualnie małogabarytowe transportery opancerzone, hm... Szwedzi wiedzą coś czego my nie wiemy?

PS: Odległość może być mała albo duża, mniejsza lub większa, ale nie niska czy wysoka.

Autor edytował komentarz w dniu: 16.09.2017 23:18
Scorpions.B REDAKCJA  23 #22 16.09.2017 23:18

@ziupo: Zaczną używać adamantium :D

Vanshei   16 #23 17.09.2017 00:04

@Semtex: Może tegoroczny RS4 Avant? ;)

Gnieffko   4 #24 17.09.2017 00:17

@Scorpions.B Mógłbyś uchylić rąbka tajemnicy, jak udaje Ci się dostawać takie świetne samochody do testów? O ile się nie mylę [czytam dobreprogramy.pl regularnie], to już któryś samochód z rzędu, który testujesz i opisujesz na łamach tego portalu.

realkrzysiek   10 #25 17.09.2017 00:38

@jh1: Młody jesteś? Marka postrzegana była jako trochę lepszy Ford. Może nie na temat, ale kilka miesięcy temu po drobnej stłuczce w zastępstwie dostałem Forda, i nigdy więcej.
Osobiście nie kupię chińskiego, amerykańskiego, albo japońskiego auta.
Mieszkam w Europie i życie jest mi tu miłe, a w szczególności praca.

Le_mar   5 #26 17.09.2017 03:15

"parkowania jest jednym z trudniejszych manewrów"
Serio? :-)
Tego typu usprawnienia zostały wprowadzone z myślą o kobietach, które to na początku lat `90 zostały dostrzeżone przez koncerny, jako target dla swoich produktów.
Widzę że, wyrosło już pokolenie facetów dla których jest to niezbędne udogodnienie.

Madras   4 #27 17.09.2017 03:23

A ja mieszkam w Polsce i też jestem z tego dumny ;) A z samochodów to preferuję japońską myśl techniczną. Chociaż przyznam się szczerze, że dopiero przed takim Chevroletem Camaro czuję prawdziwy respekt :D. Amerykańskie muscle cars mają coś wyjątkowego w sobie :).

Scorpions.B REDAKCJA  23 #28 17.09.2017 05:45

@Gnieffko: Auta pochodzą z parków prasowych.

arlid   16 #29 17.09.2017 07:52

Ten tablet wygląda jak w Tesli, przynajmniej mam takie skojarzenia. Miałeś może okazje słyszeć Bang & Olufsen w Audi? Porównasz? ;) A jak wyglądają te systemy w trakcie powiedzmy podjazdu pod ścianę, czy drzwi garażu. Auto zatrzyma się przed drzwiami?? To by znacznie ułatwiało parkowanie, czy wyjazd tyłem. Zazwyczaj wtedy jedziemy z malutką prędkością (automatem nawet i bez "gazu " ;p), więc mogłoby to fajnie działać.

No i najważniejsze - jets aplikacja? Teraz to bardzo modne. Swoją droga to Volvo ma system "bezkluczykowy"? Podchodzisz, a auto się otwiera, odpalasz bez wkładania kluczyka, zamyka się identycznie jak otwiera - samodzielnie?

~MacG   5 #30 17.09.2017 08:02

Przeczytałem tytuł, obejrzałem obrazki i od razu piszę ten komentarz.

Z niecierpliwością czekam aż kolejne dzieci zaczną się rozbijać i cholera wie co jeszcze bo "komputer dba o moje bezpieczeństwo".

Maciej_S   10 #31 17.09.2017 08:09

"Z wykorzystaniem funkcji Rear Collision Warning (RCW), komputer może pomóc kierowcy uniknąć lub zmniejszyć skutki uderzenia przez pojazd zbliżający się z tyłu i będący na tym samym pasie. Pierwszym etapem jest próba ostrzeżenia kierowcy drugiego pojazdu szybko migającymi kierunkowskazami. Przy braku reakcji, komputer zdecyduje się na mocniejsze zaciśnięcie pasów, a dodatkowo może podjąć decyzję o aktywowaniu hamulca, tak by uniemożliwić naszemu autu poruszenie się do przodu i uderzenie w poprzedzający pojazd czy wjechanie na skrzyżowanie."

Czy tu nie ma jakiegoś błędu?
1. Zbliża się do nas pojazd z tyłu.
2. Nasze auto wysyła sygnał ostrzegawczy migając kierunkowskazami.
3. Kierowca zbliżającego się auta nie reaguje.
4. Wtedy nasze auto zaczyna hamować.
A nie powinno raczej przyspieszyć?

Gnieffko   4 #32 17.09.2017 09:01

@Scorpions.B: WOW! Nie wiedziałem, że taki portal jak dobreprogramy kwalifikuje się do zasobów parków prasowych [do obecnej chwili byłem przekonany, że zawartość jest zarezerwowana dla dużych magazynów motoryzacyjnych]. Gratuluję dostępu i zazdroszczę ;)

Gnieffko   4 #33 17.09.2017 09:32

@Maciej_S: "A nie powinno raczej przyspieszyć?"

Rzecz w tym, że przyśpieszając, mogłoby doprowadzić do podwójnej kolizji, albo uczynić kierowcę sprawcą innego wypadku. Samochód hamuje, aby po uderzeniu nie znalazł się na skrzyżowaniu, gdzie mógłby być ponownie uderzony [na przykład z boku], albo aby nie wpadł na chodnik, taranując grupę ludzi. Wbrew pozorom, hamowanie tak ciężkiego samochodu nie jest wcale złym pomysłem. Nie wiem, czy miałeś kiedyś kolizję tego typu [ktoś wjechał Ci w tył]. Z własnego doświadczenia wiem, że samochód uderzający jest w o wiele gorszym stanie niż pojazd, w który uderzył. Bez względu na siłę hamowania przez komputer, samochód po uderzeniu i tak poruszy się do przodu, chyba, że uderzy w niego Tata Nano ;)

Autor edytował komentarz w dniu: 17.09.2017 09:33
Maciej_S   10 #34 17.09.2017 09:49

@Gnieffko: Zgadzam się. Ale to hamowanie, to kolejny etap, gdy do kolizji już dojdzie. A tu zabrakło mi przyspieszenia auta w celu uniknięcia kolizji. Poza tym w artykule tak to jest napisane, jakby auto miało hamować, gdy nadjeżdżający z tyłu pojazd nie zareaguje na kierunkowskazy.
Tak, jak Ty napisałeś, jest oczywiście OK.
Kiedyś miałem taką kolizję, o której piszesz. Sytuacja była zadziwiająca. Ja jechałem maluchem, a we mnie wjechał polonez. Polonez miał zmiażdżony cały przód, a moje auto ani śladu... Przez moment rozpatrywałem to w kategorii cudu :-D

Autor edytował komentarz w dniu: 17.09.2017 09:53
Scorpions.B REDAKCJA  23 #35 17.09.2017 10:10

@Gnieffko: Powiem Ci, że producenci nawet zaczynają robić specjalne konfy dla portali tech i coraz chętniej dają im auta. :)

Scorpions.B REDAKCJA  23 #36 17.09.2017 10:11

@Maciej_S: Przed zderzeniem: My stoimy w miejscu na krzyżowaniu, a inny pojazd się porusza.

Autor edytował komentarz w dniu: 17.09.2017 10:14
Maciej_S   10 #37 17.09.2017 10:25

@Scorpions.B: Czyli to wszystko dotyczy sytuacji, gdy my stoimy? To zmienia postać rzeczy. Ja sądziłem, że chodzi o sytuację, gdy my jedziemy i zbliża się do nas z tyłu inny pojazd.

Scorpions.B REDAKCJA  23 #38 17.09.2017 10:29

@Maciej_S: Tak gdy stoimy. Poszukam jednak info jak reaguje podczas poruszania się, bo jak dobrze pamiętam, to np. Tesla potrafi "uciec".

vhooy   7 #39 17.09.2017 10:34

@Scorpions.B: być może od PRL-u wymagania trochę wzrosły ;>

sokoleokopr   8 #40 17.09.2017 10:40

Ludzie ale wy macie świadomość że te japońskie to tak naprawdę składane w Turcji, czechach i anglie ? ew. hiszpani i francji ? i w tym temacie to wszystko co do Volvo to fajne jak nowe nie chcecie tych nowych po 2011 naprawaić ...

ArturP   6 #41 17.09.2017 10:52

@Gnieffko: "Bez względu na siłę hamowania przez komputer, samochód po uderzeniu i tak poruszy się do przodu, chyba, że uderzy w niego Tata Nano ;)"

Chyba, że volvo zbuduje coś w rodzaju zdemilitaryzowanego Abramsa warzącego w okolicach 60 ton (zależnie od wersji) to musiał by chyba walnąć tir aby nas poruszyć.

  #42 17.09.2017 12:33

Vovlo XC90?

xander21   8 #43 17.09.2017 13:32

Nie chciałbym, żeby komputer za mnie myślał. Nigdy w życiu! to by mogły skończyć się moją śmiercią. Wyobrażcie sobie, że komputer mylnie identyfikuje zagrożenie i skręca kierownicą, a ja uderzam w drzewo. Komputer woli uderzyć w drzewo niż w pijaną osobę idącą środkiem drogi.

Virtus   7 #44 17.09.2017 14:23

Autor pisze: "nie wolno nam zapominać, że wciąż najważniejszym system bezpieczeństwa jest człowiek."
Niestety nie chce z jakiegoś powodu zauważyć, że cała logika postępowania ludzi z Volvo prowadzi do zaprzeczenia, tej tezie. Jesteśmy już blisko postawienia tezy przez mądrali z Volvo, że "najważniejszym system bezpieczeństwa jest komputer, a człowiek jest potencjalnym zagrożeniem dla słusznego działania mądrego komputera". Konsekwencje tego pokazali już artyści w szeregu dzieł, które gdy powstawały były zaliczane do fantastyki.

Autor edytował komentarz w dniu: 17.09.2017 14:29
  #45 17.09.2017 15:17

"zaletą montowanej w dzisiejszych autach elektroniki jest wzrost bezpieczeństwa."

Ta, a naprawy tego mają czterocyfrowe kwoty. No i częstotliwość awarii wzrasta, bo więcej rzeczy może paść niż w zwykłym samochodzie.

Poważnie, jeżeli ktoś potrzebuje masy elektroniki w samochodzie by być bezpiecznym, to powinien mieć zakaz prowadzenia jakichkolwiek pojazdów. Bezpieczeństwo to przedewszystkim zasługa kierowcy (pomijam stan techniczny pojazdów, bo to oczywiste). Jeżeli kierowca nie potrafi go zapewnić bez wspomagaczy, to niech lepiej się nei dotyka do kierownicy.

ra-v   13 #46 17.09.2017 19:55

@Scorpions.B:
No właśnie, nie może, ale obawiam się, że przy dużym poziomie skomplikowania jakiś system nie włączy trybu awaryjnego, tylko będzie robił głupoty.
A jeszcze gorsza będzie taka sytuacja, w której to kierowca będzie myślał, że elektronika go "wyciągnie" z jakiegoś zakrętu.

IMO większe bezpieczeństwo da jazda ze znajomością podstaw przepisów, a patrząc na 3 popularne kanały na YT traktujące o jeździe mam ogromne wątpliwości co do ich znajomości.

DexterI9000   10 #47 17.09.2017 21:57

@Scorpions.B: Podobnie jak Insignia II

Scorpions.B REDAKCJA  23 #48 17.09.2017 23:19

@arlid: Miałem ostatnio w S4, ale porównać trzeba raczej do systemu z Q7.

Nie wiem, ale w zupełności wystarczą czujniki parkowania. ;)

Tak, system bezkluczykowy w tej klasie to niemal standard.

  #49 17.09.2017 23:23

Szkoda tylko że takie auto można ukraść w 6 sekund bez żadnego mechanicznego włamania. Wystarczy tak zwana walizka. Może i Volvo jest bezpieczne ale nie zabezpieczone a do tego ubezpieczyciele wykręcają się z wypłaty odszkodowania bo nie ma śladów kradzieży i nawet w systemie pozostaje tylko ślad iż samochód został otwarty orginalnym kluczykiem. Trochę lipa jak na auto za 200tyś.

Scorpions.B REDAKCJA  23 #50 17.09.2017 23:44

@DexterI9000: W czym dokładnie? :)

gw82   6 #51 18.09.2017 07:44

Czy zgodnie z ustawą lokowanie produktu/artykuł reklamowy nie powinien być wyraźnie oznaczony?

Autor edytował komentarz w dniu: 18.09.2017 07:44
  #52 18.09.2017 08:58

@Semtex: Mondeo - odpuść sobie. Z własnego doświadczenia.

elmak   6 #53 18.09.2017 09:29

"a komputer zadbał o moje bezpieczeństwo". Znam takich twardzieli którzy po tych słowach lądowali na tyłach innych samochodów. Później zdziwiony mówił przecież wszystko zadziałało a samochód się nie zatrzymał ;)
Wczoraj w faktach na tvn pokazywali do czego nadaje się nowa technologia w samochodach odnośnie otwierania samochodów bez kluczyka (nie koniecznie swoich).

antyneutrino   4 #54 18.09.2017 09:43

@Scorpions.B: Nie. Wprowadzą blokadę przekraczania szybkości. Wyobrażasz sobie -> niezabudowany i wszyscy 90km/h w odległości 50 metrów pojazd do pojazdu?
Albo polskie autostrady - wszyscy 140km/h i 100 metrów odstępu. Tylko jedno pytanie - po co wtedy kupować silnik 200 - 300 km jak ten 100 km i tak pojedzie tyle samo...

Scorpions.B REDAKCJA  23 #55 18.09.2017 09:45

@elmak: W tekście wspomniałem, że wciąż to kierowca jest najważniejszym systemem bezpieczeństwa.

Zawsze można zostać przy zamykaniu na kłódkę. ;)

elmak   6 #56 18.09.2017 09:58

@Scorpions.B: "Zawsze można zostać przy zamykaniu na kłódkę. ;)" Zawsze możesz trzymać kluczyk w lodówce w metalowej puszcze lub owinąć aluminiową folią i mówić, że to taki nowy ficzer od producenta :)

Scorpions.B REDAKCJA  23 #57 18.09.2017 10:06

@antyneutrino: Przykładowo w Audi S4 by mieć 4.6s do setki, fajna zabawa, polecam. :)

  #58 18.09.2017 10:37

Od dwóch lat jeżdżę FORDEM Focusem z takimi samymi systemami. Jest jeszcze system awaryjnego hamowania zapobiegający "dzwonom" w ruchu miejskim. Tak, że w zasadzie Volvo nie ma się czy chwalić. No jedynie HUDem

elmak   6 #59 18.09.2017 10:50

@Scorpions.B: Nie sztuka jechać 200 km/h na autostradzie :)

elmak   6 #60 18.09.2017 11:10

@Scorpions.B: Mam inne zainteresowania.

corrtez   12 #61 18.09.2017 11:15

@jh1: Pewnie niektórych razi ze wlascicielam jest chinska firma. Choc tak naprawde to dla wiekszosci z nich niczego nie zmienia.
Co do samej marki to moim zdaniem vovlo juz dawno nie wygladalo tak dobrze.

Scorpions.B REDAKCJA  23 #62 18.09.2017 11:17

@corrtez: Zgadzam się. Nie jestem fanem SUV-ów, nie dla mnie ten segment, ale XC60 bym brał. Bardzo zgrabny i świetnie wykonany w środku.

corrtez   12 #63 18.09.2017 11:35

@Scorpions.B: Dokladnie. SUVy audi mi sie nie podobaja wygladaja dziwnie, BMW jest troche lepiej. LR jest ciekawy i ma swój klimat, szczególnie nowe modele (chociaz nowe Discovery jeszcze mnie drazni z ta swoja tablica przesunieta w bok). Ale jesli byloby mnie stac to Volvo bylo by pierwszym autem w tym segmencie które by chcial przetestowac. Chociaz duzo ludzi krytykuje brak wiekszych silników juz nie mówie o V8 ale jakies V6 jeden w benzynie a drugi w dieslu by urozmaicic wybór.
A jakie jest Twoje zdanie przydalyby sie takie wieksze silniki?

Scorpions.B REDAKCJA  23 #64 18.09.2017 11:42

@corrtez: W XC60 nie, ale w XC90 silniki 2.0 R4 męczą się, słychać nieprzyjemne wycie benzynowych jednostek, a spalanie jest wysokie mimo tych niskich pojemności. Dla porównania, Audi S4 z 3.0 V6 miało około 2l mniej na 100 km niż XC90, a dodam, że S4 nie oszczędzałem. Owszem inna masa i rozmiary, ale takie 3.0 w XC90 i tak spaliłby mniej niż 2.0.

makita   5 #65 18.09.2017 12:05

@~MacG: "Z niecierpliwością czekam aż kolejne dzieci zaczną się rozbijać i cholera wie co jeszcze bo "komputer dba o moje bezpieczeństwo".

Taki sam lament był jak w latach '90 wprowadzany był ABS, mój ojciec i jego znajomi w podobnym wieku twierdzili, że to kierowca ma umieć panować nad autem, hamować pulsacyjnie itp. A prawda jest taka, że w chwili zdarzenia na drodze dochodzi stres, adrenalina i krótki czas na reakcję, że nawet doświadczeni kierowcy wciskają but w podłogę, a nie hamują na granicy przyczepności. Po latach każdy uważa, że ABS jest potrzebny, bo jest w każdym aucie. Za parę / naście lat, spojrzymy na to, tak jak z punktu ABS - dobrze, że auta mają takie systemy.

Spójrz na to szerzej - niech takie systemy działają poprawnie co drugi raz + umiejętności kierowcy, który jest omylny = większe bezpieczeństwo. Albo ja zareaguję, albo samochód :)

corrtez   12 #66 18.09.2017 12:39

@Scorpions.B: Czyli cos w tym jest. To jest jednak duze auto gabarytowo i ma swoja mase. Wieksze silniki powinny sie tam znalezc tym bardziej jesli sie placi tak duze pieniadze. Nie po to by sluchac wycia 4cylindrowca. Poprostu tu powinni patrzec bardziej na kulture pracy w kokcu to segment premium. w takiej Daci Duster nikt na to nie zwróci uwagi...

~MacG   5 #67 18.09.2017 12:39

@makita: ABS ma znikomy wpływ na drogę hamowania. Gorzej, hamowanie z ABS i butem w podłodze daje dłuższą drogę hamowania niż utrzymywanie opon na granicy przyczepności. Powie Ci to każdy kierowca wyścigowy.

Jedyne co daje ABS to możliwość skręcania podczas hamowania.

Już pomijam fakt że nawet nie przeczytałeś tytułu i tego że jedyny "hejt" z mojej strony jest skierowany do postawy autora który bezpieczeństwo swoje i innych powierza w ręce komputera. Skoro znasz historię ABS to wiesz że po jego wprowadzeniu ludzie myśleli że mają super samochody i rozbijali się na potęgę. Właśnie takie stanowisko przyjął autor w tytule i taką postawę chcę tępić.

Autor edytował komentarz w dniu: 18.09.2017 12:43
LORDEK   7 #68 18.09.2017 12:46

I właśnie przez takie technologiczne udziwnienia jak wszelkiego rodzaju asystenty, smart-kluczyki masę czujników, komputerów itp. nawet nie patrzę w stronę nowych samochodów. Tego jest za dużo, za dużo może się spieprzyć a naprawa tej elektroniki wychodzi często więcej niż dwukrotna wymiana skrzyni w samochodach 10+ lat. Człowiek już nie może niczego samodzielnie wymienić, dokręcić, naprawić, bo albo nie ma do tego dostępu, albo wymiana komponentu wymaga zmiany ustawień w jakimś komputerze, sparowania etc. Nie ufam tak zaawansowanej elektronice w samochodach, gdzie rozładowany akumulator to uziemiony samochód, bo np. elektroniczny hamulec ręczny nie puszcza. Zapomnij o odpaleniu na "popych", leć po inny akumulator, albo zapylaj z obecnym po prostownik (ew. szukaj kogoś z kablami"). W wielu nowych samochodach nawet żarówki bez warsztatu nie wymienisz. To jest chore. Wizualnie i osiągowo samochody mi się podobają, ale ta elektronika wszystko przekreśla. W obecności takiej ilości elektroniki w samochodzie nie czuję się bezpieczniej...

~MacG   5 #69 18.09.2017 12:52

@Scorpions.B: "W XC60 nie, ale w XC90 silniki 2.0 R4 męczą się, słychać nieprzyjemne wycie benzynowych jednostek, a spalanie jest wysokie mimo tych niskich pojemności. Dla porównania, Audi S4 z 3.0 V6 miało około 2l mniej na 100 km niż XC90, a dodam, że S4 nie oszczędzałem. Owszem inna masa i rozmiary, ale takie 3.0 w XC90 i tak spaliłby mniej niż 2.0."

Nie większa pojemność ale odpowiednio dobrane turbosprężarki mogą rozwiązać problem. Koniecznie konfiguracja twin/bi-turbo dla niskiego i wysokiego zakresu obrotów.

makita   5 #70 18.09.2017 13:04

@~MacG: "hamowanie z ABS i butem w podłodze daje dłuższą drogę hamowania niż utrzymywanie opon na granicy przyczepności."

Tak, ale w sytuacji stresowej nikt nie hamuje na granicy przyczepności, o czym pisałem. Więc ABS znacznie skraca drogę hamowania (nie licząc śniegu i lodu).
Poza tym ABS hamuje zawsze ze zbliżoną drogą hamowania (na danej nawierzchni), a kierowca raz zahamuje dobrze, raz źle (więc ABS wygrywa).

"Jedyne co daje ABS to możliwość skręcania podczas hamowania"
To było założenie projektowe ABS, ale w praktyce okazało się, że skraca drogę hamowania. Nie na rajdach, w życiu codziennym.

" Skoro znasz historię ABS to wiesz że po jego wprowadzeniu ludzie myśleli że mają super samochody i rozbijali się na potęgę. "
Ludzie zawsze się zabijali i zawsze będą na drogach. A to, że wzrósł odsetek wypadków z winy ABS, to Twoja dorobiona i nieprawdziwa historia. Wypadkowi nie ulega pojazd, bo posiada ABS, tylko są różne inne czynniki, co ten wypadek powodują. Ale na pewno nie posiadanie ABS...

Autor edytował komentarz w dniu: 18.09.2017 13:05
~MacG   5 #71 18.09.2017 13:26

@makita: "Nie na rajdach, w życiu codziennym. "

A co ma piernik do wiatraka?

"A to, że wzrósł odsetek wypadków z winy ABS, to Twoja dorobiona i nieprawdziwa historia"

Wierz w co chcesz. Są to potwierdzone dane i chodzi tutaj o grube procenty. Już nie pamiętam gdzie dokładnie znalazłem te informacje więc nie podam linku.

  #72 18.09.2017 13:45

... Fajne autko, szkoda tylko że tak łatwe w kradzieży:
https://niebezpiecznik.pl/post/80-zlotych-wystarczy-aby-w-kilka-sekund-ukrasc-no...

antyneutrino   4 #73 18.09.2017 15:33

@Scorpions.B: Ale pytanie inne - auta "automatyczne" - czytaj mogę mieć nanosekundę do 100, ale nie polecę bo:
1. tryb eko w mieście mi nie pozwoli - dbamy o emisję CO2
2. poza miastem nie pozwoli mi to na taką zabawę chyba że na torze. Na niezabudowanym max 90, na autostradzie 140. No i nie zbliżę się na 50 / 100 metrów do auta przede mną :).

klonek_wp   6 #74 18.09.2017 18:51

@~MacG: cyt"Nie większa pojemność ale odpowiednio dobrane turbosprężarki mogą rozwiązać problem. Koniecznie konfiguracja twin/bi-turbo dla niskiego i wysokiego zakresu obrotów."

ten silnik ma turbinę i kompresor ale i tak czuć "turbodziurę" - znacznie lepiej jest w wersji hybrydowej ale to i tak nadal wysoko kręcone R4

klonek_wp   6 #75 18.09.2017 18:59

@Scorpions.B: cyt"Jednakże z pewnością klienci nie są beta testerami, to nie Windows, który może się sypać, to samochód, który może jechać 200 km/h po niemieckiej autostradzie i nie może tak po prostu zawieść."

pewnie na iOS byłoby perfekcyjnie ;) a tak poważnie to aż tak różowo nie jest i aktualizacje oprogramowania niestety są potrzebne

ra-v   13 #76 18.09.2017 19:41

@Scorpions.B:
Z tymi beta testerami nie byłbym taki pewien:
http://www.nowy-tomysl.policja.gov.pl/w15/aktualnosci/190765,Auto-warte-ponad-10...

Mimo że tutaj technika przyczyniła się do złapania złodzieja, to takiego zastosowania raczej deweloper nie przewidział :)

Autor edytował komentarz w dniu: 19.09.2017 01:22
~MacG   5 #77 18.09.2017 19:55

@klonek_wp: Więc jest to po prostu źle zrobione albo po kosztach ponieważ dobre turbo sporo kosztuje.

klonek_wp   6 #78 18.09.2017 20:16

@~MacG: to nie kwestia samego turbo tylko zwyczajnie fizyki. jak chcesz "przedmuchać" przez silnik 2.0 400KM to musisz go mocno "rozluźnić" (dolot, kanały, zawory, wydech, CR, itd.) a to powoduje że praktycznie nie masz nic "z dołu" i zanim turbina dostanie odpowiednią dawkę spalin trzeba wysoko kręcić. tu pomaga kompresor, ale nadal musisz dobrać jego charakterystykę tak żeby ogarniał zakres do 6500rpm więc i tak będzie to jakimś kosztem "dołu". w hybrydzie mam trzeci wspomagacz w postaci silników elektrycznych i dopiero to w zasadzie daje pożądany efekt - to jednak kombinacja dźwięków wysoko kręconego R4 z turbiną, kompresorem i silnikiem el. nie jest zbyt przyjemna a z ekonomią ma to niewiele wspólnego. zdecydowanie wolę na co dzień poruszać się moją H6

  #79 19.09.2017 10:57

Linux: Coś Ci się w życiu podoba czy wszystko jest brzydkie :) ? Za projektowanie, design, produkcję odpowiedzialni są Szwedzi, a chiński jest akurat tylko inwestor. I co z tego ? Mercedesa też nazywasz "brzydkim. kolejnym brzydkim samochodem dla brzydkich ludzi" ? Bo przecież Mercedes tylko w 35% procentach należy do Niemców. Ale... jak widać zazdrość różne ma oblicza.

  #80 22.09.2017 12:39

@Anonim (niezalogowany): " jak widać zazdrość różne ma oblicza."

Hahah zazdrość.

No przecież wiadomo, że nie wolno powiedzieć na czyiś samochód, że jest brzydki i się nie podoba, bo to zaraz oznaka zazdrości. Albo chwal albo siedź cicho. Chociaż jak chwalisz to też znaczy, że zazdrościsz. A więc siedź cicho :)

ilili   9 #81 25.09.2017 14:49

@ra-v: "Trzeba pamiętać, że komp się nie myli, tylko robi dokładne to, co odgórnie ustalił człowiek. Człowiek to ponoć najsłabsze ogniwo, więc pętla się zamyka. "

Nie człowiek a ludzie, a konkretnie programiści, proces wytwarzania oprogramowania dla takiego systemu można zorganizować tak, aby brały w nim udział wielo osobowe zespoły, kilka rozwiązujących ten sam problem, wielokrotne testy, wielokrotne audyty następnie wielokrotne testy akceptacyjne, beta testy... 100% procentowej pewności nie ma, ale też nie jest ona celem a zmniejszenie uszkodzeń ciała i obniżenie śmiertelności wszystkich uczestników ruchu drogowego.

ra-v   13 #82 25.09.2017 19:17

@ilili:
Pewności, że to SI nie spowoduje śmiertelnego wypadku też nie ma.

ilili   9 #83 25.09.2017 20:36

@ra-v: no przecież to napisałem. Ale wyobraź sobie dwa duże miasta A i B, są takie same poza jednym - w A na drogach mogą  poruszać się jedynie autonomiczne auta. Statystyki mówią że w B ludzcy kierowcy powodują wypadki w których ginie rocznie 1000 ludzi, w mieście A, autonomicznie auta również powodują wypadki, ale ginie tam rocznie tylko 10 ludzi... to w którym mieście wolałbyś mieszkać?

ra-v   13 #84 26.09.2017 00:12

@ilili:
Niech ktoś najpierw zrobi takie statystki :)
Jeśli ktoś jeździ tak, jak powinien, to nie będzie problemów z wypadkami. A jeśli ktoś nie będzie chciał jechać tak jak powinien, to wyłączy autopilota. Więc to nie jest rozwiązanie problemów z wypadkami, tylko oddanie SI tego, czego nie chce się samemu robić.

ilili   9 #85 26.09.2017 11:34

"Jeśli ktoś jeździ tak, jak powinien, to nie będzie problemów z wypadkami."

Ty być może jesteś światowej klasy kierowcą, co nie znaczy że jakiś kretyn nie wyjedzie ci na czołówkę i cię nie zabije...

"A jeśli ktoś nie będzie chciał jechać tak jak powinien, to wyłączy autopilota."
Chyba że autopilota wyłączyć się nie da, bo w samochodzie w ogóle może nie być kierownicy...

"tylko oddanie SI tego, czego nie chce się samemu robić."
Śmiertelne wypadki komunikacyjne są obecnie 11 najczęstszą  przyczyną  śmierci na świecie, pierwszą wynikającą bezpośrednio z działania człowieka (pierwsze to choroby), myślisz że tym wszystkim ludziom zwyczajnie nie chciało się dbać o swoje bezpieczeństwo?