Sega Saturn: po 26 latach wypłynął zestaw deweloperski. Wygląda nietypowo

Strona główna Aktualności
fot. TechSpot
fot. TechSpot

O autorze

Sega Saturn, konkurent Sony PlayStation, nie miał łatwego życia, co było w dużej mierze "zasługą" skonfliktowanej wewnętrznie firmy Sega. Niemniej jednak była to interesująca od strony architektury, 32-bitowa konsola. Teraz po ponad 25 latach wypłynęły zdjęcia Sega Saturn Address Checker, czyli zestawu deweloperskiego do konsoli Segi.

Sega Saturn miała niewątpliwie ciekawą architekturę, która pod paroma względami przewyższała PlayStation 1, ale w praktyce wykorzystanie pełni możliwości konsoli było bardzo trudne.

Ujmując to w laicki sposób: Saturn był przekombinowany. Owszem, miał więcej pamięci VRAM, dwa układy graficzne i dwa procesory SH2 o wyższym taktowaniu, ale w praktyce przekładało się to na lepszą wydajność przetwarzania elementów 2D, a nie 3D.

Niedawno jeden z japońskich kolekcjonerów starego sprzętu (pseudonim @ranma_mtb) pochwalił się na Twitterze posiadaniem zestawu deweloperskiego do Segi Saturn. Sega Saturn Address Checker był sprzętem, którego twórcy gier używali, aby upewnić się, że gry nie naruszał wytycznych dotyczących wykorzystania pamięci.

Posiadacz tzw. devkita twierdzi, że jest on wart około miliona jenów (czyli niecałe 10 tys. dolarów). Nie podzielił się, jak wszedł w jego posiadanie, ale podał informację, że był jednym z deweloperów gier na Saturna.

Sama jednostka wygląda dość nietypowo. W odróżnieniu od "sklepowej" wersji Sega Saturn, która mocno gabarytami nie odbiegała choćby od PS1 - devkit jest wręcz absurdalnie długi i mierzy sobie 90 centymetrów długości.

Jeśli interesują was szczegóły techniczne, pod tym adresem znajduje się instrukcja sprzętu.

Sega Saturn ukazała się niedługo przed PlayStation 1, 22 listopada 1994 w Japonii. Nie można odmówić Sedze skrupulatności w dokumentacji technicznej, ale to Sony zapewniło twórcom gier najprostsze i najwygodniejsze narzędzia deweloperskie - takie, które umożliwiały jak najszersze wykorzystywanie języka C, a jak najrzadsze uciekanie się do kodu maszynowego.

Zestaw deweloperski do Segi Saturn to fascynujący relikt dawnej epoki, a jeśli ciekawi was, jak programowało się na procesor DSP tej konsoli, możecie sprawdzić to tutaj. Ostrzegam - nie jest to łatwe, nawet do zrozumienia.

© dobreprogramy
s