r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Serwery ogrzeją holenderskie domy i zapewnią im ciepłą wodę

Strona główna AktualnościSPRZĘT

Z obsługą wielkich centrów bazodanowych wiąże się wiele wyzwań, a jednym z nich jest chłodzenie serwerów, które pochłania olbrzymie ilości energii i generuje duże koszty. Od lat pojawiają się innowacyjne pomysły na zaradzenie temu problemowi, a jeden z nich właśnie wdraża holenderska firma Nerdalize. Wykorzystuje ona przy tym zmodyfikowany pomysł specjalistów z Microsoft Research sprzed kilku lat.

Rozpoczęty przez Nerdalize projekt polega na tym, że klienci firmy płacą jej za umieszczenie w ich domu serwera. Maszyna wydziela ciepło, które jest przechwytywane i wykorzystywane do ogrzewania domu klienta, a Nerdalize dodatkowo zarabia na wynajmowaniu serwerów firmom trzecim. Przedsiębiorstwo ma też spore oszczędności, jej serwery stoją w prywatnych domach, nie musi więc wynajmować i utrzymywać pomieszczeń na serwerownie.

W 2015 roku firma zaprezentowała swój pierwszy produkt, zasilany przez pojedynczy serwer grzejnik został wykorzystany w trwającym rok pilotażowym programie ogrzewania pięciu domów. Nie działał on imponująco, rozgrzewał się przez godzinę i mógł ogrzać niewielki pokój. Ale całość działała na tyle dobrze, że Nerdalize zdecydowało się teraz na wdrożenie drugiej fazy programu pilotażowego, w ramach którego całość zostanie mocniej zintegrowana z domowym systemem ogrzewania.

r   e   k   l   a   m   a

W sierpniu serwery Nerdalize trafią do 42 holenderskich gospodarstw domowych, w których będą ogrzewały wodę. Firma zapewnia, że dzięki temu każde gospodarstwo zaoszczędzi rocznie 300 euro, a przedsiębiorstwo zapłaci o 50% mniej za utrzymanie serwerów. Firma już zaczęła zbierać pieniądze na realizację swojego projektu. Dzięki crowfundingowi zdobyła ponad 250 000 euro, a ma zamiar uzbierać drugie tyle.

Oczywiście tego typu rozwiązania rodzą też wiele pytań. Przede wszystkim o bezpieczeństwo sprzętu i danych. W jaki sposób firma chce zapewnić klientom, którym wynajmuje serwery, że ich dane są bezpieczne, skoro fizyczny dostęp do serwerów mogą uzyskać osoby z zewnątrz, a więc właściciele i mieszkańcy domów, w których stoją serwery? Co w razie awarii? Jeśli pracownik firmy będzie musiał uzyskać dostęp do serwera, to czy mieszkańcy zawsze i w każdej sytuacji (np. w nocy) go wpuszczą? A co, gdy mieszkańców nie będzie w domu?

I najważniejsze: jak będzie wyglądała kwestia przepustowości łączy w prywatnych domach i zapewnienia stałych stabilnych dostaw energii? Jeśli Nerdalize w zadowalający sposób odpowie na te pytania, być może uda się jej odnieść sukces.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.