reklama

Serwis Jaya Z nie taki popularny. Tidal manipuluje liczbą subskrybentów

Strona główna Aktualności

O autorze

Wygląda na to, że raper Jay Z mija się – delikatnie mówiąc – z prawdą, gdy twierdzi, że jego serwis Tidal ma 3 miliony płacących subskrybentów. Podobno ponad połowa z nich to ludzie, którzy płacą abonament w wysokości 20 dolarów miesięcznie. Pojawiają się też informacje, że płacących może być nawet 6 milionów.

Markus Tobiassen i Kjetil Saeter z norweskiego Dagens Naeringsliv przeprowadzili śledztwo i oskarżają Tidal o oszustwo. Pracownicy serwisu mieli zakładać w nim fałszywe konta i oszukiwać w ten sposób partnerów serwisu oraz media.

Po przeprowadzeniu rozmów z pracownikami serwisu, jego partnerami oraz nieujawnionymi bliżej źródłami, dziennikarze stwierdzili: Gdy 16 największych światowych gwiazd popu, skazany przemytnik kokainy oraz były oficer izraelskiego wywiadu nie byli w stanie zapewnić Tidalowi Jaya Z odpowiedniej liczby klientów, serwis zaczął sztucznie zawyżać liczbę subskrypcji.

Na koniec pierwszego kwartału ubiegłego roku Tidal oficjalnie poinformował o posiadaniu trzech milionów członków. Później dodawano, że chodzi tutaj wyłącznie o płacących subskrybentów, a nie o osoby, które korzystają z próbnej subskrypcji. Problem jednak w tym, że, jak twierdzą Tobiassen i Saeter za kwiecień 2016 roku Tidal zapłacił właścicielom autorskich praw majątkowych za posiadanie 850 000 subskrybentów, a wewnętrzny raport firmy z tego samego miesiąca mówi o 1,2 miliona subskrybentów. Pod koniec 2016 roku Tidal miał informować koncerny nagraniowe o posiadaniu 1,1 miliona klientów. Wewnętrzne dane firmy oraz opłaty wnoszone na rzecz właścicieli praw do utworów wskazują zatem, że serwis ma ponaddwukrotnie mniej subskrybentów niż oficjalnie twierdzi.

Wnioski z raportu Tobiassena i Saetera nie dziwią analityka rynku muzycznego Marka Mulligana. Podejrzewałem to od pewnego czasu. Tidal jest dobry w przekazywaniu nieprawdziwych liczb. Podają dane, które nie są precyzyjnie zdefiniowane, zatem może je w różny sposób interpretować. Mulligan już wcześniej prowadził własne obliczenia, w których wziął pod uwagę wpływy ze streamingu muzyki, odjął wpływy z innych serwisów i wyszło mu, że Tidal nie może mieć 3 milionów płacących subskrybentów. W ciągu ostatnich lat zdarzało się, że firmy podawały fałszywe dane, ale tutaj mamy do czynienia z największym tego typu kłamstwem i to dotyczącym jednej z najbardziej znanych firm – mówi Mulligan.

© dobreprogramy
reklama

Komentarze

reklama
Polecamy w WP TechnologieWP TechnologieKosztuje prawie milion złotych rocznie. Aplikacja mObywatel oferuje bardzo mało