Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Specjalista ds. teleinformatycznych - Nierówna walka z programem Płatnik cz.43

Jednym z podstawowych programów używanych w moim szpitalu jest program "Płatnik ", który "umożliwia wysyłanie dokumentów ubezpieczeniowych do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (ZUS) w formie elektronicznej przez osoby i firmy, na których ciąży taki obowiązek. Program jest bezpłatny, działa jednak wyłącznie pod systemem MS Windows" (definicja zacytowana z wikipedii ). Adminstruje tym programem od 5 lat i nigdy nie było z nim większych problemów. Co prawda pojawiały się jakieś małe problemy z certyfikatami bezpieczeństwa, czy podpisem elektronicznym, ale nigdy nie były to problemy nad którymi musiałem spędzić więcej niż pół godziny. Zawsze forum płatnika lub infolinia pomagała mi bez problemu. Tak było do końca zeszłego roku, gdy pojawiła się najnowsza wersja tego programu no ale może po kolei.

Kiedyś to było fajnie...

W 2008 roku obowiązującą wersją była wersja 6.01.001. Do tego czasu pojawiło się kilka nowych wersji (bodajże 4 - nie pamiętam dokładnie). Do końca zeszłego roku aktualizacje do kolejnych wersji przechodziły bez większych problemów. Schemat zawsze był taki sam. Nowszą wersje instalowało się bezpośrednio na starszą. Najpierw na serwerze (tam jest baza danych - SQL), później na komputerach klienckich, później należało sprawdzić działanie karty kryptograficznej (na każdym komputerze klienckim) z podpisem elektronicznym (potrzebnym do wysyłania dokumentów do ZUS) i praktycznie koniec. Każda nowa wersja pracowała bez problemów i użytkownicy byli zadowoleni (ja zresztą też:)). Pod koniec października zeszłego roku pojawiła się informacja o udostępnieniu nowej wersji czyli 9.01.001. W połowie listopada wysłano, dwóch pracowników mojej firmy na szkolenie odnośnie "administracji i użytkowania najnowszej wersji programu Płatnik". Zapomniano o mnie, ale co tam przecież informatyk w szpitalu jest wszechwiedzący i wszystko wie. Pod koniec roku pojawiła się najnowsza wersja - 9.01.001A (wersja 9.01.001 z kilkoma poprawkami). Kopię najnowszej wersji można było pobrać ze strony płatnika, lub otrzymać kopię programu w najbliższym oddziale ZUS. Jako, że pod koniec roku byłem w ZUS'ie to poprosiłem o płytę, i okazało się, że otrzymałem starsza wersję czyli 9.01.001. Niezły porządek mają ZUS, no ale zdążyłem się przyzwyczaić.

A teraz jest jeszcze lepiej

Jako że ze starszej wersji (8.01.001) można korzystać do końca lutego, za instalacje nowej wersji zabrałem się na początku lutego, Sama instalacja przebiegła bez najmniejszych problemów. Serwer, komputery klienckie, sprawdzenie podpisu elektronicznego. Wszystko poszło jak z płatka. Zadowolony z dobrze wykonanego zadania zabrałem się za kolejne zadania.

r   e   k   l   a   m   a

Dwa dni później pojawił się problem z certyfikatem podpisu kwalifikowanego. Kiedyś taki problem był i rozwiązanie było proste, aktualizacja certyfikatów załatwiła problem. Tym razem dopiero rozmowa z konsultantem na infolinii rozwiązała problem. Dwie godziny później pojawił się problem pod takim tytułem : "Dokument nie może być wysłany, ponieważ dane płatnika nie zostały zidentyfikowane". Na infolinii twierdzą, że identyfikacja jeszcze nie działa poprawnie i należy się tym przejmować, ale jak się tym nie przejmować jak z tym błędem nie da się wysłać dokumentów.

Drugi błąd jest jeszcze ciekawszy bo brzmi następująco: "W dokumentach ubezpieczeniowych składanych od 1 września 2011r., nie powinien być używany numer NIP jako identyfikacyjny osoby ubezpieczonej ani osób zgłaszanych jako członkowie rodziny. W danych identyfikacyjnych należy podawać jako numer identyfikacyjny numer PESEL, a w razie gdy ubezpieczonemu nie nadano tego numeru serię i numer dowodu osobistego lub paszportu." Masło Maślane, czyli nie używaj NIP bo od 2 lat to jest niepoprawnie, tylko dlaczego przez ostatnie dwa lata to działało z NIPem? Prządek musi być:). Oczywiśćie usunięcie NIP z kartoteki ubezpieczonego nic a nic nie daje i pojawia się ten sam błąd.

I jaki z tego efekt?

Od tygodnia rozmawiam z kolejnymi konsultantami na infolinii i nic kompletnie nic. Podają jakieś poprawki, łatki, zmiany ustawień i nic żaden ze sposobów nie działa. Po tygodniu wydzwaniania znam chyba wszystkich konsultantów a oni mnie. Ale co z tego skoro Płatnik w dalszym ciągu wyrzuca błędy. Może ktoś z was zna rozwiązanie bo ja mam już serdecznie dość.

Żeby było ciekawiej administruje też małą bazą danych "Płatnika" (około 50 pracowników, baza na accessie - moja 500 pracowników, baza na SQL) i tam nie było najmniejszych problemów, aktualizacja programu , certyfikatów i po sprawie, wszystko działa bez najmniejszych problemów. Normalnie dziwa się dzieją i tyle

Spis mojego blogowania znajdziecie tutaj.  

oprogramowanie

Komentarze