Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Specjalista ds. teleinformatycznych i 50 "nowych" komputerów cz.33

W zeszłym miesiącu przy okazji wpisu specjalisty pisałem, że dostanę kilka komputerów z sądu okręgowego z Wrocławia. Po przejściu całej papierkowej procedury pojechałem w końcu do sądu a tu już na miejscu okazało się, że mam zabrać wszystko co jest im niepotrzebne

Co my tam mamy?

Dopiero podczas pakowania tego wszystkiego złomstwa do busa okazała się faktyczna ilość sprzętu jaki został nam przekazany, a mianowicie:


  • 46 komputerów (samych skrzynek)
  • po 25 klawiatur i myszek
  • 17 monitorów LCD - w większości 15 calowych
  • 10 Laptopów

Hm. Sporo tego wyszło:). Od razu powiedziano mi, że nie wiadomo czy kompy są kompletne i działają. Jednym słowem - weź to człowieku zabierz, bo dla nas to wszystko to złom.
Po przywiezieniu tego wszystkiego do szpitala trzeba by to jakoś sprawdzić. Żałuje, że nie zrobiłem zdjęcia wszystkiego co przyjechało bo na prawdę robiło to wrażenie, zwłaszcza, że moje biuro za duże nie jest, a upchanie takiej ilości graniczyło z cudem.

r   e   k   l   a   m   a

Dzięki opatrzności za stażystę!

Ja wiem, że narzekałem na stażystę, że nie do końca podoba mi się jego zaangażowanie i praca ze mną, ale dzięki tym kompom młody będzie miał okazję się wykazać. Ja muszę się zając bieżącymi sprawami. Pierwsze przejrzenie sprzętu i już wiem że 10, klawiatur, myszek i 10 monitorów działa. Co do kompów i laptopów to jeszcze się zobaczy.

Młody dostał więc ambitne zajęcie rozmontowania wszystkiego, następnie wyczyszczenia wszystkiego a później sprawdzenia co działa, a co nie. Po 2 tygodniach rozkręcania czyszczenia i testowania wiem, że mam do dyspozycji takie oto podzespoły:


  • 38 płyt głównych i trochę kabelków i wiatraków:) W większości to płyty główne z procesorem Pentuim D 2,8 Ghz (bez hyper threading) na sockecie PGA 478 oraz LGA 775
  • 31 obudów typu tower, nadających się do dalszego wykorzystania - po odpowiednim ich wyczyszczeniu
  • 33 zasilacze ATX, o mocy od 300 do 420 Watt
  • Do tego kilka monitorów (o których wspomniałem wcześniej) i od cholery napędów optycznych (w większości CD-ROM'ów i napędów dyskietek)
  • Do tego doszło jeszcze około 40 przewodów zasilających i jakieś 300 metrów przewodu sieciowego w różnych długościach (część z zarobionym końcówkami RJ45, a część bez)
  • Co do laptopów (10 sztuk) to jeszcze nie wiem co to jest i czy działa, bo młodemu nie dałem ich do sprawdzenia, a sam jakoś czasu nie miałem. Jak sprawdzę to oczywiście dam znać.

No to teraz mamy klops

Z początku cieszyłem się z "nowego" sprzętu, ale jak sobie później pomyślałem, że z tym to tylko kupa zachodu, bo tak najpierw trzeba było posprawdzać, a teraz... cóż składanie, instalowanie i rozdysponowywanie tego sprzętu. Przecież to będzie kupa dodatkowej roboty, a już się zaczynają się do mnie pielgrzymki, że ludzie potrzebują zestawów w kolejnych miejscach. No to sobie kłopot na głowę ściągnąłem.

D Z I Ę K U J E

Przy okazji chciałbym jeszcze raz podziękować władzom sądu Okręgowego we Wrocławiu za przekazanie tego sprzętu. Również podziękowania należą się kierownikowi jedej z moich przychodni, który od początku do końca monitorował cała sprawę od strony formalnej. Jeszcze raz dziękuję.

P.S. Chyba pierwszy raz w życiu widziałem na raz tyle rozebranego, sprawnego sprzętu komputerowego:)
P.S. 2 Sorki za datę na zdjęciach, ale skleroza nie boli :)

Spis treści całości mojego blogowania znajduje się tutaj.  

sprzęt inne

Komentarze