Specjalista ds. teleinformatycznych przenosi laboratorium cz.22 (22.7)

U mnie w szpitalu nie może być chwili spokoju. Co chwila moje władze wymyślają coś nowego. Teraz wymyślono sobie, że laboratorium zajmuje za dużo miejsca (jakoś do tej pory miejsca nie było za dużo) i należy przenieść je w inne miejsce. Na szczęście ten sam budynek tylko piętro wyżej. Oczywiście jednym z ważniejszych etapów było przygotowanie infrastruktury telefonicznej i komputerowej potrzebnej do prawidłowego funkcjonowania laboratorium. O dziwo poinformowano mnie od razu, że laboratorium zmienia „miejsce zamieszkania”. A nie jak to zwykle bywa na ostatnią chwile. A więc zabieramy się do pracy:

1) Inwentaryzacja

Do przeniesienia jest więc 6 aparatów telefonicznych (wraz z ich numerami), 10 komputerów oraz 6 maszyn diagnostycznych podłączanych do sieci komputerowej.
W miejscu gdzie ma być nowe laboratorium nie ma sieci komputerowej, natomiast sieć telefoniczna jest w opłakanym stanie, Tylko w kilku pomieszczeniach są gniazdka telefoniczne które niestety są nieaktywne. Jakiegokolwiek schematu sieci telefonicznej brak.

2) Projekt

7 pomieszczeń, w każdym ma być jedno gniazdko telefoniczne oraz min 3 „gniazdka komputerowe”. Prosta sprawa. Do każdego pomieszczenia zostaną poprowadzone 4 przewody ethernetowe do których zostaną połączone 2 podwójne gniazdka sieciowe. Wszystkie przewody sieci komputerowej zostaną podłączone do switha. Do switha zostanie doprowadzony przewód ze switha piętro niżej. Przewody telefoniczne zostaną połączone do pathpanela do którego zostanie przeprowadzony przewód z 7 numerami telefonu z głównej rozdzielni telefonicznej.

3) Wdrożenie instalacji

Tutaj za dużo pisania to nie ma. Narzędzia w dłoń i kładziemy korytka, przewody. Mocujemy gniazdka, skrzynkę sieciową, łączymy wszystko ze sobą i tyle. Tutaj właśnie uznanie dla mojego praktykanta, o którym kiedyś pisałem, bo odstawił lwią część roboty z montowaniem gniazdek i zarabianiem końcówek.

4) Testy poprawności działania sieci

Pierwsze testy działania sieci komputerowej zaliczone śpiewająco, natomiast przy testach telefonów okazało się, że podłączyłem nieprawidłowe numery telefonów. No cóż nikt nie jest doskonały.

5) Wdrożenie sprzętu diagnostycznego, komputerów oraz telefonów.

No i tu ręce mi opadły bo… Przetarg na dostarczenie i przeniesienie sprzętu wygrała firma z zewnątrz i to oni będą podłączać. Ja do tego nie mam nic. Super tyle się narobiłem, a kto inny spija śmietankę. Nie ma to jak dobre podejście.

Spis treści całości mojego blogowania znajduje się tutaj.