Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Specjalista ds. teleinformatycznych walczy drugi rok w swojej pracy. Cz.5

Witam ponownie:)

Nadszedł niestety ten dzień, kiedy mój stażysta musiał zakończyć staż. Dostał dobrą opinię i sobie poszedł. Szkoda tylko, że nie wytrzymał do końca stażu, bo dostał pracę i zakończył współpracę z naszą firmą po 4 miechach, no cóż trudno – takie jest życie. Ze względu jednak, na to, że audyt przeprowadzony poprzednio wykazał że sieć telefoniczna również jest w opłakanym stanie. Dwie rozdzielnice przewodów telefonicznych miały rok produkcji 1956. Do tego coraz częściej ulegające uszkodzeniu przewody tej sieci zmusiły mnie do wdrożenia kolejnej sieci., tym razem telefonicznej w budynku nr.4. Więc tak: 3 piętra, 40 numerów telefonów i jakiś kilometr kabla – niezła robota jak na jednego człowieka. Przygotowałem więc odpowiedni projekt, wycenę (jakieś 5 tys. złotych). Nie wspominam nawet o bieżących sprawach, których jest bez liku, a to nie działająca drukarka, czy psujące się co chwila najstarsze jednostki – horror, ale w sumie to dobrze bo cały czas coś się dzieje. Zabieram się więc za wdrożenie sieci telefonicznej, ale kierownictwo zażyczyło sobie jak najszybciej wdrożenie poczty w naszej domenie. Ze względu na to, że nie miałem pojęcia jak to skonfigurować i nie za bardzo był czas, wykupiłem pocztę w 1and1, póki co jest bezpłatna i jak na razie wystarcza. Przy okazji wie ktoś gdzie można znaleźć jakiś poradnik jak skonfigurować serwer poczty dla firmy, najlepiej na jakimś linuxie. Szybkie zamówienie usługi, skonfigurowanie poczty dla wszystkich użytkowników i wracam do sieci telefonicznej.

Od momentu odejścia stażysty, prosiłem o zatrudnienie pomocnika i w końcu zgodzono się. W połowie lutego zatrudniono pomocnika na 3 miesiące (dobre i to) W ciągu 2 tygodni dokończyliśmy budowę sieci telefonicznej. Skończyły się wszelkie uszkodzenia w budynku, problem z głowy.
Po dwóch latach skończyła się nam umowa dot. internetu. Zmieniłem operatora, podwyższyłem prędkość w wszystkich budynkach oraz zamówiłem neta ze stałym IP w każdym budynku. Do tej pory miałem stałe IP tylko w budynku nr.1 (głównym) reszta sieci miała zmienne IP. Wybór takiej oferty podyktowany był tym, iż chciałbym w przyszłości wdrożyć VPN.

r   e   k   l   a   m   a

W połowie marca dowiaduje się, że od 1 maja mają być wprowadzone kasy fiskalne w każdym punkcie, gdzie jest obrót gotówki. Decyzja jest taka, że potrzebujemy 5 kas fiskalnych oraz 6 rezerwowej. Dzięki odpowiednim przepisom skarbowym nie musimy na szczęście wdrażać wszystkich kas naraz, tylko po 2 co miesiąc. Osoby, które mają dostać kasy są przerażone, boją się jak diabli. Wytłumaczyłem, co i jak działa i od tygodnia tylko pytanie za pytaniem, jak zrobić to, jak wprowadzić tamto. Przed wdrożeniem kas, przygotowałem listę kodów oraz w miarę szczegółową instrukcję jak włączyć, wyłączyć kasę oraz jak wprowadzać dane do kasy, ale to oczywiście za mało, żeby zwykły pracownik zajarzył co i jak. 29 kwietnia (na 2 dni przed pierwszym wdrożeniem) poinformowano mnie, że nastąpiła pomyłka w ilości kas i należy zakupić jeszcze jedną. Normalnie ręce opadają, zwłaszcza, że odbyliśmy szereg spotkań z zainteresowanymi, na których ustaliśmy wszystko dotyczące kas (ilość i rozmieszczenie kas, jakie produkty mają być wprowadzane, nagłówki, jakie mają być drukowane w poszczególnych kasach, oraz wybrano dostawcę, który zajmie się się dostarczeniem, fiskalizacją i przeszkoleniem).

W trakcie powstawania kolejnych części pojawiały się pytania, na które chciałbym dzisiaj odpowiedzieć. Główne pytania jakie się pojawiły to:
1. Jak wyglądało wdrożenie nowych (poleasingowych) komputerów dla użytkowników?
W sumie przeszło to bezboleśnie, bo wdrożenie wyglądało tak, że instalowałem świeży system na nowo zakupionym (polesingowym) komputerze. Następnie kopiowałem wszystkie dane ze starego kompa i instalowałem ewentualne dodatkowe oprogramowanie jakie było na kompach. Wszystko w temacie:)
2. Z jakiego oprogramowania korzystam w szpitalu?
Na wszystkich stanowiskach roboczych zainstalowany jest Windows XP ( część w wersji Home, część w wersji Professional) Na 4 serwerach zainstalowany jest również Windows XP Professional. Na kolejnym serwerze jest Windows 7 (64 bit). Na dwóch kolejnych zainstalowany jest Windows 2008 Server. Na każdym stanowisku roboczym zainstalowany jest pakiet Office (2000, 2003 lub 2007). Ponadto każda stacja robocza posiada następujące programy: Avast, FoxitReader, 7-zip, Cobian do archiwizacji (szukam jakiegoś darmowego zamiennika dla Windows bo mi się licencja kończy. - jakieś propozycje?), dla starszych wersji pakietu Office program dla zgodności z plikami pakietu Office 2007. W budynku administracji działa system finansowo-księgowy Probit firmy Probit oraz Płatnik.
3. Z jakiego oprogramowania specjalistycznego korzysta szpital?
Niestety na chwilę obecną szpital praktycznie nie posiada specjalistycznego oprogramowania do diagnozy i przeprowadzania badań pacjentów. Pierwszym programem jest HOLTER Reader, który interpretuje zapisy Holtera. Kolnym jest komputer z WOŚP z oprogramowaniem do przesiewowego badania słuchu. Następnie jest autorska aplikacja do wypisów jednodniowych ze szpitala, pracująca, na kilku stanowiskach. System jakości dla wykonanych zdjęć rentgenowskich. Szpital posiada kila różnorakich arkuszy kalkulacyjnych do wprowadzania danych, czy kila baz danych. To jest praktycznie wszystko. AAA najważniejszy programem jest KS-PPS firmy Kamsoft, który, służy do wprowadzania wszelkich wykonanych usług medycznych, które są potrzebne do prawidłowej komunikacji z NFZ'em
4. Czy wiedzę czerpałem z ogólnodostępnego internetu czy tez metody prób i błędów?
Wiedzę, głównie czerpałem z internetu, dużo rzeczy dowiedziałem się od pracowników sklepu i serwisu komputerowego, gdzie dokonałem większości zakupu sprzętu komputerowego dla szpitala.

Plany na przyszłość
– Wyeliminowanie Windows XP z serwerów (zamiana na Linux)
– VPN
– Active directory
– VoIP
– Intranet
– Stworzenie serwera poczty i WWW.
Czy w takiej czy innej kolejności – kto to wie:)

Podsumowanie co zrobiłem w ciągu tych dwóch lat pojawi się w kolejnym wpisie. Wydaje mi się, że następny wpis będzie ostatnim, chyba, że pojawią się pytania odnośnie mojej pracy, bo nie nie mam pomysłu na ciąg dalszy. Zapraszam do komentowania i zadawania pytań. Pozdrawiam Shaki81.

Spis treści całości mojego blogowania znajduje się tutaj.  

inne

Komentarze