Synology po raz raz drugi, cz.3

Poprzednim razem wielu z Was skrytykowało mój wpis, pewnie tym razem będzie tak samo, ale co mi tam. Krytkanci jak najbardziej ile widziani:). Po zgraniu danych z NASA przy konfiguracji RAID0 skonfigurowałem urządzenie na nowo, tym razem jednak pozostawiając domyślny układ macierzy, a mianowicie autorski RAID5 z systemem plików BTRFS. Jest to w zalecany i domyślnie instalowany układ dla dysków pracujących w obudowach NAS firmy Synology. Generalnie jest to układ RAID5 z jednym nadmiarowym dyskiem.

W wyniku takiego przygotowania otrzymałem 26 TB wolnego miejsca. Standardowo ustawiłem kilka dysków sieciowych, z których na dwóch przygotowałem z powrotem dane dla pracowników. Tym razem było to trochę ponad 15 GB (poprzednim razem było 5 GB mniej) danych. Następnie za pomocą darmowego programu Cobian, (dostępnego na łamach naszego portalu) skonfigurowałem 100 stacji roboczych do ciągłego zrzucania backupów. Każdy backup miał około 0,5 GB i był zgrywany co 10 minut. Obciążenie sieci na NAS'ie jednak ani razu nie przekroczyło 40%. Oczywiście różni użytkownicy w tym samym czasie swobodnie korzystali z danych umieszczonych na tym dysku otwierając je bezpośrednio z dysku, kopiując czy przenosząc dane pomiędzy różnymi folderami na dysku. Ani razu nie zauważyłem jakiegoś spadku wydajności. Przez 5 dni intensywnego użytkowania nie zauważyłem żadnych problemów. 

W pewnym momencie zaobserwowałem, że w jednym czasie z danych na dysku korzysta 25 osób i w żaden sposób nie wpłynęło to na prędkość działania. Dla przykładu na serwerze z zainstalowanym Windowsem Server 2012 20 osób zalogowanych na dysk sieciowy to kres możliwości oprogramowania. Pojawiają mi się wówczas długie czasy dostępu do plików czy problemy z dostępem kolejnych osób do danych. Synology takich problemów nie miało.

Tym razem również pokusiłem się o usunięcie jednego dysku i sprawdzenie co się stanie. Wyłączyłem urządzenie usunąłem jeden dysk, System podniósł się normalnie bez najmniejszych problemów informując mnie o problemie.

Wszystkie dane były dostępne (inaczej niż w przypadku poprzedniego testu, gdzie tylko część danych była dostępna) i nie było najmniejszego problemu z dostępem do ich. Jedynie irytujący dźwięk przypominał o braku dysku. Usunięty dysk włożyłem z powrotem i system szybko odzyskał pełna sprawność. Niestety po wyjęciu dwóch dysków dane nie były dostępne. System NAS'a wstał, ale "wyrzucił" kilka błędów, z których wywnioskowałem, że dostępu do danych nie będzie. Rzeczywiście wszystkie dyski sieciowe były puste. Natomiast po włożeniu z powrotem dwóch dysków system wstał bez najmniejszych problemów i wszystkie dane były dostępne.

Kolejnym testem było ponowne usunięcie dysku, sformatowanie go, a następnie ponowne włożenie do NAS'a. System wstawał jakieś 10 minut dłużej, poinformował mnie o włożeniu nowego dysku i tyle. Nic nie potrzebowałem konfigurować ani ustawiać.

Ostatnim dość karkołomnym pomysłem było usunięcie jednego dysku przy włączonym urządzeniu. Teoretycznie nie powinno nic się stać, ale w praktyce mogłem uszkodzić urządzenie lub dysk. Ale co mi tam, raz się żyję:) Najwyżej zapłacę za dysk z lub NAS'a a nie są to małe pieniądze. Podczas pracy 5 osób na plikach zapisanych na dysku przy włączonym urządzeniu wyjąłem jeden dysk i... nic dosłownie prawie nic. Najpierw sygnał dźwiękowy, później informacja w systemie o braku dysku i tyle. Użytkownicy nawet nie zauważyli problemu. Miałem nadzieje na jakieś problemy czy wyłączenie całego urządzenia a tu lipa:) Niestety na tym trzeba było zakończyć testy i nie kusić dalej losu. Wyjęty dysk sprawdziłem, działał bez problemów. Usunąłem wszystkie dane, spakowałem dysk i niestety mój czas zabawy z dyskiem się skończył.

Z kronikarskiego obowiązku sprawdziłem jeszcze ceny i tu zaskoczenie, mślałem, że będą wyższe, wg ceneo.pl średnia cena dysku SEAGATE IRONWOLF 10TB 3,5 oscyluje w granicach 1400 złotych a cena SYNOLOGY DS418PLAY to około 2100 zł. Do zastosowań domowych cena wysoka, ale do biznesowych już jak najbardziej atrakcyjna, ponieważ za niecałe 8 tyś zł otrzymuje na prawdę mocne i ciekawy zestaw.

Na koniec oczywiście spis treści mojego bloga i zapraszam do moich wpisów. Polecam szczególnie ten wpis, gdzie opisałem poprawne formatowanie wpisów na blogu, bo niektóre pomimo świetnej treści formatowanie mają niepoprawne. Ponadto polecam ten wpis na forum gdzie Semtex opisał jak umieszczać grafikę na blogu. Informuję także, że wszystkie grafiki, użyte w wpisach są mojego autorstwa lub są dostępne w otwartej licencji lub są pobrane z oficjalnych stron podmiotów, o których wspominałem we wpisie. Pozdrawiam Shaki81