Trwa konkurs "Ogól naczelnego", w którym codziennie możecie wygrać najnowsze maszynki systemowe Hydro Connect 5 marki Wilkinson Sword.

Więcej informacji
Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Androidowa bolączka, czyli dlaczego geeków czekają mroczne czasy

Witam ponownie, na wstępie chcę zaznaczyć że wpis będzie podważał stabilność Androida więc fani mogą się nieco zirytować :)

Słowami wstępu, używam Androida od 2013 roku. Najpierw był to HTC Sensation, którego zgubiłam w deszczu i nie udało się go odratować po znalezieniu, a następnie była to Motorola Moto G 2014.

Telefon ten wspominam miło, kupiłam go zaraz po moich osiemnastych urodzinach i przetrwał naprawdę wiele, od utonięć po upadki, w tym wyświetlaczem na twarde powierzchnie. Zwiedził on ze mną niemal połowę globu, chociaż jego wydajność, cóż... pozostawiała wiele do życzenia.

Telefon ten kosztował mnie 800zł, w promocji poświątecznej z kartą 64GB. Oryginalnie był na nim Android 4.4.4, ale po aktualizacji do 5.0 i wyżej strasznie spowolnił. Wtedy zapadła decyzja - instalujemy CyanogenModa!

Odblokowanie bootloadera i sama instalacja była banalnie prosta. System był znacznie szybszy, jednak... nie był do końca stabilny. Z czasem wydano Androida 6.0.1 (CyanogenMod 13) i jest to system który wspominam najprzyjemniej - był relatywnie stabilny, jednak wciąż był problem z oryginalnego 5.0 producenta - powolne animacje oraz ociężałe działanie. Wymagało to jednak przyzwyczajenia.

Telefon posłużył mi niemal 2 lata, aż do listopada ubiegłego roku. Zaczęło psuć się gniazdo ładowania, oraz w środku nocy sam z siebie wyczyścił partycję /data, co poskutkowało hard resetem do czystego systemu. Opuszczony dzień w pracy, zirytowana poszłam do sklepu i po rzuceniu okiem na dostępne telefony, wybrałam OnePlusa One za 175GBP (870zł)

Niestety, od samego początku nie byłam pozytywnie nastawiona do tego telefonu (czy raczej phabletu, przy tej wielkości). Ekran 5,5 cala przy małych dłoniach i damskich kieszeniach okazało się katastrofą (po włożeniu "telefonu" do kieszeni, wystaje on z niej aż o... połowę).

Szybkość działania jednak pozytywnie mnie zaskoczyła, telefon trafił do mnie z oryginalnym CyanogenOS 12.1, który... miał masę bloatware'u. Znalazła się tam nawet Cortana. Zapadła ponowna decyzja o instalacji CyanogenModa, jednak... miesiąc później firma Cyanogen (odpowiedzialna za dwie branże - CyanogenOS oraz CyanogenMod) zaprzestała wydawania CyanogenModa.

Na horyzoncie pojawił się jednak LineageOS... a wraz z nim masa problemów.

LineageOS miało za zadanie przywrócić CyanogenModa w ręce społeczności, jak za starych czasów (Make CM great again?), jednak... nie udało się to. Przynajmniej do tej pory, jest więcej problemów niż pożytku z używania tego systemu. OnePlus One jest telefonem który ma wsparcie społeczności niemal tak dobre jak Nexusy od Google, uruchomiono na tym telefonie nawet SalfishOS oraz Ubuntu.

Nie jestem jedyną osobą która doświadcza problemów, bugów oraz niestabilności LOS. Mój znajomy który posiada OnePlusa X, zauważył że potrafi zniknąć pasek nawigacji i nie działa suwak powiadomień. U mnie znów telefon potrafił się zresetować sam z siebie, wyczyścić cache, przestać działać głośnik rozmów, mikrofon lub WiFi, oraz przyciski nawigacyjne, przestać wyświetlać powiadomienia, wyrzucić SystemUI oraz wiele, wiele więcej.

Jeśli LineageOS ma takie problemy, to systemy które się opierają na jego bazie również je będą mieć. W takim razie, co teraz? Serwery CyanogenModa nie działają, więc nie można już pobrać starszych systemów. Cóż, są dwie możliwości:

1. AOSP (Android Open Source Project).
2. Systemy... producenta.

Firma OnePlus po wydaniu OnePlusa 2, stwierdziła że nie chcą dalej współpracować z firmą Cyanogen. Wydała ona własny system zwany OxygenOS.

Również w tym przypadku, z początku wszystko działało znakomicie. Z czasem jednak zauważyłam że telefon ma tendencję do zawieszania się przy wybudzaniu (martwy, świecą się przyciski pod ekranem) i jedyną skuteczną metodą na przywrócenie go do życia jest przytrzymanie przycisku power. Brakuje mi także zmiany aktualnie odtwarzanego utworu przyciskami głośności gdy telefon jest w kieszeni, a dziś zauważyłam że dźwięk na słuchawkach jest o połowę cichszy niż być powinien.

Zapewne zapytacie mnie, co zrobię teraz? Cóż, prawdopodobnie wgram system oparty o AOSP jak Slim7 czy PureNexus. Jednakże... osobiście mam tego dość i zaczyna mnie to męczyć. Posiadam telefon 4 miesiące i system na nim był zmieniany 6 razy.

Obecnie spróbuję AOSP, jednak moja decyzja już zapadła, w kwietniu sprzedaję ten telefon i kupuję iPhone'a SE. Decyzja jest kontrowersyjna, jednak byłam w Apple Store w tym tygodniu. Idealnie leżał w dłoni, oraz mieścił się do kieszeni. Był szybki, oraz aparat jest przyzwoity. Wszystkie aplikacje których używam są dostępne na iOS, a sama zmiana telefonu będzie mnie kosztować 245GBP (1240zł), oczywiście wersja 64GB. Telefon jest także znacznie młodszy (2014 vs. 2016), więc moim zdaniem zdecydowanie warto.
Bądź co bądź, wojny systemów są bezsensowne gdyż każdy używa co najbardziej mu odpowiada.

Oczywiście można również kupić telefon innego producenta na androidzie, ale niestety - wszystkie są duże, oraz mają jakieś wady (dodatki producenta w systemie, rozmiar). iPhone może nie jest idealny, jednak wydaje się być całkiem blisko. Znam także dwie inne osoby które myślą w podobny sposób. A co Wy zrobicie jeśli projekt LineageOS się nie powiedzie? :) 

sprzęt oprogramowanie urządzenia mobilne

Komentarze

0 nowych
kuba3351   10 #1 19.02.2017 06:02

Chciałbym zauważyć, że LineageOS to dopiero wersja rozwojowa i ma prawo tak działać. Zgodzę się, że mody z XDA są różnej jakości. Swego czasu miałem telegon LG Swift L5, fabrycznie miał androida 4.0, był całkiem spoko, dostał aktualizację do 4 1 było też spoko, ale minimalnie gorzej. Na XDA pojawił się cyanogenmod 4.2 był super, potem 4.3 było gorzej ale nadal nawet fajnie, 4.4 i romy na nim oparte to tragedia, potem zmieniłem telefon i nie testowałem już androida 5 ani 6

xomo_pl   23 #2 19.02.2017 12:47

" wpis będzie podważał stabilność Androida więc fani mogą się nieco zirytować"
wpis jedyne co podważa to stabilność rozwiązań znajdujących się w permanentnych beta testach.

"Posiadam telefon 4 miesiące i system na nim był zmieniany 6 razy."

jak się kupuje dziwne chińskie wynalazki z oprogramowaniem, za które w zasadzie nikt nie ponosi żadnej odpowiedzialności to takie rzeczy powinno się brać pod uwagę, że coś może nie działać jak powinno. Ferowanie opinii o całym ekosystemie Androida na podstawie takiego urządzenia nie ma żadnego sensu - zawsze można wziąć coś od LG, HTC, Samsunga czy Sony i sprzęt będzie po prostu działał bo za oprogramowanie ktoś odpowiada i przynajmniej premierowy dla danego urządzenia soft jest dopracowany na tyle by nie sprawiać problemów.

Fanem Androida nie jestem, ale iOS wcale nie jest lepszy niestety pod wieloma względami.

Autor edytował komentarz w dniu: 19.02.2017 12:48
Magnum 44   17 #3 19.02.2017 14:26

@xomo_pl: Ale zobacz na wiek istnienia LOS. I tak chylę czoła, że udało im się to wszystko tak szybko odpalić, ale jeszcze trochę mają do roboty z porządkowaniem pozostałości po CM. Sam obserwuję to wszystko, bo chcę wgrać go na swojego LG G3. Obstawiam, że za miesiąc, dwa ten system się ustabilizuje i będzie już ok. Ale to się zobaczy. Na razie 90% problemów sprawiają aplikacje od Google (przynajmniej na G3), a zwłaszcza słynne Google Play Services :)

xomo_pl   23 #4 19.02.2017 14:31

@Magnum 44: wiem, że nie jest to stary soft, ale jaki ma sens ocenianie Androida przez pryzmat tej jakby nie było bety? Cały wpis sprowadzony został do tego, że Android jest zły bo testowe oprogramowanie nie jest stabilne a kilkuletni smartfon ostro wykorzystywany postanowił się popsuć i jedynym wyjściem z problemu jest kupno małego iPhone. Widzisz jaki to absurd?:)

Magnum 44   17 #5 19.02.2017 16:48

@xomo_pl: Widzę :P Tak samo jak ludzie mówią, że iPhone lepszy, bo nie muli, a ze strony Androida biorą sprzęt za 350 złotych do porównania :P

Domker   7 #6 20.02.2017 12:44

Co do przekątnej 5'' to dzisiaj chyba minimum, nie licząc paru modeli poniżej 5''.
Ma to swoje minusy jak i zalety, ale po przesiadce z 4'' na 5.15'' nie wyobrażam sobie wygodniejszej obsługi na nic mniejszym. (a już w szczególności przeglądania stron internetowych)

Co to wydajności, błędów itp. - wiele zależy już o samego urządzenia i ROMu.
Obecnie mam Androida (6.0.1) z MIUI 8 i jak dotąd to najwygodniejszy Antek z którym miałem do czynienia.
Błędy jak to błędy i tu się zdarzają, ale nie przeszkadzają w codziennym użytkowaniu przynajmniej.

kwpolska   7 #7 20.02.2017 14:18

@xomo_pl: Samsung Galaxy S III (GT-I9300), flagowiec roku 2012, dwa lata później zatrzymał się na Androidzie 4.3, miał problemy z czymś tak podstawowym jak odtwarzanie muzyki (odtwarzacz wywalał się, nawet przy braku innych aplikacji i Internetu). A TouchWiz jest po prostu toporny.

AntyHaker   20 #8 20.02.2017 14:35

"Jeśli LineageOS ma takie problemy, to systemy które się opierają na jego bazie również je będą mieć." Błędne założenie. Przecież twórcy modyfikowanego Androida nie biorą "na pałę" tego co zapewnia LineageOS i nie wrzucają tego "ot tak" do swoich rozwiązań. Z błędów wymienionych przez Ciebie nie spotkał mnie żadnej, a długo siedziałem na, cały czas testowym, Androidzie 7.1.1. Zacząłem od pierwszych wydań 7.0 i naprawdę nie było żadnych większych problemów.

Trzeba umieć dobierać sobie ROMy i nie brać pierwszego z brzegu - to samo się przecież tyczy smartphonów i wszystkiego innego na tym świecie. Nic zaskakującego.

MiL-   9 #9 20.02.2017 14:43

Bardzo dobra decyzja.

xomo_pl   23 #10 20.02.2017 15:07

@kwpolska: " Samsung Galaxy S III (GT-I9300)"

nie ma to jak ocenianie całego sektora flagowców na Androidzie na podstawie jednego z najbardziej niedorobionych modeli jaki wszedł nie tylko od Samsunga, ale w ogóle :)

  #11 20.02.2017 16:36

Pani kupi sobie Meizu Note i bedzie szczesliwa !

Lawstorant   8 #12 20.02.2017 17:58

Chciałem coś napisać ale w sumie to chyba nie mogę bo mam Nexusa i wszystko działa.

Trebron   8 #13 20.02.2017 18:52

1. Wydaje mi się, że niektórzy myślą, że jak kupią sobie słuchawkę z Androidem i zainstalują na nim CustomROM to tak jakby dostali zbroję IronMana. Nie można mieć super telefonu, w którym wszystko jest super stabilne, pełnej otwartości softu, kosmicznej wydajności i w dodatku za pół darmo. To tak nie działa! Kupując "chińczyka", czyli smartfon o świetnym stosunku ceny do wydajności trzeba się liczyć z różnymi problemami. Nie ma w tym nic złego, o ile robimy to świadomie. Jeżeli komuś zależy na stabilności i wydajności, to musi używać topowych mainstreamowych słuchawek z softem producenta (i liczyć, że producent nie oszczędzał na testach swojego oprogramowania i nie wydał bubla oraz nie napchał ton bloatware'u który zdusi wydajność :)).

2. Co do instalacji CustomROMa. Ludzie, którzy na darmo, w ramach własnej pasji tworzą CustomROMy nie mają pod ręką sztabu testerów aby dokładnie przetestować tworzonego ROMa. To, że telefon z custom romem czasami się zawiesi i zrestartuje albo coś się raz na jakiś czas wysypie - taka rzeczywistość. Do tego wiele osób wgrywa ROMy w nieumiejętny sposób, tj. bez pełnego czyszczenia telefonu, co jest prowokowaniem dziwnych błędów i usterek softu. A już zwalanie winy na to, że Android źle działa na uszkodzonym czy nie do końca sprawnym sprzęcie zostawiam bez komentarza.

Autor edytował komentarz w dniu: 20.02.2017 18:52
Damianek439   7 #14 20.02.2017 18:52

Ładnie napisane aczkolwiek panowie powyżej napisali prawdę. Wszystko zależy od sprzętu i ROM'u na niego. Tyle. Mój Andek 7.0 śmiga jak ta lala... I jestem naprawdę zadowolony. A miałem obawy przechodząc z iPhone'a ;3

Kavelach   5 #15 20.02.2017 21:04

Pewnie odbierzesz to jak gloryfikację marki, o której ostatnio wszyscy „więksi” wyrażają się niemalże wyłącznie z superlatywach, ale naprawdę polecam słuchawki od Xiaomi. Mój kupiony trochę ponad rok temu (początek lutego 2016) Redmi 3 do tej pory działa bardzo dobrze jak na coś za cenę niecałych siedmiuset złotych. Rozmiar 5", specyfikacja która zapewnia brak stałych zamułek w używanych przeze mnie aplikacjach (owszem, okazjonalne przycinki się zdarzają, ale to normalne na sprzęcie za tę cenę), a producent zapewnia bardzo dobrą (ładną, z możliwością personalizacji pod siebie oraz wygodną) nakładkę MIUI aktualizowaną co jakiś czas (wersja rozwojowa dostaje aktualizacje co piątek, wersja stabilna co jakiś czas). Problem może sprawić jedynie procedura odblokowywania bootloadera, lecz to wyłącznie z powodu możliwego czasu oczekiwania.
W moim środowisku mam jeszcze kilka osób które mają telefony tej firmy i naprawdę chwalą sobie wybór takiego, a nie innego smartfona.

KeraVX   8 #16 20.02.2017 23:58

O kurde, kolejny geek z Łodzi :D
Co do tekstu - taki urok Androida. Też miałem podobną sytuację (tylko że przesiadłem się na o zgrozo WindowsPhone), ale i tak ostatecznie wróciłem do Andka. Bo mimo że nie jest idealny, to właśnie lubię go za to że można pobawić się romami, jak czegoś nie ma to zrobić samemu itp.
Jeżeli uznałaś że iPhone lepiej ci leży (pod względem wykonania jak i softu), to czemu nie? Zarówno Android jak i iOS są dobre, najwyżej potem zdaj relację jak się pracuje w porównaniu do andka ;)

dthlfwp   7 #17 21.02.2017 08:04

Wgrałem LineageOS na moją Moto X Play z powodu nie wydania do tej pory przez Lenovo aktualizacji do Androida 7 (obecnie chyba utrzymują, że będzie w maju) i jak na razie jest w miarę ok. Jedyny błąd to problem z połączeniem danych komórkowych, jest to podobno znany błąd nad którym pracują, pomaga przestawienie pewnej opcji w opcjach programistycznych w ustawieniach. Ale może za krótko korzystam z tego oprogramowania (z tydzień?) i problemy pojawią się z czasem. LineageOS jest na razie tylko dostepne w wersjach "Nightly" (przynajmniej na mój telefon) więc swoją drogą ma prawo działać niestabilnie - poczekajmy na wersję "Stable" z ocenami.

  #18 21.02.2017 13:47

@kwpolska:
Za to wydany rok później S3 LTE był jego przeciwieństwem i do dziś smiga wyśmienicie na modowanych KK oraz CM/AOSP w wersji 6.x albo 7.x.
Sprawdź TouchWiz na Andku 6.x i nie powtarzaj nieaktualnych informacji.

  #19 21.02.2017 13:53

Zapowiada się drugi ewangelista (po Tkaczu), który po zabawie jakimiś zabawkami z "czystym androidem" będzie opowiadał o wspaniałości iOS.

Nie rozumiem skąd się biorą tacy ludzie. Niby oczytani, a wybory urządzeń tragiczne. Idziesz do sklepu, bierzesz Samsunga, Sony albo LG i problem z systemem znika. Może niektóre modele mają wpadki sprzętowe, ale od strony systemu jest zwykle wszystko w porządku.

W tym wypadku polecam zakup A3 lub A5 lub S7. Jest jeszcze X Compact oraz X Power - w zależności od potrzeb.

  #20 21.02.2017 14:54

Bywa, że gdy pierwsza ekscytacja smartfonem mija, staje się tylko odtwarzaczem plików muzycznych i przeglądarką portalu ze śmiesznymi obrazkami. ;)

_qaz7   6 #21 21.02.2017 18:47

@Shinoa - i z komentarzy się dowiedziałaś,ze to nie Android Ci sprawia problemy,tylko Ty je sprawiasz Androidowi. iPhone SE - nie rozczarujesz sie; dla producentów softu iOS to jest to 1st class citizen

Autor edytował komentarz w dniu: 21.02.2017 18:50
Waka   10 #22 21.02.2017 19:35

@kuba3351: Ano... ciężko oceniać Lineage, które dopiero co powstało. Ono na dobrą sprawę nawet z fazy beta nie wyszła.

  #23 21.02.2017 21:47

@_qaz7: A nie? Autorka na podstawie nieoficjalnych romów, wyrabia sobie opinie o całym systemie. A prawda jest taka, że porządny Android na porządnym smartfonie działa bez zarzutu, podobnie jak iOS. Nie wspominając o tym, że możliwościami przewyższa wspomnianego iOS'a, o ogryzku systemu zwanym Windows Phone szkoda gadać.

  #24 21.02.2017 21:52

Zamiast wątpliwej jakości nie wolnych systemów mobilnych (np. LineageOS, Cyanogenmod, Android) lepiej użyć w pełni wolnego systemu Replicant (oficjalnie akceptowany przez FSF !). Pisząc wolność nie mam na myśli prędkości.

pocolog   12 #25 22.02.2017 09:48

Nie ma to jak zatankować olej opałowy z szopy u Mariana i narzekać na rafinerię ropy naftowej, że na Orlenie drogie i niedobre paliwo :D

  #26 22.02.2017 11:17

A mój przestarzały Z2 hula jak przeciąg, nic się na nim nie tnie. Hackowanie fonów i tabletów odpuściłem sobie ze 3 lata temu, bo w sumie po co? Markowy fon po prostu działa dobrze. Kiedyś się w końcu popsuje, to się go wymieni na drugi co będzie działać dobrze. A z 10 lat temu nauczyłem się innej lekcji na PC: wszelkiej maści mody "poprawiające fabrykę" to lipa. Teorie spiskowe, że producent zrobił umyślnie źle bo coś-tam-coś-tam są dobre dla dzieciaków. Producent miał więcej kasy i zasobów niż jakikolwiek moder i użył ich żeby produkt był najlepszy jak się da za daną kasę. Od jakiś 10 lat nie używam żadnego softu mającego rzekomo poprawiać wydajność czegokolwiek. Efekt? Zero straconego czasu, u mnie zawsze wszystko działa, nic się nie tnie, nic się nie wiesza. A inni stale kombinują, i albo im się tnie, albo wiesza, albo nie działa tak jak powinno. I dobrze wiem, że są jeszcze zarwane nocki oprócz tego, ale nie każdy się tym chwali. Jak ktoś ma za dużo czasu, to czemu nie, w celach edukacyjnych to fajna zabawa jest.

I teraz co, pani sobie kupi jabłko, przestanie się bawić i psuć, stwierdzi że iPhone jest taki super, bo działa. Co ma nie działać? Cała masa tańszych urządzeń działałaby tak samo dobrze, gdyby ich nie psuć ;)

Kiedyś na urządzeniach można było uświadczyć taką naklejkę "no user serviceable parts inside". Taką etykietkę mogłyby mieć mobilne i stacjonarne OS-y ;) Przede wszystkim Windows. Czy można zmienić w Windows domyślne katalogi systemowe na inne? Można, jasne że można. W zasadzie jest bardzo niewiele rzeczy, których w Windows nie można zmienić. W każdej wersji. Jak ktoś lubi często formatować i reinstalować od zera, to... "be my guest" ;)

Średni czas życia mojego Windowsa teraz to jakieś 3 lata. Kiedyś 3 miesiące. Bo to nie jest tak, że coś zmienisz, przerobisz, zhackujesz w systemie i przestanie od razu działać. Nie - to kopie w zadek ze sporym opóźnieniem. Najpierw się trochę tnie, potem trochę bardziej, potem jakiś drobiazg nie działa, potem kilka drobiazgów, w końcu coś pada tak, że już nie da się używać. Zwykle jak do tego dochodzi to się już nawet nie pamięta, że coś się grzebało 3 tygodnie wcześniej.

BTW, systemy i programy czasem pokazują takie ostrzeżenia, że dana zmiana może spowodować niestabilność. Też nauczyłem się w brutalny sposób, że nie piszą tego dla jaj i zwykle jest konkretny powód za tym ostrzeżeniem.

Szczególnie należy zwracać uwagę na takie ostrzeżenia jeśli w ich tekście jest coś o bezpieczeństwie. To trochę tak, jakby sobie zmodować drzwi do mieszkania. Modem zamka anonimowego autora. Wygląda super, więc z pewnością nikt nie obrobi mi chaty. Jasne. Bo Gerda zdziera ;) Specjalnie zrobili siermiężny, drogi zamek, żeby robić ludzi w konia.

Od reguły są wyjątki. Ale jest ich mało. Zasada sensownych zmian jest taka: jeśli bardzo potrzebujesz jakiejś funkcji, jeśli to jest wręcz niezbędne, a tego urządzenie lub system nie ma - wtedy kombinuj. Jeśli możesz się bez tego obyć - odpuść, zostaw, nie psuj.

~MacG   5 #27 22.02.2017 17:50

Eh, cały LOS to bardzo wczesna alpha i wymaganie jakiejkolwiek stabilności czy pełnego wsparcia możliwości słuchawki jest po prostu nie na miejscu. Wpis popełniony przez osobę która nie wiele wie o temacie.

cheshireCat   5 #28 22.02.2017 18:39

Ty może porównaj telefony za taką samą cenę a nie kupujesz jakieś barachło i potem dziwisz się że nie działa a do tego przyrównujesz do telefonu za 2 razy tyle. Trochę jak porównanie golfa z 911 nawet jak przełożysz silnik to i tak nie pojedzie jak 911. A to tyle w kwestii niestabilności - chodzi identycznie cały czas od uruchomienia https://dl.dropboxusercontent.com/u/47278429/Screenshot.jpg

Autor edytował komentarz w dniu: 22.02.2017 18:41
  #29 22.02.2017 19:19

"Kupiłem Opla i po serwisowaniu go w znajomego szwagra za flaszkę zaczął się mocno psuć. Do dupy Ople, już nigdy Opla nie kupię, od teraz tylko Volkswagen"

Oto sens tego wpisu.

ayufan   4 #30 22.02.2017 23:07

@H (niezalogowany):
Windows już tak ma, że im bardziej zapychasz dysk tym cały system działa gorzej, w mojej opinii dobry OS raz zainstalowany powinien wytrzymywać do następnej zmiany komputera lub padu dysku, a w Windowsie im bardziej zapychasz dysk tym system działa wolniej i staje się coraz bardziej mułowaty, nie wiem jak na SSD bo jak kupiłem SSD to Windows już jego nie powąchał, natomiast na HDD po zapełnieniu dużej ilości miejsca na dysku bardzo często paliła się kontrolka pracy HDD na obudowie, i "mieliło dyskiem" czego np na Linuksie Gentoo na tym samym dysku, z tymi samymi danymi, nigdy nie było.

  #31 23.02.2017 00:32

@anonim (niezalogowany): To żart? Ten system to prehistoryczna wersja Androida, a wsparcie ma dla dosłownie kilku urządzeń.

cheshireCat   5 #32 23.02.2017 08:33

@ayufan: Usługa indeksowania plików domyślnie ma sporo katalogów ustawionych - ja to ścinam zawsze tylko do menu start bo i tak szukajka w menu mi nie potrzebna na więcej niż to:) To może być przyczyna albo jedna z nich.

GNUser   6 #33 25.02.2017 15:48

@Anonim (niezalogowany): Nie to nie żart. Replicant to niestety jedyna możliwość aby zachować wolność używając smartphona. Wersja Replicanta 6.0 (bazuje na Android 6.0) niedługo się ukaże.

Onlinemaster   9 #34 27.02.2017 09:12

@Shinoa ja myślę że w iOS się zakochasz, szczególnie gdy będziesz wymieniać iPhone na inny model i gdy po zalogowaniu się na nowym urządzeniu 100% zawartości poprzedniego w kilkanaście minut (zależnie od ilości danych) automatycznie znajdzie się na nowym. Zresztą sama praca iOS, stabilność, konfigurowalność (na początku trochę ciężka do ogarnięcia, przynajmniej dla niektórych osób) i prywatność/bezpieczeństwo (przynajmniej względem wszystkich podmiotów z wyjątkiem samego Apple) :-) powinny bardzo przypaść Ci do gustu. Ja byłem kiedyś fanem Androida, zresztą do dziś trochę za otwartością i nie tylko tego systemu tęsknię, użytkowałem go od początku jego zaistnienia, obserwując jego rozwój, w pewnym momencie się poddałem, teraz mam jeden problem w życiu z głowy - użeranie się ze smartfonem...

Autor edytował komentarz w dniu: 27.02.2017 09:15
Fhj   7 #35 27.02.2017 09:25

Kobieto, wracaj może lepiej do kuchni. Żadnego z problemów LineageOS, o których piszesz nigdy nie udało mi się powtórzyć u mnie, a też mam OnePlus One. Prawdopodobnie uszkodzony egzemplarz, albo niepoprawnie zainstalowałaś Lineage (jest jeszcze kwestia modemu/baseband, czy był pełny wipe przed instalacją, wersja gappsów itd) - jak nie umiesz to się nie bierz i rzeczywiście kup sobie iPhone.

A jeszcze bardziej mnie śmieszy jak ktoś kupuje telefon z ekranem 5.5 cala, a potem krzywi się że to wada sprzętu bo ma ekran 5.5 cala. To może kup sobie młotek, a potem możesz się skarżyć że to nie siekiera tylko młotek i to jego wada. Trochę rozumu może?

Autor edytował komentarz w dniu: 27.02.2017 09:28
pdabrowski   1 #36 12.03.2017 13:10

Miałem te problemy w smartfonach z Androidem, które używałem dawniej w cenie do 1.000. Obecnie od ponad pół roku mam Galaxy A 2016 i nie narzekam.

Gratulacje!

znalezione maszynki:

Twój czas:

Ogól Naczelnego!
Znalazłeś(aś) 10 maszynek Wilkinson Sword
oraz ogoliłaś naszego naczelnego!
Przejdź do rankingu
Podpowiedź: Przyciśnij lewy przycisk myszki i poruszaj nią, aby ogolić brodę.