Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Dzień dobry, czy mają państwo chwilkę by porozmawiać o Linuxie?

Tak, paradoksalnie wbrew mojemu wpisowi sprzed połowy roku... używam obecnie linuxa. Historia jest dość krótka, mój komputer ma swoje lata i zaczyna odmawiać posłuszeństwa. Pewnego dnia wracam z pracy, włączam komputer, system zaczyna się ładować... i nigdy nie skończył.

Kiedyś moja znajoma miała taką samą sytuację ze starszym laptopem MSI, okazało się że coś stało się z płytą główną i Windows już nie chciał działać, ale zainstalowała Ubuntu i zadziałało. W moim przypadku znów mam niezbyt przyjemne wspomnienia z Ubuntu, ale Fedorę regularnie odwiedzałam od wersji 22. Tak więc postanowiłam spróbować jej wraz ze środowiskiem Gnome 3.

Nie byłam zbyt pozytywnie nastawiona jednak. Instalacja systemu mnie utwierdziła w tym przekonaniu, system dostawał "freezów" przy natywnej rodzielczości mojego monitora (3840x2160), jednak po zmianie na 1920x1080 i uruchomieniu instalatora wszystko poszło mniej-więcej z górki. Jednak mam pewność że nie jest to wina samego systemu, lecz po prostu uszkodzonego sprzętu.

Po instalacji była walka z instalacją sterowników Nvidii, oraz system musi pracować w Xorg zamiast Waylandzie. Poza tym animacje potrafią się przyciąć oraz inne małe "glitche". Jednak czego się spodziewać podłączając monitor 4K do 5-cio letniej karty graficznej (GTX660Ti).

Uprzedzenia do Linuxa wzięły się głównie z przeszłości, Ubuntu 8.04 które było bardzo niestabilne oraz "bojówki" Archa, która skutecznie obrzydzała ten pomysł. Środowiska graficzne jak na tamte czasy były dość ładne (w końcu był to 2009 i XP wciąż królował na większości komputerów). KDE i Gnome po wydaniu wersji KDE 4 oraz Gnome 3 były bojkotowane i ludzie używali XFCE czy MATE... co było jednak bez sensu. Owszem, Gnome brakuje funkcjonalności zaraz po instalacji jednak znajoma mnie przekonała by poszukać rozszerzeń z funkcjami których mi brakuje.

Było ich naprawdę dużo - zwykłe menu aplikacji, dock zamiast dasha, systray na górze, pogoda, notatki, opcja uśpienia i hibernacji systemu z panelu, zmiana wyjścia dźwiękowego, minimalizacja aplikacji (tak, gnome nie ma tego domyślnie...). Oczywiście moim zdaniem te rzeczy powinny być domyślnie, jednak da się to naprawić jak widać.

Moim największym narzekaniem również był wygląd systemu. Owszem, XFCE czy MATE nie wyglądają zbyt... reprezentatywnie. Jednak KDE lub Gnome wraz z odpowiednim zestawem motywów da się zgrać w całość by wyglądało ładnie. Udało mi się znaleźć motyw Arc Dark, który obsługuje zarówno Gnome jak i GTK (nie wiem czym się to różni, nie bijcie proszę). System wygląda ładnie, spójnie i przyjaźnie dla oka.

A co z aplikacjami zapytacie?
Składa się na to, że jest... bardzo dobrze. Udało mi się skopiować profil Firefoxa z partycji z Windowsem dzięki czemu nie trzeba było go konfigurować na nowo. Chrome używam głównie do Netflixa oraz Facebooka, więc nie był to problem.

Moim głównym komunikatorem jest Telegram i klient jest dostępny z nieoficjalnych repozytoriów (niestety, zwykłe fedory są do niczego i rpmfusion plus kilka innych to jest tzw. must-have). Discord którego używam do rozmowy z ch...*ekhm*, przyjacielem który odmawia założenia Telegrama.

Nowy Skype na linuxa który niedawno wyszedł wreszcie pokazuje nieco nowoczesności, poprzednia wersja wyglądała jak Skype 2 na Windowsie w 2008(?).

Spotify również jest, a do plików lokanie Clementine zastąpił AIMPa. Najbardziej przypadł mi do gustu, oraz ma wiele opcji.

LibreOffice - nic się nie zmieniło jako że jest to program multiplatformowy. Do podstawowych zastosowań wystarczy w zupełności oraz jest darmowy.

Steama już nie używam jako że nie gram (może czasami w Undertale), ale klient jest i działa. Dzięki PlayOnLinux udało mi się uruchomić League of Legends, w które gram "raz na ruski rok". Wydajność jest słaba, ale cóż, czego wymagać od 5 letniego komputera który musi emulować środowisko windowsowe.

Kolejną rzeczą która mi przysporzyła problemów był tablet graficzny - Wacom Intuos Art. Według panelu Gnome w systemie nie ma tabletu graficznego, ale jest wykrywany przez polecenie lsusb a w Kricie działa poprawnie i jest wykrywana siła nacisku pióra. Nie przepadam za kritą, ale przykładowo SAI które działa przez wine nie wykrywa siły nacisku.

Przez to nie mam możliwości kontroli tabletu, ale działa. Może przyszła aktualizacja sterownika lub gnome to naprawi.

Największym wyzwaniem było obrobienie filmu, bardzo podstawowe. Okazało się, że Kdenlive działa już zaskakująco dobrze i udało mi się to zrobić(!), jednak przy renderowaniu wyrzuca błąd na samym końcu. Wideo jest dobre po obejrzeniu, jednak według kdenlive jest uszkodzone i rozmiar pliku wyjściowego to 500MB przy ~3 minutach 1080p. Po użyciu ffmpeg'a do ponownego enkodowania tego pliku rozmiar spada do około 90MB i wszystko jest ok, jednak jest to nieco uciążliwe. Podobnie jak w przypadku tabletu graficznego - liczę na aktualizację :)

Słowami podsumowania, Linux zdecydowanie idzie w dobrym kierunku. Ma nieco drogi przed sobą, jednak jak na darmowy system operacyjny myślę że jest całkiem dobrze jak jest obecnie. Patrząc na to co Microsoft zrobił z Windowsem 10 który nie potrafi zainstalować aktualizacji i przez to co miesiąc ulega autodestrukcji, sprzęt Apple jest żartem (Mac Mini za 1200$ ma i5... które jest 2 rdzeniowe, Mac Pro nie widział nowej wersji od 2013 (jest prawie tak stary jak mój komputer), a MacBooki kosztują krocie) myślę że Linux może zacząć podbijać rynek. Problem polega tylko na tym, by przekonać do niego ludzi po latach. W 2003 by mieć linuxa trzeba było mieć odpowiedni sprzęt do tego(!), dziś jest całkiem stabilny i działa na wszystkim, w dodatku z bardzo starym sprzętem (przykładowo moja współlokatorka ma tablet Wacoma z 2003 roku który już na Windowsie 7 ma problemy, a na 8 i 10 nie zadziała wcale. Podłączyła go do mojego komputera i system wykrył go nawet bez restartowania oraz był widoczny w panelu Gnome).

Po tygodniu spędzonym na Fedorze 25 z Gnome 3 przekonałam się że Linux przez ostatnie ~2 lata bardzo się zmienił i jest dość stabilnym systemem... jeśli tylko chcemy by nim był :) 

linux oprogramowanie

Komentarze

0 nowych
zakius   7 #1 03.03.2017 19:31

Nadal jednak wymagający użytkownik na linuksie może najwyżej sobie sam napisać rozszerzenia, połatać błędy i dopisać brakujące oprogramowanie (chociaż jak komuś się chce to łatwiej będzie mu to zrobić, niż łatać niedoróbki windowsa jakby nie patrzeć)

takijeden.ninja   7 #2 03.03.2017 19:46

Rozdzielczości 4K/UHD karta, której używasz wspiera. Problem z taką rozdzielczością nie musi wynikać z niedomagania karty. Prędzej postawiłbym na Fedorę ;-)

W "normalnych" warunkach jeśli jesteś na kablu DP-DP nie powinno być problemów. Jest jeden haczyk o nazwie skalowanie. Zauważyłem, że duże wyświetlacze, na których nie skalujemy obrazu zachowują się lepiej (brak przycinek), a z mniejszymi przekątnymi to już zależy od bebechów.

Shinoa   4 #3 03.03.2017 20:44

@takijeden.ninja: HP Z27s, ale mam sokole oczy więc nie używam skalowania. Dla mnie wszystko wygląda idealnie :P

rewaj1   2 #4 03.03.2017 20:46

myśle że ta dystrybucja podbije rynek https://iri.io/

PokerFace   10 #5 03.03.2017 21:12

@Shinoa: "Linux przez ostatnie ~2 lata bardzo się zmienił i jest dość stabilnym systemem..." o ile nie gramy albo nie posiadamy laptopa z Optimus albo całkiem nowy sprzęt. Uwielbiam Linuxa ale niestety czasem nie da rady go używać :/

  #6 03.03.2017 21:15

A ja uważam za stabilny system CP/M i co?

djfoxer   19 #7 03.03.2017 21:27

Gratuluję samozaparcia i pozytywnego podejścia do życia. Przejść przez tyle problemów i kłód rzucanych przez system i zakończyć wpis słowami. "Linux zdecydowanie idzie w dobrym kierunku" to trzeba mieć cierpliwość. Szczerze podziwiam!

  #8 03.03.2017 22:53

@apostolisthefirst
CP/M to zdecydowanie nie moje czasy, ale wydaje mi się że tego typu minimalistyczny system był całkowicie stabilny, ze względu na swoją prostotę mało rzeczy mogło pójść źle.

Problemem pewnie były zewnętrzne aplikacje bo bezpośredni dostęp do sprzętu był wtedy czymś powszechnym.

GioWDS   15 #9 03.03.2017 23:05

Arc-i ogólnie wymiatają. Na GTK-owych zamiatają podobnie jak theme od elementary.

AntyHaker   23 #10 03.03.2017 23:20

Kurczę, nigdy nie zrozumiem tego zachwytu nad dockiem a'la macOS :s

muska96   9 #11 03.03.2017 23:45

Mogę się mylić, ale Gnome ze sterownikami własnościowymi Nvidii powinien działać na Waylandzie - chyba jako jedyny ze wszystkich "Waylandowych".

Jeśli chcesz mieć ładnie wyglądający Firefox, to są od tego dodatki np. HTitle lub Hide Caption Titlebar Plus - w połączeniu z motywem Arc wygląda to świetnie.

Ze sterownikami do Nvidii na Fedorze jest trochę do kitu. Sam mam ten system i grafikę Nvidii i jeśli chciałbym pobawić się Nvidia CUDA, to muszę tak na dobrą sprawę zainstalować stery od negativo17 zamiast od RPMFusion, a w dodatku te repozytoria się trochę gryzą. Na szczęście DNF mimo tylu różnych włączonych repozytoriów jest świetny - wolny, ale nigdy, mimo wielu okazji, nie miałem problemu z zależnościami, a na Debianie już mi się to raz zdarzało nawet z 2 nieoficjalnymi repo.

Na fedorę jest sporo repozytoriów z ikonami, a najpopularniejsze jak numix są nawet w oficjalnym. Jeśli używasz ikon Arc, to warto doinstalować np. ikony Moka lub https://github.com/OrancheloTeam/oranchelo-icon-theme - jeśli brakuje jakieś ikonki to GTK weźmie sobie z innego - domyślnie dla ikon Arc są to ikony Moka, ale można to łatwo zmienić przez 1 plik konfiguracyjny.

Fedora w porównaniu do np. Ubuntu pokazała wszystkie zalety systemd - nawet aktualizacja między numerkami np z 24 na 25 odbywa się dzięki niemu i DNF -
robiłem już 2 takie aktualizacje z 23 -> 24 -> 25 i jedyne, co się sypało to motywy GTK, ale teraz już ten problem raczej nie będzie występował.

Zamiast czekać, aż naprawią jakiś problem, warto go zgłosić - wtedy jest dużo większa szansa, że wydadzą poprawkę.

Poza tym bardzo dobry wpis i gratuluję chęci w dążeniu do celu!

  #12 03.03.2017 23:59

Fedora 25 z Waylandem ponoć lepiej działa od Ubuntu 17.04 z Unity 8 i Mir. To taka dystrybucja dla programistów. Ubuntu w sumie też, widziałem nawet wśród naukowców Ubuntu i openSUSE z Plasma 5. A dla zwykłych ludzi to Linux Mint z Cinnamon jest dobry, a Ci bardziej obeznani mogą Manjaro z Xfce4.

  #13 04.03.2017 00:03

@AntyHaker: Fedora ma logo jak Visual Studio.

  #14 04.03.2017 00:04

A czy są już jakieś inne dystrybucje z Waylandem oprócz Fedory. Obraz ISO oczywiście z Gnome 3, bo tylko na tym działa w miarę Wayland.

  #15 04.03.2017 00:44

@PokerFace: " o ile nie gramy"

Da się grać. Może nie w to, co by chciała większość, ale niedzielny gracz na Linuksie się odnajdzie.

marsjaninzmarsa   3 #16 04.03.2017 01:49

@zakius: za nawias masz łapkę w górę - po zastanowieniu się uświadomiłem sobie, że dla zaawansowanych użytkowników faktycznie tak to wygląda. I że jest to plus. ;)

Shinoa   4 #17 04.03.2017 01:54

@AntyHaker: Całe życie siedzę na Windowsie, ale miałam kiedyś maca i od tamtej pory nie mogę się przestawić na inny sposób używania systemu. Myślę nad zrobieniem hackintosha, ale na poprzednim było dość dużo problemów więc ponownie - nie podchodzę do tego zbyt pozytywnie :)

@muska96: Po próbie włączenia systemu w Waylandzie albo jest freeze, albo czarny ekran. Sprzęt nie jest najnowszy więć cóż, mogę jej to wybaczyć :P

Autor edytował komentarz w dniu: 04.03.2017 01:55
  #18 04.03.2017 03:00

@AntyHaker: Pewnie dlatego, że sam używasz jego podróby.

  #19 04.03.2017 04:09

@djfoxer: kliknięcie kilku przycisków w pluginach, doinstalowanie kilku programów i motywu to kłody? Proszę Cię... Dziecko z gimnazjum by to potrafiło

scribe   3 #20 04.03.2017 07:31

@zakius: wymagający uzytkownik chce sprawnego rozwiązania lub produktu - nie chce zastanawiać się czy ma starą kartę graficzną albo czy hibernacje musi sobie "dorobić"

linuksiarze zapominają że system ma być dla nich a nie oni dla systemu - na komputerze się pracuje tymczasem na komputerze z linuxem się go cały czas konfiguruje nie mając przy tym czasu na prace.

zakius   7 #21 04.03.2017 08:20

@marsjaninzmarsa: mi mimo wszystko łatwiej wybaczyć pewne niedoróbki windowsa, niż samodzielnie pisać odtwarzacz audio, łatać firefoksa i kupę innych rzeczy
z resztą w tej chwili w windowsie mogę się przyczepić do jednej rzeczy, dla której nie mam rozwiązania: alt+tab chodzi w MRU, tak mnie to drażni...

@scribe: wiesz co, jak linuksa przestaniesz aktualizować to raz skonfigurowany powinien działać :p
zdecydowanie wolę trochę czasu poświęcić na dłubanie, niż się całkowicie poddać "safe defaults", w ten sposób wyrzeźbiłem sobie konfig do foobara, wtw (z którym chyba będę musiał się pożegnać ze względu na problemy z FB i brak konferencji GG), conemu, do IRCa używam... weechata odpalonego na WSL podpiętego do weechata na opi zero, piszę powoli własne rozszerzenie do FF do obsługi feedly, bo workflow z Opery tak we mnie wrósł, że żaden desktopowy klient feedly nie daje rady... a do tego od czasu do czasu przypadkiem trafię na coś fajnego
trochę czasu na to schodzi, ale później cały ten konfig zostaje, mogę go przenieść na nowego kompa i jest super, w ciągu godziny od instalacji mam kompletne środowisko

  #22 04.03.2017 10:36

Sorry misie.. Ale od kilku lat używam Linuxa.. Fedora.. Super do biura, żeby nie siedzieli i nie oglądali filmików z kotkami.. A do domQ polecam minta, tu trybi wszystko i widać jak Windows jest uposledzony dość mocno

xywa11   10 #23 04.03.2017 12:54

Podobają mi się takie "gołe" systemy. Tylko to, co musi być, reszta może być dodana po instalacji, według preferencji. Chciałbym, by Windows był taki.

aPoCoMiLogin   11 #24 04.03.2017 13:05

@scribe: no tak bo system trzeba konfigurować średnio 10 razy dziennie..

Każdy kto ma trochę więcej wymagań będzie każdy jeden system ustawiał pod siebie. Nie ma znaczenia linux, osx czy windows.

Ja pracując na 2 monitorach na windowsie dostaje szału, bo o ile działają 2 monitory, to o poważnej pracy nie ma co mówić i trzeba albo instalować zewnętrzne programy i je konfigurować, albo robić kilometry myszką i przełączać się alt + tab niemiłosiernie. Na linuxie (w tym przypadku ubuntu) nie było żadnego problemu, wszystko sobie mogłem łatwo ustawić tak jak chciałem i zrobić backup ustawień i odpalić je jako inny użytkownik gdzieś indziej.

Wszystko zawsze zależy od twoich wymagań. Sytuacja przypomina wciskanie komuś smartfona, kiedy on potrzebuje zwykły telefon do dzwonienia..

TadueusTaD   8 #25 04.03.2017 13:13

Fedora? (Krzyczy w panice) Toż to mina-niewybuch :D
Używałem sobie pół roku F23 - potem aktualizacja do F24 zablokowała system i przytuliłem Deepina (goły Debian nie mógł się przy instalacji zdecydować, czy widzi WLAN, czy nie).

Także Fedorze dziękuję, już na Archu bezpieczniej :D
PS: Na pohybel G3, tylko MATE/Plazma/Openbox!!! xD

PokerFace   10 #26 04.03.2017 13:42

@TadueusTaD: Jedynie KDE z tych co wymieniłeś dobrze wygląda. Openbox jest dla hard geeków, Mate dla tych co nie pogodzili się ze śmiercią Gnome 2. Arch jest cudowny ale jego instalacja boli...

AntyHaker   23 #27 04.03.2017 13:51

@Shinoa: Ja tam próbowałem, wręcz na siłę, przestawić się na ten niby wygodniejszy dock, ale bez skutku :x

@TadueusTaD Przeżywasz - Fedora jest jedną z lepszych dystrybucji :P

Autor edytował komentarz w dniu: 04.03.2017 13:52
Azerty2   8 #28 04.03.2017 14:16

@scribe: "linuksiarze zapominają że system ma być dla nich a nie oni dla systemu"

No własnie, to użytkownik ma mieć władzę nad własnym systemem, a nie żeby system za który on zapłacił panował nad nim i narzucał mu swoje warunki.

Azerty2   8 #29 04.03.2017 14:24

@djfoxer: "Przejść przez tyle problemów i kłód rzucanych przez system"

Widząc twoje wpisy o mobilnym windowsie i upór z jakim popularyzujesz ten niemal martwy system można by na ironię krzyknąć: przejść przez tyle problemów i kłód rzucanych przez system... i dalej trwać przy nim ;)

  #30 04.03.2017 14:29

@djfoxer: Ludzie codziennie się męczą z Windowsem i też stwierdzają, że to dobry system :)

djfoxer   19 #31 04.03.2017 14:30

@Azerty2: Dziękuję za docenienie moich wypocin :) Jest tak jak mówisz, aczkolwiek mam wrażenie, że mobilny Windows pozwala na mniej, ale nie wymusza gimnastyki przy podstawowych rzeczach. Przyznaję, że zrobiłem wielkie oczy, gdy doszedłem do miejsca, gdzie autorka opisuje brak opcji minimalizacji aplikacji, czy masę problemów przy konwersji wideo.

  #32 04.03.2017 15:00

@apostolisthefirst: A co ma być? Zasadniczo fajnie ale co Twoja wypowiedź wnosi do tematu. Jeżeli chcesz to też możesz go opisać chyba że chcesz zrobić artykuł od instalacji do użytkowani.

sir_lucjan   9 #33 04.03.2017 17:13

@scribe: Nie zgodzę się - korzystam z Linuksa od ponad dekady i w pracy, do której go wykorzystuję spisuje się wzorowo. System mam w 100% skrojony pod siebie, więc w pełni mogę powiedzieć, że to system jest dla mnie, bo jest do mnie (i do sprzętu, na którym pracuje) dostosowany.

@Shinoa: Bojówki pojawiają się w grupie zwolenników niemal każdej dystrybucji, to element folkloru. Fedora jest całkiem niezłym systemem, natomiast w moim przypadku skreśla ją na samym początku fakt, że nie jest rolling release. Całkiem przyjemny wpis jak na początkującego użytkownika, życzę miłej pracy na systemie i poszerzania wiedzy :)

adamok   4 #34 04.03.2017 18:12

Nawet jakby mi dopłacali bym tego nie używał xD

PAMPKIN   12 #35 04.03.2017 20:35

Słowa te piszę z komputera, który ma 1GB RAM'u. Mam Telegram, Chromium i Firefox'a, LibreOffice, Python 3.6, VLC Spotify w najnowszych wersjach, podonie jak autroka wpisu i wszystko działa. System to Fedora 25 z Xfce, szaleństwem byłaby instalacja Gnoma 3 lub KDE. Xfce bardzo lubię i mnie wystarcza, ale może na jakiejś innej mocniejszej maszynie odpalę Gnoma i zobaczymy, Sprawdzałem także na tym startym notebooku W10, ale nie dało rady. I żeby nie było, codziennie używam także Windowsa 10, ale w pewnych sytuacjach nie można.

Autor edytował komentarz w dniu: 04.03.2017 20:36
TadueusTaD   8 #36 04.03.2017 20:49

@AntyHaker: Jest świetna, ale mało odporna na destrukcję :D Pół roku byłem bardzo zadowolony... no ale potem... xD
@PokerFace: Od kiedy zorientowałem się, że w pliku tekstowym na płytce instalacyjnej jest instrukcja instalacji, boli mniej. Zresztą... sam mam Antergosa :D Klepanie komend w konsoli zajęłoby ciut za długo wtedy, gdy go instalowałem :D

muska96   9 #37 04.03.2017 21:06

@Shinoa: Dziwne - widocznie jeszcze tego nie naprawili. Może problem występuje przez dużą rozdzielczość? Ja nie mam jak przetestować, bo używam XFCE i mam zdecydowanie za słaby komp na Gnome. Nie ma co narzekać, że sprzęt stary - ja siedzę na GT130M i to jest dopiero staroć - szkoda, że póki co nouveau nie działa idealnie - usypianie trwa kilkanaście sekund, kiedy na własnościowych mniej niż 2 ;(

Berion   16 #38 04.03.2017 21:10

Tak przeczytałem i zdziwiłem się, że są problemy z tabletem. Co jak co, ale do Wacomów są bardzo dobre sterowniki, i to do wszystkich.

BTW: Nietypowe z Ciebie dziewczę. Fedora, pluginy, instalacje, konfiguracje. Coś tu nie gra. ;p

muska96   9 #39 04.03.2017 21:18

@TadueusTaD: Jak Ci się udało zrypać aktualizację do F24? Przecież zawsze w razie w potrzeby można jednym poleceniem przywrócić F23. No chyba, że systemd odmówił współpracy, ale Fedora jest wyjątkowo odporna na destrukcję w porównaniu z debianopodobnymi dzięki DNFowi i jestem ciekaw jak to zrobiłeś :D

Autor edytował komentarz w dniu: 04.03.2017 21:18
TadueusTaD   8 #40 04.03.2017 22:08

@muska96: Odebrało mi uprawnienia do basha, nawet chroot jakoś nie bardzo chciał pomóc, a doszedłem do wniosku, że skoro i tak muszę rozgrzebywać Fedorę, to... :D

AntyHaker   23 #41 05.03.2017 00:13

@TadueusTaD: Żaden system nie jest odporny na destrukcję :P

roobal   16 #42 05.03.2017 00:32

Używam Linuksów od 10 lat i nigdy nie narzekałem na brak stabilności. Linux zawsze był stabilny, szczególnie na serwerach. Zresztą to system serwerowy, ktoś po prostu wymyślił sobie, żeby go używać na desktopie. Jeśli chodzi o niestabilność, to predzej środowiska graficzne, które dopiero się rozwijały, a teraz osiągnęły dojrzałość.
Z windowsami potrafią dziać się jaja, widzę to na co dzień w pracy, potrafi wysypać się bez powodu, tak po prostu.

Autor edytował komentarz w dniu: 05.03.2017 15:57
  #43 05.03.2017 02:06

@adamok: I dobrze, bo ktoś taki ja ty brudziłby tylko społeczność :)

icywind   8 #44 05.03.2017 09:10

@djfoxer: "Przyznaję, że zrobiłem wielkie oczy, gdy doszedłem do miejsca, gdzie autorka opisuje brak opcji minimalizacji aplikacji"
Nie znam się to się wypowiem.
A gdzie ty byś je chciał minimalizować? Widziałeś jak Gnome wygląda?

djfoxer   19 #45 05.03.2017 09:46

@icywind: Rozumiem, że jeśli producent laptopa wypuści nowego ultrabooka bez pełnej klawiatury qwerty, to też jest ok? Poza tym skoro w opcjach systemu są przełączniki do jego włączenia, to jednak się da? :)

icywind   8 #46 05.03.2017 10:29

@djfoxer:
Są przełączniki bo w Linuksie nikt cię nie zmusza do jedynej słusznej wizji systemu. Jak chcesz dodać dock do którego możesz minimalizować aplikacje to możesz też sobie włączyć przycisk minimalizacji.
Rozumiem, że twój umysł nie potrafi ogarnąć innej obsługi sytemu jak w Windows ale w domyślnych ustawieniach Gnome taki przycisk nie ma najmniejszego sensu a wręcz by przeszkadzał. Dlatego, że zupełnie inaczej przełączasz aplikacje, to tak jakbyś narzekał, że w Androidzie nie ma przycisku minimalizacji. Pokazujesz tylko, że Gnome nie widziałeś na oczy a zabierasz się za krytykę.

djfoxer   19 #47 05.03.2017 11:08

@icywind: "Rozumiem, że twój umysł nie potrafi ogarnąć", "że Gnome nie widziałeś na oczy a zabierasz się za krytykę"

Ależ jad bije z tego komentarza. Po co te nerwy, po co ta złość wylewana w sieci. Spokojnie. Nie rób wycieczek i trochę spokojnie podchodź do tematów. Nie każdy musi mieć takie zdanie jak ty.

Gnoma używałem na Ubuntu i mnie nie przekonał do siebie. Skoro jest opcja do włączenia, to znaczy, że jednak ma sens.

icywind   8 #48 05.03.2017 12:00

@djfoxer:
Przepraszam jeśli było za ostro ale irytują mnie takie komentarze urwane nie wiadomo skąd.
Przecież to nie wynika z tego, że nie potrafią dodać przycisku minimalizacji tylko taki przyjęli sposób obsługi pulpitu, żeby nie był potrzebne. I jak komuś to się nie podoba (ma prawo) to może sobie ten przycisk włączyć albo użyć środowiska które domyślnie używa panelu ze zminimalizowanymi aplikacjami.
Absolutnie nikt nie musi mieć takiego zdania jak ja ale, żeby to było rzeczywiście zdanie a nie "ja nie widziałem ale hejtuje". Jak się poczułeś obrażony to sorry.

Ubuntu nie ma Gnome od 6 lat więc mam nadzieję, że mówisz o remiksie Ubuntu Gnome a nie o starym Gnome sprzed 2011 albo o zgrozo Unity.

zakius   7 #49 05.03.2017 12:49

@Azerty2: a co lepszego zaproponujesz? a no właśnie, nic nie ma

zakius   7 #50 05.03.2017 12:54

@roobal: z tą dojrzałością środowisk graficznych to bym się nie rozpędzał, nadal ich głównym zadaniem jest "ładnie" wyglądać, ale z użytecznością zazwyczaj dość słabo, odporność na aktualizacje również nie jest specjalnie zachęcająca
i to co piszesz o windowsie dotyczy raczej środowisk graficznych do *niksów, no i może windowsa <6

dragon321   12 #51 05.03.2017 12:59

@djfoxer: "gdzie autorka opisuje brak opcji minimalizacji "

Nie przesadzaj, taka jest poprostu filozofia GNOME. Wydaje Ci się to dziwne, bo zapewne nigdy GNOME nie używałeś i pewnie poza Windowsem nie wiele znasz. Tam pulpit jest zablokowany i nie umieścisz sobie na nim żadnej ikony, służy on wyłącznie jako przestrzeń robocza dla okien. Po kiego więc Ci tutaj minimalizacja? Nie widzę kompletnie jej sensu w GNOME. W sumie to ja wogóle nie widze jej sensu, no chyba tylko taki, żeby chować szybko przeglądarkę/inną aplikacje jak ktoś idzie (szef) :p

Poza tym włączenie przycisku minimalizacji to dosłownie dwa kliknięcia w GNOME Tweak Tool. Linux też nie utrudnia podstawowych czynności, pod warunkiem, że nie siadasz do niego oczekując, że wszystko będzie tak samo jak w Windowsie. Bo to najbardziej podstawowy problem wielu przesiadających się. W tym też i autorki. Pozatym aż takich wielkich problemów nie miała. Wysypujący się kdenlive (chociaż pomimo błędu, autorka napisała, że film działał) - przesadzę, jeżeli powiem: "U mnie działa"?

Jak napisze wpis, że Windows nie pozwala mi zmienić środowiska graficznego, wgrać innego motywu, lub wywalić całkowicie aplikacje systemowe i zastąpić je czymś innym, a na końcu skwituje to, że Windows idzie w dobrym kierunku, jeżeli chodzi o możliwości personalizacji (a przydałby mu się i to mocno, bo obecne możliwości są śmieszne), to też napiszesz komentarz, że jesteś pod wrażeniem, że pomimo podkładania kłód pod nogi przez system, jestem zaparty i mam pozytywne spojrzenie na świat? :)

Autor edytował komentarz w dniu: 05.03.2017 13:01
muska96   9 #52 05.03.2017 13:42

@TadueusTaD: Musiało coś się naknocić z uprawnieniami - zapewne dałoby się to naprawić np. podczas włączania systemu w GRUB ustawić w tryb single user, ale w sumie po co, skoro można sobie /home skopiować i nowy system postawić :D Możliwe, że miałeś jakieś repo, które jeszcze nie radziło sobie z F23, ale ciężko powiedzieć. Dzięki za odpowiedź - nawet nie wiedziałem, że nawet tak podstawowe rzeczy mogą paść :D

TadueusTaD   8 #53 05.03.2017 14:37

@muska96: Całkiem możliwe z tym repo, albo po prostu mam taki talent - np. przy aktualizacji Minta 17.3 do 18 dostałem hybrydę obu :D

linuxsupport1   6 #54 05.03.2017 14:47

"Patrząc na to co Microsoft zrobił z Windowsem 10 który nie potrafi zainstalować aktualizacji i przez to co miesiąc ulega autodestrukcji"

to już wyższy poziom propagandy... mi działa, znajomym działa... DZIWNE windows oraz mac/ios są niestety wciąż stabilniejsze od linuxa...

zamiast trollować zapewnij w pełni stabilny system

edit; co do tabletu wacoma... skończ trollować dobra? tyle razy dawałem szansę linuxowi i tabletom wacoma i nigdy nie działały jak trzeba... NIGDY

bez oficjalnych sterowników to nie ma sensu...może się zdziwisz, ale tablet nie działa tak że sobie go podłączysz i rysujesz...nie mój drogi, on potrzebuje sterowników do poprawnego przetwarzania nacisku itd.

na windowsie też możesz sobie podłączyć tablet plug and play ale bez sterowników jest to nieużywalne gówno

Autor edytował komentarz w dniu: 05.03.2017 14:57
  #55 05.03.2017 14:47

@TadueusTaD: Fedora niby korporacyjna od Red Hata, czyli może szpiegować jak Ubuntu/Canonical i openSUSE/Novel?

roobal   16 #56 05.03.2017 15:55

@zakius: Ja tam nigdy na stabilność nie narzekałem. Fedora czy Ubuntu być może bywają niestabilne, ale taki Debian czy Gentoo? Nie sądzę. Co do ładnego wyglądu, wszystko zależy od dystrybucji. Jedne kładą nacisk na wygląd i dają "piękne" KDE czy Gnome z wodotryskami, pchają Compiza itp. Dystrybucje takie jak Debian czy Gentoo dają środowisko z domyślnym wyglądem, który do pięknych nie należy. Plasma czy Gnome3 domyślnie wyglądają lepiej, niż KDE4 czy Gnome2, ale nie nazwałbym tego skupianiem się na wyglądzie. Co do użyteczności, każdy ma swoje zdanie, bo każdy ma inne preferencje. Plasma jest fajna, funkcjonalna, ale mi się wygodniej pracuje na Gnome3, szczególnie na 2 monitorach. Jest dla mnie zwyczajnie wygodniejszym środowiskiem. Na laptopie zresztą też. Wszystko jest kwestią upodobań.

zakius   7 #57 05.03.2017 16:00

@dragon321: ale wiesz, zeby windows pozwala? :p

zakius   7 #58 05.03.2017 16:04

@linuxsupport1: no dziwne, bo w pracy na 10 kompów to wszystkie cyrki widziałem właśnie na dwóch makach :p

dragon321   12 #59 05.03.2017 18:14

@zakius: Nie pozwala. Nie dam rady wywalić całkowicie jego UI i zastąpić je innym. Nie dam rady wgrać innego motywu, bo część systemu i tak będzie wyglądała jak chce. Nie dam też rady wywalić wszystkich aplikacji, jak np. Internet Explorer. Więc nie mów, że pozwala, bo to nie prawda.

hyouka   9 #60 05.03.2017 18:25

Najstabilniejszy system to taki który nie istnieje bo jak coś czego nie ma może paść. O i tu wasz mam fanboye.

KyRol   19 #61 05.03.2017 20:11

"Problem polega tylko na tym, by przekonać do niego ludzi po latach."

Starych drzew się nie przesadza. Z nich będzie tylko drewno opałowe po takim zabiegu. Problem użytkowników windy polega na tym, że przed jakim system byś takiego użytkownika nie posadziła, to ten lub ta będzie się w takim zupełnie innym systemie dopatrywał(a) windy. Tak się nie da. Albo stare nawyki out i do tematu obsługi komputera podchodzę na nowo albo... niech taki żyje po deskę grobową ze swoimi przyzwyczajeniami.

"W 2003 by mieć linuxa trzeba było mieć odpowiedni sprzęt do tego(!),"

I dzisiaj aby tzw. User Experience było czymś niewybojowym dobrze jest dobierać adekwatny sprzęt. Jest go sporo, co nie znaczy, że 100% wyprodukowanego złomu na rynku się do tego nadaje. GNU/Linux jest kapryśny na sprzęt kiepskiej jakości, chałowy. I ja sobie w nim to chwalę.

"Udało mi się skopiować profil Firefoxa z partycji z Windowsem dzięki czemu nie trzeba było go konfigurować na nowo."

Niecierpliwie czekam na tzw. problemy z odwłoka. Przez takie operacje później w komentarzach na portalu wylewają się żale. Przyznam, że na tak kretyński pomysł nie wpadłem, choćby ze względu na diametralnie różne sposoby kodowania w widzie i GNU/Linuksie. No ale skoro "działa", to co ja się w ogóle będę wypowiadał...

Autor edytował komentarz w dniu: 05.03.2017 20:16
zakius   7 #62 05.03.2017 21:03

@dragon321: fakt, że windows nie jest (już) systemem konsolowym z dowolnie wymienialną nakładka graficzną, ale większość rzeczy zrobisz, tylko te alternatywy nie są dopracowane

Magnum 44   17 #63 05.03.2017 21:52

@KyRol: Ja kiedyś używałem współdzielonego profilu w Firefoxie i Thunderbirdzie pomiędzy Windowsem i Linuxem. I nigdy żadnych problemów. Chyba, że miałem po prostu szczęście.

Berion   16 #64 05.03.2017 23:45

@KyRol: Profile FX/TB są przenośne pomiędzy sobą, a nawet systemami. Za wyjątkiem oczywiście pluginów (wiadomo EXE vs SO). Wszystko jest w SQL/JSON/JS. Jeśli są jakieś ustawienia per system to są ignorowane na innym.

dragon321   12 #65 06.03.2017 01:24

@zakius: Linux też nie jest systemem konsolowym. To znaczy może być, ale nie musi. No chyba, że za system graficzny uważasz taki, który ma GUI wtopione w jądro jak Windows. Ale wtedy macOS, Android też nie są systemami graficznymi. O właśnie Android to przykład Linuksa graficznego. Pozatym bycie systemem graficznym nie wyklucza możliwości podmiany powłoki graficznej. Poprostu Windows ma dziwną architekturę i swoje GUI ma wtopione w jądro. Stąd też brak możliwości podmiany go. Windows po prostu nie istnieje bez swojego GUI i jest z nim nierozerwalnie związany.

Nie zrobię tych rzeczy. To znaczy mogę na upartego zrobić, ale efekt i tak będzie mniej zadowalający niż na Linuksie. Choćby Internet Explorer - nie wywalę go, bo system korzysta z niego do różnych operacji sieciowych. Z Linuksa mogę spokojnie wyrzucić przeglądarkę jaka by nie była i nie sparaliżuje to w żaden sposób systemu. Dalej będzie sobie spokojnie działał jak gdyby nigdy nic się nie stało.

GNUser   7 #66 06.03.2017 01:39

Podziwiam używanie na komputerze tylko jądra systemu. Błąd w artykule, nie istnieje taki system operacyjny jak "Linux".

zakius   7 #67 06.03.2017 09:47

@dragon321: zależy co rozumiesz przez IE, bo w windowsie IE jest jak safari w iOSie: jest frontend dla Tridenta, jest Trident i jego komponenty sieciowe (poza tym jest Edge z EdgeHTML i Chakrą...)
Trident jest integralną częścią systemu i jako taki jest wystawiony jako klocek dostępny dla dowolnego oprogramowania

*niksy są konsolowe, ale wystawiają dość ciekawych rzeczy, aby spięcie ze środowiskiem graficznym było bezbolesne... o ile środowisko graficzne będzie zrobione dobrze, i tu zaczynają się schody, zbyt duża dowolność sprawia, że większość zespołów stara się dać coś ciekawego, co przekona użytkowników do ich produktu, a jednocześnie stabilność jest najwyżej wystarczająca do domu, często czegoś brakuje, a na sam koniec... tworzenie oprogramowania spójnego wizualnie z systemem jest utrudnione (oczywiście na windowsie mimo wystawionych klocków faktycznie systemowych, a nie na jednym środowisku QT będzie zgodne z systemem, a na innym GTK coraz więcej oprogramowania to webapki... więc argument ma coraz mniejsze znaczenie, skoro wszędzie rozprzestrzenia się syf)

ogólnie to ja sam na dwóch urządzeniach używam ubuntu i jestem z niego bardzo zadowolony, ale na obu jest to ubuntu server i świetnie robi co ma robić, za to na trzech świetnie robi co ma robić windows: na jednym pro, na drugim home, a na trzecim mobile

AntyHaker   23 #68 06.03.2017 11:18

@Roman syn Ryżu (niezalogowany): No nieszczególnie.

dragon321   12 #69 06.03.2017 12:37

@zakius: A w Linuksie nie ma czegoś takiego. Co oznacza, że nie muszę mieć zainstalowanego żadnego silnika w systemie. I ten nadal będzie działał, także sieciowo.

Uniksy nie są konsolowe. Mogą takie być, ale nie są. Wystarczy dołożyć im system okien i stają sie systemem graficznym, tak samo jak Windows. Różnica polega tylko na tym, że żaden Unix nie ma systemu okien wtopionego w jądro jak Windows. Android, macOS, iOS - to są systemy uniksowe. Nazwiesz je konsolowymi? Korzystanie ze środowiska GTK nie wyklucza stosowanie aplikacji Qt i vice versa. W obu przypadkach działaja bez problemu. Integracja wyglądu to nie probolem, bo można np. ustawić by Qt korzystał z motywu GTK. Wtedy nie widzisz różnicy pomiędzy aplikacją GTK i Qt. A przynajmniej nie wizualną.

Ja używam Linuksa jako desktop i też świetnie robi co ma robić. Poprostu działa. Używam go też do programowania na Androida i tutaj też sprawdza się świetnie. A nawet Android Studio wydaje się działać lepiej niż na Windowsie. Ogółem do programowania Unix-like od zawsze sprawdzały się lepiej. Windowsowi brak tego i owego.

adamok   4 #70 06.03.2017 18:32

@Anonim (niezalogowany): Chcesz to sobie używaj tego Linuxa, ja prędko do niego nie zamierzam wracać, wolę wydać parę stówek, kupić licencję na Windowsa, i mieć spokój.

djfoxer   19 #71 06.03.2017 19:07

@Anonim (niezalogowany): Każdy lubi co innego, to fakt :)

djfoxer   19 #72 06.03.2017 19:12

@icywind: Spoko. Masz rację, inny flow systemu powoduje pewne zmiany, które pociągają za sobą takie, a nie inne zmiany. A co do Ubuntu to widziałem te nowe, ale faktycznie (trafiłeś! :P) najwięcej miałem styczności z nieszczęsnym Unity. Nie powiem, było trochę dziwne, aczkolwiek chyba nic nie przebije usunięcia przycisku start w Windows 8.0 :D Pozdrawiam.

djfoxer   19 #73 06.03.2017 19:16

@dragon321: "pod warunkiem, że nie siadasz do niego oczekując, że wszystko będzie tak samo jak w Windowsie" - chyba tu jest ten problem :) Faktycznie człowiek jeśli zbyt długo siedzi w jednym środowisku, na pewnie rzeczy inne patrzy trochę nieprzychylenie i niepotrzebnie szuka podobieństw, tak gdzie nie wcale nie muszą być. Poza tym, jak już się przyznałem, najwięcej siedziałem na Unity w Ubuntu, więc chyba mam jakiś spaczony obraz tego systemu :)


" Windows idzie w dobrym kierunku, jeżeli chodzi o możliwości personalizacji " - no wiesz, nawet mi by to przez usta nie przeszło :P

dragon321   12 #74 06.03.2017 22:03

@djfoxer: O i z tym komentarzem się zgadzam. Dobrze powiedziane. :)

Unity jest w porządku. Używałbym, ale nie da się go dostać poza Ubuntu. A Ubuntu nie używam, wolę rolling release.

"no wiesz, nawet mi by to przez usta nie przeszło"

To tylko bzdurny przykład był. Nic nie sugerowałem. :p

Autor edytował komentarz w dniu: 06.03.2017 22:04
Maxi_S   5 #75 07.03.2017 00:00

@Berion: " Nietypowe z Ciebie dziewczę. Fedora, pluginy, instalacje, konfiguracje. Coś tu nie gra. ;p"

Oj tam, oj tam! Coś Ty taki podejrzliwy? Stery zainstaluje, kernel skompiluje, windowsa sformatuje, schabowego w niedzielę usmaży, koszulę wyprasuje... ogólnie, zajmie się Tobą "wielowątkowo". Cud, miód i orzeszki - goździka w garść, lakierki i uderzać w konkury ;-)

Berion   16 #76 07.03.2017 00:24

@Maxi_S: Najpierw badam teren. Goździki do exploit stage2. ;]

  #77 07.03.2017 10:22

Fajny wpis.

  #78 07.03.2017 13:55

Dzień dobry, czy mają państwo chwilkę by porozmawiać o Linuxie?
Tak właśnie widzę fan boyów linuxa jak świadków jehowy .

  #79 07.03.2017 15:06

@Anonim (niezalogowany):
Debian testing ma Wayland. Nie wiem jak wersja stabilna.

  #80 07.03.2017 15:09

@Shinoa:
Wayland w Debianie działa bezproblemowo na 5-letnim sprzęcie z integrą Intela podłączoną do ekranu FullHD, wiec nie zwalaj wszystkiego na sprzęt - chyba że już 5 lat temu był on budżetowy. Ja szukałbym przyczyny w sterownikach lub samej dystrybucji.

  #81 07.03.2017 15:11

@scribe:
Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. W tym wypadku kwestia tego jaką masz konfigurację i czego potrzebujesz. Przeciętny klikacz fejsbuka odpala dowolną popularną dystrybucję i ma: pakiet office, klienta poczty, przeglądarkę, odtwarzacz muzyki i filmów i komunikator XMPP. W Windows połowę trzeba sobie doinstalować. No i trzeba zapłacić. Coś za coś.

  #82 07.03.2017 15:14

@zakius:
Pisać odtwarzacz audio? Jest ich pełno - do wyboru do koloru. Ostatecznie AIMP działa przez Wine.
Łatać Firefoxa? Pobierasz najnowszą wersję tak jak na Windows. Poza tym jest jeszcze Opera.

  #83 07.03.2017 15:17

@TadueusTaD:
Goły Debian widzi WLAN ale instalator jest zepsuty i czasem prosi o sterowniki. Aby je łaskawie zobaczył na nośniku, trzeba odpiąć nośnik, podpiąć jeszcze raz a następnie odmountować napęd i zamountować jeszcze raz. Zepsuli to jakoś koło 7.6 i nie miał kto naprawić do teraz.

  #84 07.03.2017 15:19

@djfoxer:
Bo autorka używa beznadziejnej nakładki. Gnome to pomyłka funkcjonalna. Wprawdzie minimalizację okien można włączyć w opcjach, ale prościej zainstalować Cinnamon, XFCE, KDE lub Plasma. A z konwersją to znów kwestia oprogramowania - inne aplikacje nie mają takich problemów.

  #85 07.03.2017 15:26

@muska96:
Home skopiować? Na Home robi się oddzielną partycję i nie trzeba nic kopiować. Gorzej jak chcesz postawić dość różny system od poprzedniego - utworzenie użytkownika o tej samej nazwie i załadowanie jego ustawień w innym środowisku może skończyć się różnie.

  #86 07.03.2017 15:30

@GNUser:
Skończ już tą durną ewangelizację, bo to gorsze od grammar nazi.

kamilll194   1 #87 08.03.2017 00:43

a tak naprawdę mało kto zdaje egzamin z linuxa na studiach :)

GNUser   7 #88 08.03.2017 02:46

@AnonimX2 (niezalogowany): Co jest złego w uświadamianiu ludzi jaka jest prawda? Żadna ewangelizacja, poprostu nie zgadzam się na zakłamywanie historii.

Autor edytował komentarz w dniu: 08.03.2017 02:47
  #89 08.03.2017 12:12

@GNUser: To nie jest zakłamywanie historii tylko mowa potoczna. Na przenośne odtwarzacze mówiło się walkman, chociaż była to zastrzeżona nazwa Sony. Na budy sportowe mówiło się (i nadal mówi) adidasy, mimo iż nie wszystkie są wyprodukowane przez firmę o tej nazwie. Język potoczny stosuje wiele uproszczeń i dorabianie do tego teorii nie ma większego sensu. Kto ma wiedzieć, że jest GNU/Linux to wie, a reszcie świata nie jest to do niczego potrzebne.

GNUser   7 #90 08.03.2017 13:12

@AnonimX2 (niezalogowany): A na samochód mówimy skrzynia biegów?

zakius   7 #91 08.03.2017 14:13

@AnonimX2 (niezalogowany): ff na linuksa ma błędy, których wersja windowsowa nie ma, godnego uwagi odtwarzacza brak, ale skoro aimpa polecasz to co możesz o tym wiedzieć, Opera niestety od dłuższego czasu nie jest rozwijana, została po prostu porzucona

muska96   9 #92 08.03.2017 15:44

@AnonimX2 (niezalogowany): Nie każdy stawia /home na oddzielnej partycji - stąd słowo skopiować. Z 2 różnymi środowiska i trzeba uważać i najlepiej skopiować tylko tą część folderu .config, która nas interesuje np. GIMPa czy innych programów, które mamy pokonfigurowane.

  #93 08.03.2017 19:57

@muska96: jak ktoś nie stawia home na oddzielnej partycji to znaczy że pierwszy raz instalował system nawet na windowsie wydziela się oddzielną partycję na dane ze względów bezpieczeństwa...

  #94 08.03.2017 21:24

@scribe: Windowsiarzom wydaje się, że linuxa cały czas się kofiguruje i, że linux jest do dupy bo nie działa jak windows. Rozumiem, że w dzisiejszych czasach myślenie boli. Znak czasu.
Jedyne co mam do konfiguracji to zmiana tapety jak mi się znudzi.

KyRol   19 #95 08.03.2017 22:41

@Berion: Wcale nie twierdzę, że nie zadziała, tylko uważam, że jest to nieoptymalne. Jak już wcześniej powiedziałem, problemy mogą się pojawić w związku z kodowaniem, a ustawienia włączone w windzie nie muszą dobrze służyć w GNU/Linuksie i vice versa. To są kosmicznie różne dwa systemy operacyjne.

GNU/Linux znacznie lepiej zarządza RAMem, natomiast winda pcha wszystko w plik wymiany przy pewnych pułapach nawet jeśli RAM nie jest zapełniony w połowie. To tylko wierzchołek góry lodowej. Już abstrahuję zupełnie od tego, że domyślne ustawienia samego Foxa nie są najlepsze, ale z drugiej strony to Open Source czyli coś co można dopasować pod swoje potrzeby. Ja np. lubię sobie cache wrzucić do RAMu bo po co mam ujeżdżać dysk i spowalniać pracę przeglądarki?

Zasadniczo można i cały profil wrzucić do RAMu, tyle, że tu pojawia się problem oskryptowania tego w sensie synchronizacji danych, których nie chcemy utracić. Nie zawsze interwał robienia kopii np. co 5 minut będzie najlepszym rozwiązaniem. Można monitować zmiany w plikach i folderach, tym niemniej wiąże się to z ciągłym śledzeniem zmian w przeglądarce, strukturze plików i folderów profilu, instalacją wtyczek - bez dwóch zdań - jest przedsięwzięcie, którego opłacalność należy rozpatrywać indywidualnie w zależności od kontekstu zadań.

Autor edytował komentarz w dniu: 08.03.2017 22:58
KyRol   19 #96 08.03.2017 23:16

@djfoxer: "Przejść przez tyle problemów i kłód rzucanych przez system"

Zależy co i kto uważa za problem. Dla mnie możliwość dopasowania systemu operacyjnego i oprogramowania do osobistych preferencji jest koniecznym wyzwaniem bo niby inaczej jak ma komputer wiedzieć czego i w jakiej formie jako użytkownik oczekuję?

Ty widzisz w konieczności personalizowania systemu problemy a ja wyzwanie. I to się tyczy GNU/Linuxów.

Natomiast jeśli chodzi o windę to moje wrażenia są zupełnie odwrotne od twoich. Ten system nigdy nie był intuicyjny. Użytkownik jest zmuszony do wymachiwania kursorem myszy po całym ekranie za zamykaniem, minimalizowaniem i przełączaniem okien. Można mniej lub bardziej to zmienić, ale się często okazuje, że takie zmiany nie są mniej ani bardziej efektywne. Musisz się gdzieś zawsze godzić z tym, że jakiś czort w m$ zatańczył jak mu marketingowcy zagrali i tyle co jako użytkownik masz do powiedzenia.

Szczerze widok windy dla mnie nie jest zdrowy. Jak widzę windę ogarnia mnie szał, frustracja i przytłaczają mnie problemy, których nigdzie indziej się nie doświadcza. I myślę, że to naturalny odruch czy reakcja na windę po obcowaniu i doświadczeniach z innymi systemami operacyjnymi.

Zdaje się, że premiera 10tki wymusza na użytkownikach taką serię kompromisów, że jednak całkowita zmiana systemu operacyjnego jest dla nich lepszą perspektywą. Rośnie też pokolenie chowane na Raspberry Pi - co z pewnością przyniesie swoje owoce w repozytoriach - przynajmniej za jakiś czas. Ograniczanie się do obsługi jednego systemu operacyjnego jest jak ograniczanie się do jednego środka lokomocji. Można się ograniczać do autobusu, tyle, że nie wszędzie nim dojedziesz.

Naprawdę sugestie użytkowników windy, którzy są niedzielnymi nazwijmy to "klepaczami" GNU/Linuksów są błędne, społeczność GNU/Linuksowa dobrze wie gdzie je wsadzić;)

Autor edytował komentarz w dniu: 08.03.2017 23:54
muska96   9 #97 09.03.2017 18:46

@Anonim (niezalogowany): Pamiętaj, że jeśli ktoś ma dysk SSD 64 lub 120 GB nie stawia osobnego /home bo mogłoby braknąć miejsca albo systemowi, albo /home - ja sam mam 1 partycję / i osobny /boot bo na dane mam osobny dysk i jego partycje i wszystko zaszyfrowywane - tak jest wygodniej.

  #98 10.03.2017 19:54

@Anonim (niezalogowany): #94
bo jest kilka rodzajów użyszkodników zarówno windowsa jak i linuksa poweruserzy (nie lubię tego zwrotu) linuksa oprócz tego, że użytkują ten system na codzień o kilku/kilkunastu lat potrafią bez problemu skompilować coś ze źródeł, naprawić jakąś błachostkę bez większych problemów nie często gęsto potrafią bezproblemowo skonfigurować takie openwrt na ruterze przez ssh czy wstępnie zabezpieczyć serwer vps i wystawić na nim stronkę w wordpresie a jeżeli tego nie robili to mają solidne podstawy i z pewnością załapią (każdy zaawansowany linuksiarz wcześniej czy później uczy się z mniejszym lub większym bólem zarządzania swoim systemem w cli i próbuje różnych dystrybucji). Tak jak mówiłem i mówić będę lnux jest dla elit i niech tak zostanie

  #99 10.03.2017 20:03

@Anonim (niezalogowany): #94
poweruserzy windowsa przeważnie nie znają linuksa poweruserzy linuksa przeważnie znają windowsa bynajmniej w stopniu podstawowym ba znają przeważnie w stopniu podstawowym systemy z rodziny bsd to tyle o userach .. :)

  #100 10.03.2017 20:13

koleżanko wypróbuj pclos jak tak lubisz rpm-y, fedora to badziew i poletko rh-ata
Osobiście nie cierpię linuksów rpm-owych, wszędzie kładę zwykłego Debiana, dobre ręce z Debiana zrobią i solidny serwer (grsec/pax+apparmor) jak i dobry desktop (aptosid)
pozdrawiam

  #101 11.03.2017 01:10

@GNUser:
Na jednostkę centralną mówimy komputer, na samochody ciężarowe z naczepą mówimy TIR, na nagrywarkę mówimy mówimy DVD. I dla wielu innych rzeczy używany nazwy uproszczonej, która czasem jest tylko ich częścią, a czasem nawet nie ma z nimi wiele wspólnego.

  #102 11.03.2017 01:13

@zakius:

Jakie to błędy ma wersja FF na Linuxa?

Wiem, że odtwarzacz nie ma większego znaczenia, chyba że:
a) jesteś audiofilem (ale wtedy używasz FLAC w jakimś chorym odtwarzaczu z milionem wtyczek poprawiających jakość, a potem puszczasz to na jakimś byle czymś za 100zł z marketu)
b) masz specyficzne wymagania co do funkcji odtwarzacza (ale wtedy nikt i nic Ci nie dogodzi o ile nie napiszesz sobie odtwarzacza sam)

Opera porzucona? Mówisz o linii 12.x? Bo aktualizację do nowej wersji otrzymuję bardzo często.

  #103 11.03.2017 01:15

@muska96:
Stawianie systemu i wszystkich jego katalogów na 1 partycji jest tak samo pro jak kompy z preinstalowanym Windows z marketu. Jak masz 1 partycję, to robisz to źle.

  #104 11.03.2017 01:20

@muska96:
Mam 128GB i osobną partycję na /home. Jak ktoś nie siedzi na systemie od wczoraj, to wie ile może zająć system z aplikacjami. A dane zawsze można przerzucić na dysk przenośny. A jak masz za dużo danych potrzebnych od ręki, to nie kupujesz SSD o tak małych rozmiarach.

  #105 11.03.2017 06:34

@Anonim (niezalogowany): bo debian nie je dla berionów czy dragonów kto wam w ogóle powiedział że debian będzie wam działał lamy hahahah se ubunta weźcie albo fedory albo archy czy inne minty debian to specyficzne dystro i trza go umić na desktopie użyć ba nawet trudniej go na desktopie użyć niż na serwerze ale trzeba mieć rękę dobrą i wszysko będzie pływało nara spamerzy z chwilowochujowochujowych programów

zakius   7 #106 11.03.2017 12:46

@Anonim (niezalogowany): opera została porzucona i tu nie ma o czym dyskutować
foobar się sprawdza z punktu wygody obsługi, przejrzystości interfejsu, dostępnych funkcji, spójności z systemem

FF na linuksa, nie jestem pewien teraz czy to zależy od środowiska czy od czego, ale ma dodatkowy pasek tytułowy nad paskiem kart
do tego na pewno wspólne, źle obsługuje kliknięcie w pasku adresu, przełączanie na pustą kartę i cośtam jeszcze, ma bardziej agresywny antyaliasing

Sinngel   4 #107 13.03.2017 01:31

Co to za gadanie,że sprzęt sprzed 5 lat to staroć?Mam procek i7 7447K kupiony 3 lata temu i płytę Asus Maximus Hero VI.Uważam że mam bardzo wydajny sprzęt.Mam też kartę 660ti i na Kubuntu w grze War Thunder ma na wysokich ustawieniach ponad 100 fps.Kumpel dwa lata temu wywalił na komputer 10 tys i osiągnął dwa razy większą wydajność.Jego procek teraz kosztuje 6 tys zł.Właśnie zamówiłem i5 7400 i średniopólkową płytę Gigabyte z 8 GB RAM DDR4 za jedyne 1500 zł wszystko.Nie wiem czy uda mi się na takim sprzęcie zbliżyć wydajnością do tego głównego z i7 7447K?Potrzebuję drugiego kompa.Fedora to bryndza.Wolałbym zainstalować Minta,Ubuntu lub Kubuntu.Działają na każdym komputerze

muska96   9 #108 13.03.2017 17:13

@Anonim (niezalogowany): Ja mam do tego jeszcze dualboot i robienie miejsca na /home było dla mnie bez sensu - poza configami nie trzymam na moim folderze użytkownika praktycznie niczego - mam od tego oddzielny dysk z 2 partycjami a robienie oddzielnej partycji na /home nie dałoby mi żadnego zysku.

  #109 13.03.2017 21:03

@zakius:
Co rozumiesz przez "opera została porzucona"? Mam na PC Operę wydaną kilka dni temu - nie bardzo rozumiem to "porzucenie".

foobar to bajzel, przejrzystość jest słaba. Ale to subiektywne opinie. Na czym polega wyższość foobara jeśli chodzi o "dostępne funkcje" i "spójność z systemem"?

Dodatkowy pasek w FF to kwestia nakładki lub wersji, bo przykładowo w Cinnamon Opera ma pasek, a w Gnome i Pantheon nie ma.

zakius   7 #110 14.03.2017 00:35

@Anonim (niezalogowany): opera nie jest rozwijana od dawna (w listopadzie 2012 wyszła stabilna Marlin, później tylko poprawki błędów)
foobar jest najbardziej przejrzysty i jest spójny z systemem w przeciwieństwie do bajzlu zrobionego z losowych bitmap

Autor edytował komentarz w dniu: 14.03.2017 00:41
Magnum 44   17 #111 15.03.2017 21:07

@KyRol: Może pytanie jest głupie, ale jak wrzucić cache przeglądarki do RAMu pod Linuxem?

Autor edytował komentarz w dniu: 15.03.2017 21:07
KyRol   19 #112 17.03.2017 08:04

@Magnum 44: Przełączając flagi w Firefoxie?

http://lifehacker.com/5687850/speed-up-firefox-by-moving-your-cache-to-ram-no-ra...

http://ittechblog.pl/2010/11/12/przyspiesz-swojego-firefoxa-cache-w-pamieci-ram-.../

Wszystko zależy od tego ile zasobów ma twoja jednostka robocza. Jak masz za mało RAMu albo zawsze masz go sporo zajętego to nie musi to być najrozsądniejsze posunięcie. Ja tam generalnie korzystam z Odroida C2, więc przerzucanie pewnych zasobów do RAMu jest uzasadnione ze względu na prędkość działania jak i fakt, że nie muszę zajeżdżać nośników zbędnymi operacjami zapisu i odczytu, na których przechowuję treści trwale.

Autor edytował komentarz w dniu: 17.03.2017 08:17
Magnum 44   17 #113 17.03.2017 10:05

@KyRol: Mam 16 GB RAMu, więc skorzystam. Nie wiedziałem, że Firefox ma taki bajer ;)

  #114 17.03.2017 20:20

@Magnum 44: Patent z cache w RAM jest świetny. Sam sprawdziłem i Firefox dostał trochę kopa.