reklama

Silna burza nieodwracalnie uszkodziła belgijskie centrum danych Google

Strona główna Aktualności

O autorze

Na dziobie okrętu. Stawia znaczące nad znaczonym, lubi czapki z daszkiem, teorię gier, tłumaczenia maszynowe i karabiny maszynowe.

Wydawałoby się, że korporacji Google niestraszne mogą być takie zjawiska losowe, jak burza. W ostatnim czasie rzeczywistość zweryfikowała te założenia. Wystarczyło, że jedno z centrów danych należących do firmy stało się obiektem wyładowań elektrycznych, aby część systemu została skutecznie unieszkodliwiona.

Google nie podaje do oficjalnej informacji lokalizacji centrum, które uległo awarii. Z prywatnego śledztwa przeprowadzonego przez anonimowego użytkownika forum Quora.com wynika, że uszkodzone centrum europe-west1-b znajduje się w Belgii, prawdopodobnie chodzi o St. Ghislain.

Burza miała miejsce 13 sierpnia, a w centrum trafiły aż cztery błyskawice. Wyładowania uszkodziły sprzęt na tyle poważnie, że część danych jest niemożliwa do odzyskania. Nie ma jednak powodów do obaw, gdyż permanentna utrata dotyczy tylko kilku gigabajtów danych, co ma według Google stanowić około 0.000001% wszystkich danych przechowywanych w belgijskim centrum.

© dobreprogramy
reklama

Komentarze

reklama