Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Czy da się grać na Linuxie? — wstęp do serii. (Tuxedo Gaming)

W tej serii zamieszczać będę rekomendacje i opisy gier, które będziecie mogli zainstalować na swoich “pingwinkach”. Dlaczego właśnie ten temat? Otóż pracuję głównie na dystrybucji Linux Mint i obecnie jest to mój główny system operacyjny. Windowsa praktycznie nie uruchamiam, chociaż jest gdzieś zakopany na dysku i ma nawet przydzieloną partycję liczącą 50% przestrzeni dyskowej. Jednak ciągłe przełączanie systemu jest uciążliwe - dlatego wybrałem Mint jako centrum rozrywki.
Przez parę lat wstrzymywałem się od przejścia na system Unixowy z jednego powodu, który wydaje się błahy, a nawet pomijalny. Społeczność Windowsowa generowała (i nadal generuje) mity, które mają konkretny wydźwięk, jednakże nie są one poparte żadnymi przykładami (Linuxowa społeczność postępuje podobnie, przy czym częściej zdarza się jej upiększyć swój własny system) - jest to temat tak długi i ciekawy, że zasługuje na oddzielną sekcję na blogu.
Linux nie nadaje się do grania
Powyższe stwierdzenie tak często występuje w Internecie, że ciężko je przegapić. Jest ono bardzo ogólne, ale daje prosty obraz - nieważne jak mocno byśmy się starali, i tak nie będziemy w stanie nic na tym systemie uruchomić. Jeżeli jednak gra się włączy, to będzie działać niepoprawnie. Zwykle komentarze te nie mają żadnych innych treści, dlatego też nie możemy do końca przewidzieć co autor miał na myśli podczas pisania takich treści. Aby rozpatrzyć to stwierdzenie potrzebujemy stworzyć listę możliwych opcji i sprawdzić po kolei ich prawdziwość.

1. "Na Linuxie nie działają żadne gry"

Debianowe dystrybucje posiadają własne repozytoria, gdzie znaleźć możemy gry przygotowane z myślą o tej platformie. Nie jest to jednak jedyne źródło. W Internecie możemy znaleźć wiele stron internetowych i aplikacji, które udostępniają gry stworzone przez developerów:

  • GameJolt.com
  • itch.io
  • lgdb.org

Do niedawna były to główne źródła, gdzie jakość i ilość gier pozostawiała wiele do życzenia. Wszystko zaczęło nabierać tempa gdy środowiskiem zainteresował się Steam - przez niektórych lubiany, a przez innych znienawidzony. Udostępnił on wersje Linuxowe gier, które były już zakupione przez użytkownika i developer gry wystawił również tak przygotowaną wersję aplikacji. Steam jest także autorem systemu operacyjnego SteamOS - centrum rozrywki, które powstało z niechęci do niektórych rozwiązań Windowsa.

Wine - emulator systemu Windows, który pozwala na używanie części programów i gier tej platformy na Linuxie. Jest narzędziem, uważane za wadliwe. Ja jednak jestem pozytywnie zaskoczony rezultatami, jakie otrzymałem. Działa on wystarczająco dobrze, możliwe jest odtworzenie najbardziej znaczących dla mnie tytułów bez zbytniego kombinowania. Mimo wszystko nasuwa się kolejne stwierdzenie.

2. “Wine to emulator, działa wolno. Nie ma to jak włączyć aplikację na systemie, na który została stworzona”

Jak wspominałem wcześniej byłem zaskoczony możliwościami Wine. Co prawda nie działa na nim każda gra, nie jest to żaden cudowny wynalazek, który sprawi, że będzie wszystko bez zgrzytów włączał. Należy pamiętać, iż jest to produkt wciąż rozwijany i po obecnych wynikach można stwierdzić, że jeżeli coś już się uruchomi, to często zdarza się, że aplikacje działają lepiej i szybciej, niż na systemie oryginalnym. Na potrzeby tego bloga przetestowanych zostało około 50 tytułów na świeżej instalacji Windows oraz Linux Mint. Spośród nich nie było możliwe zagrać w około 7 tytułów, a w kolejnych trzech występowały drobne błędy (np. Skyrim działa płynnie, nie działał jednak dźwięk). W 16 grach różnica w ilości FPS i płynności była znikoma. W pozostałych, przy tych samych ustawieniach, wzrost liczby klatek na sekundę wynosił około 20 i był to boost w miarę stabilny, gry działały płynnie, zero zacięć, dużo przyjemniejsza rozgrywka (seria Borderlands).

Testy były przeprowadzone na laptopie o specyfikacji:

  • 6GB ramu
  • GeForce GT 650M 2GB
  • Intel Core i7-3610QM @ 2.30GHz
  • 2X HDD WD SCORPIO BLUE 750 GB

3. “Instalowanie gier na Linuxie jest trudne”

Nic bardziej mylnego! Do większości gier dołączony jest instalator, więc nawet nie trzeba ich instalować z wykorzystaniem terminala. Nawet aplikacje windowsowe możemy zainstalować otwierając odpowiedni instalator, wcześniej jednak pobierając program Wine.

4. “Na Linuxie jest mało gier i tak zostanie - nowe tytuły na te systemy nie wychodzą”

Jest to stwierdzenie, które zostało omówione częściowo w poprzednich punktach. Obecnie developerzy korzystają z rozwiązań, które umożliwiają wydawanie aplikacji na różne systemy i urządzenia. Narzędzia te upraszczają wydawanie tej samej bądź podobnej aplikacji przy wykorzystaniu mniejszego nakładu pracy. Przy takim podejściu na systemy te będzie wychodzić coraz więcej gier. Wszystko sprowadza się do kwestii opłacalności wydania tytułu. Jeżeli firma będzie w stanie uzyskać odpowiednio wysokie zainteresowanie produktem na danej platformie, to chętniej wyda ona wersję przystosowaną do danego środowiska.

Podsumowanie
Nic nie stoi na przeszkodzie by grać na systemach Unixowych. Jeżeli kupiliśmy już wersje Windowsowe, możemy śmiało próbować je zainstalować. W najgorszym wypadku po prostu się nie uruchomią. W moim przypadku nie zależało mi na konkretnych grach, lecz od czasu do czasu zrobić sobie przerwę w pracy. Zainteresowanie tym tematem jest coraz większe, coraz częstsze aktualizacje sprzyjają rozwojowi gamingowej stronie systemów.
Ten wpis jest wstępem do serii na blogu - “Tuxedo Gaming”. Wstawiane będą rekomendacje gier, które działają na różnych dystrybucjach Linuxa wraz z opisem jak je zainstalować, jeśli będzie to wymagało nieco więcej wysiłku. Każdy feedback jest na cenę złota, dlatego proszę serdecznie o komentarze. 

linux gry hobby

Komentarze

0 nowych
Berion   16 #1 30.05.2017 21:20

Jeśli ktoś jest graczem to na Linuksie nie ma czego szukać. Dobre tytuły z portem na pingwina to promil biblioteki na Windows.

Po drugie: jeśli ktoś wydał np. ponad sto zł na grę to myślisz, że lekką ręką machnie na niemożność jej uruchomienia? Napisałeś: "W najgorszym wypadku po prostu się nie uruchomią", więc to tak samo jakbyś powiedział: "no to trudno". Z Wine nie zawsze wszystko działa poprawnie, to nie tylko problem samego uruchamiania.

Doceniam Twoja pracę, ale tutaj nie ma co zaklinać rzeczywistości. Fajnie, że są takie możliwości. Swego czasu kupiłem Worms Armageddon 2 na Humble Bundle i wersja na Windowsa "nie działała", wersja natywna rozwijała prędkość traktora na polu, podczas gdy windowsowa na Wine nie tylko się uruchomiła, ale na dodatek poprawnie i wydajnie. Można także przytoczyć przykłady antycznych gier, których np. na Windows 10 już się nie uruchomi bez cracków lub patchy producenta. Tyle tylko, że to rodzynki w wielkim cieście.

Simon_Goatbeard   6 #2 30.05.2017 22:23

Dziękuję serdecznie za komentarz :D. Wiem, że to nie wiele zmienia, sam mam wiele gier, pewnie niektóre z nich kosztowały więcej niż te 100 zł. Powiedziałem to w takim kontekście, że jeżeli przesiądziesz się już na Linuxa i postanowisz, że to jest ten system, który ma być tym głównym to nie trzeba od razu instalować innego. W moim przypadku jest tak, głównie siedzę na Mincie, od czasu do czasu w coś zagram - robię małe przerwy w pracy. Nie oszukujmy się na Windowsie jest więcej wydanych gier, ale po prostu nie mam na nie aż tyle czasu co kiedyś :)

Nie jestem jakimś fanatykiem unixowych systemów operacyjnych, windowsowych też nie, każdy z nich jest lepsze czego innego czym innym, a z tym co komu jest bardziej przydatne nie trzeba walczyć. Poza tym nikt nie znalazł jeszcze złotego środka, żeby wszystkim dogodzić.

A z robakami zobaczę bo też nie chciały mi odpalić na Windowsie. Dzięki wielkie za info :D

Simon_Goatbeard   6 #3 31.05.2017 08:16

@Berion: Dziękuję serdecznie za konstruktywny komentarz. Masz 100% rację, nie twierdzę, że dystrybucje Linuxowe są najlepszym rozwiązaniem dla osób silnie związanych z nowymi grami. Nie staram się negować tego, że w PC Master Race w czołówce znajduje się Windows. Pytaniem postawionym na moim blogu nie jest jednak to, czy powinieneś zmienić Windowsa na Linuxa, bo to by była niedorzeczność jeżeli chcesz cieszyć się nowymi tytułami. Chodziło bardziej o to czy da się grać na tych systemach.

Nie jestem jakoś szczególnie związany z jakimś konkretnym systemem informatycznym. Co prawda wiele lat spędziłem na Windowsie, ale teraz Linux stał się moim narzędziem pracy. Mam mało czasu na odpoczynek i granie, dlatego też uciążliwe staje się przełączanie się między systemami. Dobrze mieć jakąś alternatywę.

Dzięki za informację o Wormsach, chętnie wypróbuję bo miałem ten sam problem.

bystryy   12 #4 31.05.2017 13:59

@Berion: "Swego czasu kupiłem Worms Armageddon 2 na Humble Bundle i wersja na Windowsa "nie działała""

Dziwne: https://appdb.winehq.org/objectManager.php?sClass=application&iId=585 ma status Platinum

Poszło w ruch winecfg i winetricks?

flecht   7 #5 31.05.2017 14:45

@bystryy: Z tego co rozumiem, to @Berion pisał raczej o niemożności uruchomienia tej gry na Windowsie.

bystryy   12 #6 31.05.2017 14:56

@flecht: Ach, jak na Windowsie nie działa, to źle zrozumiałem ;)

Simon_Goatbeard   6 #7 31.05.2017 15:00

A ja nadal nie moge dodawać komentarzy i odpowiedzi nawet na swoim blogu :/

Thadrion   6 #8 31.05.2017 15:06

W sumie co tu więcej mówić, Berion powiedział zdanie, które bardzo krótko i jasno wyjaśnia całą sprawę - jesteś graczem to na pingwinku nie masz czego szukać.

"Nic nie stoi na przeszkodzie by grać na systemach Unixowych. Jeżeli kupiliśmy już wersje Windowsowe, możemy śmiało próbować je zainstalować. W najgorszym wypadku po prostu się nie uruchomią. W moim przypadku nie zależało mi na konkretnych grach, lecz od czasu do czasu zrobić sobie przerwę w pracy. Zainteresowanie tym tematem jest coraz większe, coraz częstsze aktualizacje sprzyjają rozwojowi gamingowej stronie systemów."

Oj stoi i to bardzo dużo. Pewnie, wydam 150zł na grę, która mi się nie uruchomi :) Na linuxa może jakiś niewielki odsetek nowych gier da się uruchomić w przyzwoitej wydajności. Wine powoli dociera do 2012r. a ta "obszerna baza gier na linuxa" to jakieś niszowe tytuły i indyki, w które można pograć 15-20min w przerwie. Fajnie jest pooglądać na yt filmiki jak to najnowsze gry uruchamiają się na linuksie, ale po za "uruchamiają" cały pozytywny wydźwięk tego "uruchomienia" się kończy.

Na swoim przykładzie mogę powiedzieć, że nie jestem "hardkorowym" graczem, ale bardzo lubię grać w wolnym czasie. W co lubię grać? od antyków po najnowsze produkcje. O ile z tymi starszymi zazwyczaj na Ubuntu obecnie w wersji 16.04 LTS nie mam większych problemów (chociaż Titan Quest muli niemiłosiernie i nie umiem znaleźć na to rozwiązania) tak dla przykładu zakupiłem z 2 lata temu Tomb Ridera z 2013r. który ku mojej uciesze miał wersję na linuxa !! No to heja, odpalam, zamiast gry odpala mi się jakieś okienko z konfiguracją, no to ustawiam wszystko na max (gra na windowsie leci aż miło na max ustawieniach ), załadowało się menu gry, animacja w tle leci płynnie, wygląda dobrze (kurcze, chyba sobie pogram pod ubuntu !) odpalam grę i .... co to jest? gra na ultra wygląda jak na najniższych (i działa w 10-12FPS...), wchodzę w opcje, wszystko najniżej, wszystko dodatkowe opcje wyłączone, uruchamiam grę - wygląda jak tektura i działa jeszcze gorzej... po godzinach spędzonych z internetem, zabawy z konfiguracjami, sterownikami, poddałem się i przeszedłem grę pod windowsem, zawiedziony tym, że gra przygotowana w wersji na linuxa ledwo się uruchamia...

Na dziś wystarczyłoby mi aby gry blizzarda śmigały pod ubuntu. Jakieś pół roku temu battle.net śmigał aż miło, hearthstone dawał radę, World of Warcraft działał ok, brakowało do wydajności na windowsie ale jak nie raidowałem to wystarczało. Po kilka aktualizacjach battle.net już więcej się u mnie nie uruchomił, mimo spędzenia prawie 10 godzin na rozwiązywaniu kolejnych problemów i wertowania internetu (o ironio wszystkie opisy działających battle.net'ów pochodzą sprzed aktualizacji wprowadzającej Blizzard App ;) i na dzień dzisiejszy nie są nic warte) poddałem się i pogodziłem z tym, że aby móc sobie pograć muszę mieć obok windowsa 10 żeby nie marnować całego wolnego dnia na szukaniu rozwiązań i móc sobie te 3-4 godziny spokojnie pograć wykorzystując możliwości mojego sprzętu, za które też nie małe pieniądze dałem zamiast co kilka dni rozwiązywać jakiś problem bo wyszła aktualizacja dla gry / aplikacji.

Mnie jako nie hardkorowemu graczowi jest zwyczajnie przykro, że płacąc za grę, która ma wersję na linuxa i tak muszę grać pod windowsem a linuxa wykorzystywać tylko do pracy.

Z ciekawością przeczytam kolejne części tej serii, tym czasem muszę pozostać na windowsie i iść wykorzystać moje 4h na granie aby zagrać w overwatch :), który pod ubuntu potrafi chrupnąć przy każdej akcji na mapie.

AntyHaker   23 #9 31.05.2017 15:29

Jak dla mnie seria ta nie ma sensu, bo kto chce grać na pingwinie to już dawno to robi, a reszty nie przekonasz :P

Niemniej, jeśli Ci to sprawia przyjemność, to rozwijaj ją dalej :D

Simon_Goatbeard   6 #10 31.05.2017 16:47

@AntyHaker: Może i tak, ale może ktoś nie słyszał o jakimś dobrym tytule, zawsze mogę zrobić własną rekomendację. :) Jeżeli na początku dochodzi się do tego że coś nie ma sensu to jest źle. Chcę potraktować tą serię jak hobby, w międzyczasie może zacznę robić co innego. Także dziękuję serdecznie i na pewno się jeszcze zobaczymy :)

Abedon   1 #11 31.05.2017 17:09

"Wine to emulator (...)".
Od kiedy Wine to emulator?

Autor edytował komentarz w dniu: 31.05.2017 17:09
Simon_Goatbeard   6 #12 31.05.2017 17:16

@Abedon: Ok, ok wiem... W.I.N.E. Wine Is Not an Emulator. :) Czekałem aż ktoś mi to wytknie, zrobiłem to z premedytacją, przyznaję się :D

saturno   11 #13 31.05.2017 18:37

@Simon_Goatbeard "Desura (od dawna nie update’owana, ale nadal można tam znaleźć wiele gier)"
Desury praktycznie już niema.
Chyba dawno nie wchodziłeś na stronę: desura.com ?

Simon_Goatbeard   6 #14 31.05.2017 18:49

@saturno: Wchodziłem i wiem, że jest martwa, ale gry tam do niedawna były, chyba, że się mylę? Jeżeli tak to usuwam i po sprawie - ok usuwam, jednak się zmieniło. Wiadome mi też są fakty, że nie wypłacali należności twórcom gier. Jak znasz inne źródła skąd można pobrać gry pod linuxa to chętnie dopisałbym je do listy :)

Berion   16 #15 31.05.2017 19:07

@bystryy: Ano. Wersja dla Windowsa nie działała* na Windowsie, wersja dla Linuksa działała wolno na Linuksie, wersja dla Windowsa przez Wine na Linuksie działa tak jak powinny obie tamte. Taka sytuacja. :D

*szczegóły na końcu:
https://www.dobreprogramy.pl/Berion/Modowanie-Wormsow,63550.html

Autor edytował komentarz w dniu: 31.05.2017 19:10
  #16 31.05.2017 19:07

Wine Is Not a Emulator

"Nic bardziej mylnego! Do większości gier dołączony jest instalator, więc nawet nie trzeba ich instalować z wykorzystaniem terminala. Nawet aplikacje windowsowe możemy zainstalować otwierając odpowiedni instalator, wcześniej jednak pobierając program Wine."

PlayOnLinux ... i załatwi całą sprawę.

charper   9 #17 31.05.2017 22:35

mysle ze więcej grania byłoby na jakims przedpotopowym komputerze z pentium 4 i windows xp niż na linuxie. a argument "najwyżej się nie uruchomi" swiadczy o tym na ile poważnie powinno się traktować przygodę z linuksem;)

pionner   10 #18 31.05.2017 23:04

@Abedon: Cholercia, trzeba twórców poinformować że spartaczyli robotę z nazwą programu... "Wine Is Not an Emulator" ;)

Simon_Goatbeard   6 #19 01.06.2017 07:07

@pionner: A w Mincie znajduje się on w kategorii Emulatory :)

Simon_Goatbeard   6 #20 01.06.2017 07:13

@charper: Dlaczego akurat szukać tak nowego systemu jak Win XP, na DOSie też masz dużo gier. :) Zawsze można zajrzeć wstecz.

scribe   3 #21 01.06.2017 09:38

nie da się i kropka - bajania pryszczatych linuksiarzy dysponujących czasem na konfiguracje wine i oczekiwaniem na jego nową wersje należy czytać z ....

mam ochotę na nowego battle fielda, nową fifę i starego tottal annihilation,
grywam w counterstrike (nic się nie zacina nie muszę konfigurować, ustawiać itp.)

Autor edytował komentarz w dniu: 01.06.2017 10:11
Simon_Goatbeard   6 #22 01.06.2017 10:20

@scribe: I tu się nie zgodzę, grać się da, to że za dużo gier na niego nie ma to inna sprawa. Grać się da nawet na graficznej aparaturze radiolokacyjnej, chociażby w ponga. :) To że wygodniej jest na windzie nie znaczy, że jest najlepsza, popularna - owszem ale nie najlepsza, linux też nie jest najlepszy, bo to nie są systemy strikte przystosowane tylko i wyłącznie do gier. I kropka :D

Simon_Goatbeard   6 #23 01.06.2017 10:24

Wolnooość, nareszcie odpiszę każdemu :D Dziękuję serdecznie za zainteresowanie tematem, chociaż komentarze wyglądają na negatywne, jednak zauważyć można, że poruszają one bardzo ważne tematy i tak naprawdę bliżej im do neutralności. W wolnym czasie postaram się napisać jeszcze raz do każdego z Was z osobna.

hjgvcygv   3 #25 01.06.2017 11:36

Mam kilka gier na linuxie(też Mint). Kupione na steam. Wszystkie działają, Metro 2033 nawet lepiej niż na Windows 10(bez błędów graficznych). Jeśli gra została zrobiona na Linux i tam nie działa(mimo spełnienia wymagań) to znaczy, że jej twórcy zrobili to na "owal się" Jak np Wiedźmin 2. Z nowymi grami bywa różnie(cześć jest wydawana). Za 15 lat gdy wszystkie gry będą działać na linuxie, po bywam się Windowsa. Na razie tylko to mnie trzyma.

Simon_Goatbeard   6 #26 01.06.2017 12:08

@MartinaNeumayer: Dziękuję serdecznie zapoznam się :)

ixiński   2 #27 01.06.2017 13:28

Trochę negatywnie jest:p ale seria ma sens mimo wszystko, chociażby pokazać w co można pograć a w co nie:)
Gry kupione na platformie steam dla win możliwe są (jeśli jest wersja na lin) do zainstalowania na linuksie bez dodatkowych kosztów (przynajmniej było jakiś czas temu) więc teoretycznie może taka seria kogoś zainstalować. Pozatym nikogo autor nie musi przekonywać i nawracać, wystarczy że zrobi testy i pokaże rezultaty:) moim zdaniem jako ciekawostka materiał jest jak najbardziej.
Do autora: nie wiem jak bardzo będziesz angażował swój czas na wpisy ale sprawdź empirycznie? kernele od kolegi ext czy wniosą coś do poprawy komfortu grania (jak dla mnie na przykładzie CS :D).
I czysto z ciekawości, będziesz kupował gry na potrzeby tej serii czy pokażesz już posiadane tytuły?

MartinaNeumayer   6 #28 01.06.2017 13:29

@Simon_Goatbeard: A proszę bardzo :) Trochę ciekawostek jeszcze można znaleźć tutaj https://steamunpowered.eu/ I mają sporo fajnych "giveaways".
Co do braku lub skopanego dźwięku w Skyrim, jest proste obejście problemu. Zainstalować trzeba dokładnie tego DirectX'a, który jest w paczce ze Skyrim i powinno śmigać ok.

Autor edytował komentarz w dniu: 01.06.2017 13:37
ixiński   2 #29 01.06.2017 13:44

@Thadrion: "Pewnie, wydam 150zł na grę, która mi się nie uruchomi :)"
Wydaje mi się, że autorowi nie chodziło o kupowanie gier na win i próby ujarzmienia ich a raczej o walkę z posiadaną biblioteką;) inaczej faktycznie sensu tu brak.
"linuxa wykorzystywać tylko do pracy"
Pracujesz na lin i z lenistwa bądź nie chęci przełączania się na win dowiesz się w co umili Ci czas w przerwie i nie będzie wymagało zamknięcia xxx na którym pracujesz :) wydaje mi się, że ma to sens, albo wskaż mi brak logiki to zmienię zdanie:) przy czym nie neguję przydatności ani win ani lin i nie uważam, że ten drugi wybitnie nadaję się do gier:)

Simon_Goatbeard   6 #30 01.06.2017 13:51

@ixiński: Dzięki, napisałeś jakieś 85% z tego co sam wstawiłem pod tamtym komentarzem. Nie chcę ciągle przełączać się na Windowsa, gdzie tracę czas pomiędzy zmianami systemów, a moim głównym narzędziem do pracy jest Linux. Co prawda mam już kupione gry - dawniej kosztowały pewnie koło tych 150 zł, dlatego cieszę się, że będę miał więcej okazji do grania w chwilach wolnych. :)

W artykule nie chodziło o to by nakłonić do rzucenia Windowsa jeżeli jest się zapalonym graczem. Chodziło mi o to, że ma się jakieś opcje, a na Linuxie da się w coś przyjemnego zagrać, co nie zawsze chodzi w parze z wszystkimi nowymi tytułami :D

Simon_Goatbeard   6 #31 01.06.2017 13:52

@MartinaNeumayer: Jak mi się uda to będę przeszczęśliwy :D Dziękuję jeszcze raz bardzo serdecznie!

Simon_Goatbeard   6 #32 01.06.2017 13:56

@ixiński: Wszystko się okaże, mam parę ciekawych tytułów nie najstarszych, ale wszystko będzie zależało od tego, czy dana gra mnie zainteresuje :) I jeszcze raz dziękuję. Jak się wczytać to nie jest wcale negatywnie - bardziej neutralnie.
Każdy ma prawo do własnego zdania i na to liczę, jakby raptem wszyscy rzucili się na Linuxy i zaczęli grać tylko na tym albo przyznawać rację to by było zdecydowanie za nudno :D

MartinaNeumayer   6 #33 01.06.2017 13:59

@Simon_Goatbeard: Powiem tak.. u mnie podziałało. Skyrim lata pięknie z dźwiękiem (jedynie w menusach nie mam, ale to mi po co?) i TESO także. Co miłe, to oba "zbierają" się lepiej, niż na windozie.

Simon_Goatbeard   6 #34 01.06.2017 14:02

@pionner: No patrzcie a nawet w Linux Mint w centrum oprogramowania Wine znajduje się pod emulatorami :P A tak poważnie to chciałem sprawdzić kto pierwszy rzucić kamień. :) Okazało się, że @Abedon jest czujny za co jestem mu niezmiernie wdzięczny, bo nie wiedziałem czy ktoś załapie.

Simon_Goatbeard   6 #35 02.06.2017 07:16

@Berion: Dzięki, nie miałem na celu nikogo skłaniać zwłaszcza graczy do porzucenia Windowsa, byłby to z mojej strony rzut rozpaczy. Chodziło mi bardziej o pokazanie, że nie tylko na Windowsie można grać, czyli udowadniam pytanie stawiane w tytule bloga. Nie jestem magiem więc nic zaklinać nie będę. :) W tej chwili cały czas pracuję na Linuxie, dlatego, że jest to dla mnie lepsze rozwiązanie. Robię krótkie przerwy od pisania kodu i innych rzeczy, dlatego muszę mieć możliwość grania bez zmiany systemu operacyjnego, żeby szybciej wrócić do pracy.

Dzięki za opinię i wiadomość o "robaczkach", mam też tą wersję gry, przetestuję ją na Linuxie, bo tak jak Tobie nie chodziła mi na Win 10.

Simon_Goatbeard   6 #36 02.06.2017 07:20

@hjgvcygv: Ja rzuciłem Windowsa z powodu na pracę i nie przeszkadza mi to, że nie wszystko chodzi tak jak powinno. Metra nie testowałem, a mam 2 części, pierwsza mi się spodobała, także kolejna będzie do rozruchu na Linuxie. Jeszcze mi się nie zdarzyło, żeby gra wydana na Linuxa nie działała, ale wszystko jest możliwe, niektóre firmy po prostu chcą mieć tytuł na platformie a o jakość nie dba. :/

Simon_Goatbeard   6 #37 02.06.2017 07:27

@charper: Dlaczego szukać tak nowego systemu. Zacznijmy od Atari, DOS - na tamte systemy też jest sporo gier i część nawet bardziej grywalnych niż dzisiejsze produkcje. :) "Najwyżej się nie uruchomi" jest wyrwane z kontekstu, chodzi o nie odtworzenie gry z platformy Windows na Linuxie :) To tak jakbyś chciał odtworzyć na Windowsie 1:1 każdą grę z PS4. Dwa odrębne systemy i dziwić się że coś nie działa? Przygoda z Linuxem nie jest niczym szczególnym, za to ile nerwów przez lata napsuł mi Windows (miałem dłuższy czas na poznanie różnych wersji), to wiem tylko ja :D

Simon_Goatbeard   6 #38 02.06.2017 07:29

@saturno: Faktycznie sporo się zmieniło, przepraszam serdecznie link został usunięty. Jakbyś miał jakieś propozycje, to może w linkach zamieściłbym coś innego :) Dziękuję za czujne oko.

Simon_Goatbeard   6 #40 02.06.2017 19:33

@saturno: na playdeb, udało mi się ściągnąć tylko nieliczne gry, nie wiem czemu, ale i wpisując w konsoli i poprzez "install this now" nie da rady większości tych gier pobrać

Berion   16 #41 02.06.2017 22:15

@Simon_Goatbeard: Nie mam Windows 10, brzydzę się tym systemem. Robale miały wspomniane problemy na siódemce. ;)

Autor edytował komentarz w dniu: 02.06.2017 22:15
Simon_Goatbeard   6 #42 03.06.2017 17:06

@saturno: Ok rozwiązałem problem, literówka przy dodawaniu repozytorium :P

Simon_Goatbeard   6 #43 03.06.2017 18:45

@MartinaNeumayer: Dzięki jeszcze raz. Już naprawiłem Skyrima. Nie mogłem zainstalować tej wersji DirectX przez PlayOnLinux, ale zrobiłem co innego. Zmieniłem defaultowe ustawienia Wine w PlayOnLinux z win XP na Win 8.1. Co prawda daje komunikat, że Steam ma crasha, ale wszystko działa jak trzeba i nawet mam dźwięk w menu.

MartinaNeumayer   6 #44 03.06.2017 21:28

@Simon_Goatbeard: Zapomniałam dodać, że można i powinno się to robić (instalkę dx'ów) spod terminala. Najprościej i ominie się ewentualne jajca z PoL.
No, ale dobrze, że Ci działa :)

hjgvcygv   3 #45 04.06.2017 12:26

@Simon_Goatbeard: To co mi ledwo działa to jakiś indyk. Wziąłem bo był za darmo, ledwo chodzi. Pamiętam jak na swoim starym PC (Pentium 4 1x 3.2 GHz, 2 GB RAM, integra) chciałem zagrać w CS 1.6. Na windows 7 pokaz slajdów, na Mincie przez wine 100 % płynnie. Do dziś się zastanawiam jakim cudem. A co to znaczy z powodu na pracę i z czym masz problem?

Autor edytował komentarz w dniu: 04.06.2017 12:27
Simon_Goatbeard   6 #46 04.06.2017 12:53

@hjgvcygv: Po prostu do pracy wykorzystuję Linuxa i przesiadłem się na niego w 100%. Raczej z grami nie mam problemu, a nawet jeżeli to wolę zobaczyć dlaczego one nie działają z własnej ciekawości :) Udaje mi się odpalać nawet niektóre mmo ze Steama, także jak dla mnie jest git :) Wine protrafi zaskakiwać :P

  #47 04.06.2017 20:22

@charper: Myślę, że jesteś trollem i twoje zdania są nic nie warte :)

  #48 05.06.2017 13:35

Oczywiscie ze się da grać na linuxie, problem w tym w co chcesz zagrać. Tak samo na windowsie nie dziala wiele najnowszych gier z konsol.

Simon_Goatbeard   6 #49 05.06.2017 13:54

@Anonim (niezalogowany): A przynajmniej większość :)

e X t 7 3   10 #50 06.06.2017 00:02

Co do grania na Linuksie ... zerkniecie na moje konto na YouTube ;)

https://www.youtube.com/user/ext73

np: DiRT Rally - ustawienia powyżej Ultra [custom] na AMD FX 8320:

https://www.youtube.com/watch?v=2w98yiJ-DNs

https://www.youtube.com/watch?v=kvrNy7htFNU

Autor edytował komentarz w dniu: 06.06.2017 00:03
GNUser   7 #51 06.06.2017 16:41

Granie w nie wolne gry jest bez sensu. A wszystkie wolne gry są dostępne na system GNU (na Windows jest ich trochę mniej), więc ja nie widzę problemu w graniu na systemie GNU.

Autor edytował komentarz w dniu: 06.06.2017 16:42
Simon_Goatbeard   6 #52 07.06.2017 14:27

@GNUser: Zdefiniuj niewolne gry... Chyba że chodzi Tobie o prędkość rozgrywki :p Rozumiem jeszcze termin gry indie, ale po prostu ciężko znaleźć gry które byłyby w 100% otwartoźródłowe, darmowe itd. Ucz mnie :) bo nie wiem od czego ta wolność dotyczy. W programach to co innego, ale lekkie doprecyzowanie by się przydało.

Autor edytował komentarz w dniu: 07.06.2017 14:27
GNUser   7 #53 07.06.2017 18:18

@Simon_Goatbeard: Z grami jest tak samo jak z innymi programami. Jeśli kod źródłowy gry jest udostępniony na wolnej licencji (np . GPL, *BSD) oraz (jedyna różnica w stosunku do innych programów) jeśli materiały potrzebne do działania gry np. mapy czy pliki graficzne są również na wolnej licencji, to gra jest wolna. Przykłady wolnych gier: Xonotic, SuperTuxKart, Battle Of Wesnoth, NetHack. Jeśli chcesz znaleźć więcej wolnych gier wejdź sobie na https://libregamewiki.org .

Autor edytował komentarz w dniu: 07.06.2017 18:21
Simon_Goatbeard   6 #54 07.06.2017 18:31

@GNUser: Dzięki i teraz wiadomo o co chodzi :)

nintyfan   12 #55 10.06.2017 10:23

Co do sklepów, to jest jeszcze gog.com i Steam.

Na GNU/Linux doświadczyłem problemów z uruchamianiem Robin Hood: Legend of Sherwood (po prostu po aktualizacji systemu, gdy przestała działać, gdyż błędy w bibliotece SDL zostały załatane, a gra chyba je wykorzystywała), jak również problemy z uruchamianiem Hero Academy (przez Steam). Robin Hooda raczej do tej pory nie mogę uruchomić. Obie gry są natywne. Jednak Windows nie jest wolny od podobnych problemów - tutaj Soldat przestał działać na Viście, a samemu musiałem rozwijać 7kaa, by dało się uruchomić na nowszych Windowsach.

  #56 11.06.2017 21:31

@Berion: jak ktoś jest graczem jak to nazywasz to kupuje konsolę bo do tego to służy, komputer zwany też desktopem nie służy tylko do grania ale do pracy, multimediów, przeglądania sieci i tony innych zadań i tak da się grac na linuksie jak nie na steami to przez wino

Berion   16 #57 12.06.2017 11:43

@Anonim (niezalogowany): Nie wszystkie gry są na konsole i nie wszystkie gry warto kupować na konsole. I nie nie da się biorąc pod uwagę procent tych gier działających czy to natywnie, czy to przez Wine. Ale żeby to zrozumieć to tym graczem trzeba właśnie być (promil społeczeństwa).

allende73   6 #58 15.06.2017 11:10

Tak, na GNU/Linux da się grać. Nie ma żadnych technicznych przeciwwskazań ku temu ;) A mówiąc już na poważnie, nie traktując literalnie pytania, to obecna sytuacja wygląda o wiele lepiej niż dajmy na to dekadę temu. Około 1/3 gier, jakie są dostępne na MS Windows, jest dostępna także na system spod znaku pingwina. Coraz mocniejszym argumentem pozostaje fakt, że coraz więcej tzw. gier AAA dostępnych jest na tę platformę. Oczywiście dla zapalonego gracza to i tak będzie za mało, dla niedzielnego - jak np. ja - wystarcza mi w zupełności szczególnie, iż w sumie jedyny tytuł na jakim mi szczerze zależy, od wielu lat jest na Linuxa wydawany i działa on tam samo źle jak na Windowsie (Football Manager). Naturalnie, odrębnym pytaniem pozostaje jakość Linuxowych wersji gier, ale to już odrębna sprawa.

  #59 24.06.2017 14:14

Ależ na Dystrybucjach Linuxa da się grać, Steam udostępnia wiele tytułów na tę platformę i to natywnych a nie wine, ale niektóre tytuły (np. wiedźmin 2) są zrobione na linuxa przez producenta z wykorzystaniem wine ...bo to mniej wymaga nakładu niż tworzenie natywnego rozwiązania, ale natywne jest lepsze ;)

Simon_Goatbeard   6 #60 06.07.2017 07:09

@Bartek_wredny_linuksiarz (niezalogowany): Też tak twierdzę. Może nie zagram jeszcze we wszystko co mam, ale powoli do tego dochodzę :) Około połowy mojej biblioteki stanowią gry, które mają porty natywne. Jest to z kolei ta połowa, która mnie bardziej interesuje :P