Test Inno3D GT 1030 – co potrafi budżetowe GPU?

Na mój „debiutancki warsztat” idzie najtańsza grafika z rodziny Nvidia Pascal, w wykonaniu firmy Inno3D. Jak się okazuje GT 1030, posiadający tylko 2GB VRAM i pasywne chłodzenie, potrafi pozytywnie zaskoczyć. Za chwilę będziecie mieli okazję się o tym przekonać…

Procesory graficzne Pascal przejęły pałeczkę po swoich bardzo udanych poprzednikach z rodziny Maxwell w kwietniu 2016 roku. Swoją premierę najpierw miały karty zaprojektowane z myślą o dostarczeniu jak największej wydajności – GeForce GTX 1080 i GTX 1070. Na rozwiązania w bardziej przystępnych cenach, a więc GTX 1060 i 1050, nie musieliśmy długo czekać. Zamknięciem oferty miał być układ budżetowy, zaprojektowany głównie z myślą o zadaniach multimedialnych. W ten sposób powstał GeForce GT 1030, ale czy w czasach wszechobecnych APU AMD i zintegrowanych konstrukcji Intela ma on jeszcze rację bytu? Autorska konstrukcja Inno3D pokazuje, że zdecydowanie tak.

Specyfikacja innod3D GeForce GT 1030

Konstrukcję od Inno3D oparto na bazie czarnego PCB o wymiarach: 167 x 55 mm. Za chłodzenie GPU odpowiada pasywne rozwiązanie, czyli aluminiowy radiator zakrywający całą kartę graficzną. Pozytywnym skutkiem takiego rozwiązania jest oczywiście absolutna cisza, przy czym nie powinniśmy martwić się o wysokie temperatury. Rdzeń opracowany na bazie litografii 14 nm charakteryzuje się maksymalną konsumpcją energii na poziomie 30W, a tym samym nie należy ani do prądożernych, a także nadmiernie nagrzewających się konstrukcji. Kolejnym plusem GT 1030 jest brak konieczności używania dodatkowego źródła zasilania jak ma to miejsce w droższych układach graficznych, plus nie potrzebujemy mocnego zasilacza. Jednostka o mocy 300W będzie starczyć w zupełności, choć wszystko zależy od tego, z jakim modelem procesora będzie współpracować.

Zegar rdzenia pracuje z prędkością 1228 MHz, natomiast w trybie Boost może osiągnąć maksymalną wartość 1468 MHz. Pamięci taktowane są zegarem 1502 MHz. W trybie spoczynku, czyli gdy nie wykorzystujemy aplikacji 3D, zegar rdzenia pracuje z prędkością 139 MHz, a pamięci 405 MHz, co pozwala jeszcze bardziej obniżyć pobór energii i emisję ciepła. Na pokładzie zamontowano 2GB pamięci RAM typu GDDR5 w oparciu o szynę 64 bit. Łączna przepustowość pamięci wynosi 48 GB/s, gdzie dla porównania układ graficzny Intel HD Graphics 510, działający z procesorem Pentium G4400, może pochwalić się przepustowością na poziomie zaledwie 17 GB/s.

GeForce GT 1030 wyposażono w 384 rdzenie CUDA, mające zastosowanie w różnych typach obliczeń. W porównaniu do swoich starszych braci nie jest to ilość powalająca, ale zdecydowanie wystarczy do zaspokojenia podstawowych potrzeb użytkownika. Nie możemy również zapomnieć o wsparciu dla API DirectX 12, Vulcan oraz OpenGL 4.5. Tym samym testowany układ posiada pełną zgodność z Microsoft Windows 10, 8.1, 8, 7, a także systemem Linux.

Platforma testowa i metodologia pomiarów

Testy wykonałem w oparciu o wciąż bardzo popularną platformę Intela oraz system Microsoftu. Na nasz komputer składają się kolejno: Intel i5-4460, płyta główna Asus Gryphon Z97, 8GB DDR3 Kingston 1866 MHz. Wszystko zamknięto w obudowie NZXT H440, a zasilenie platformy spadło na barki modularnej jednostki Cooler Master RS-700-AFBA-G1. System operacyjny Windows 7 SP1 zainstalowano na dysku SSD Kingston 3K 240GB HyperX.

Wszystkie testy – benchmarki oraz pomiary liczby klatek na sekundę w grach – wykonałem w obecnie najpopularniejszej rozdzielczości 1920 x 1080 (1080p). Za wyświetlacz posłużył mi monitor Philips 275C, bazujący na matrycy IPS o odświeżaniu rzędu 60 Hz. Pomiary na bazie gier oparłem o popularne tytuły online, a także kilka pozycji dla jednego gracza. Na sam koniec procedura została powtórzona z wybranymi pozycjami po podkręceniu zegarów rdzenia i pamięci.

Testy – benchmarki

3DMark Fire Strike

Karta inno3D przeszła testy z użyciem różnych programów typu benchmark śpiewająco. Mimo, że temperatury oscylowały w granicach 82-88 stopni Celsjusza, nie powodowało to żadnych problemów ze stabilnością działania układu graficznego.

Testy – gry

Inno3D GT 1030 pokazał spory potencjał w grach. W popularnym Counter-Strike: Global Offensive przy maksymalnych ustawieniach detali i rozdzielczości 1080p udało się uzyskać wyniki niemal na poziomie 140 klatek na sekundę, z czego powinni być szczególnie zadowoleni właściciele monitorów o odświeżaniu 140Hz. Również tytuł World of Tanks, skrojony wyłącznie z myślą o rozgrywce online, nie stanowił większego wyzwania dla testowanej karty.

Bardzo dobrze działała platformówka Ori and The Blind Forest, a także strzelanka Titanfall 2 w ustawieniach wysokich zoptymalizowanych dla kart o pojemności 2-3GB VRAM. Mimo, że NFS Most Wanted i Ruiner zdołały uzyskać jedynie 30 klatek na sekundę, to gry charakteryzowały się dużą stabilnością działania, minimalizując spadki frame rate gwarantując płynną animację. Największym wyzwaniem okazał się leciwy, ale bogaty w detale i wysokiej jakości tekstury Battlefield 3, gdzie dla uzyskania płynnej animacji, koniecznym było obniżenie detali z ustawień Ultra na Wysokie.

Testy po podkręceniu – benchmark i gry

Podkręcony układ graficzny o 150MHz na rdzeniu i 100MHz na pamięciach programie Heaven Benchmark 4.0 osiągnął wynik wyższy o niespełna sto punków, przy wzroście temperatury do 90oC. Gra Ruiner nie wykazała większego przyrostu klatek na sekundę, natomiast Battlefield 3 wyraźnie przyspieszył osiągając stabilne 60fps, co przy tak dynamicznym tytule jest bardzo istotne.

Słowem podsumowania

Mimo zastosowania pasywnego chłodzenia, temperatury w spoczynku po dwóch godzinach pracy komputera wynosiły zaledwie 36-39 stopni Celsjusza. Temperatury w mniej wymagających grach oscylują w granicach 65-75 stopni, zaś tytuły pokroju Battlefield 3 rozgrzeją GPU do poziomu ok. 85 stopni Celsjusza. Jednocześnie posiadamy pewien potencjał OC, pozwalający zyskać nieco więcej wydajności, niewielkim kosztem nieznacznie wyższej temperatury pod obciążeniem. Dla układu graficznego wyposażonego w jedynie pasywne chłodzenie to ogólnie bardzo dobry wynik.

Naturalnie Inno3D GT 1030 nie jest skierowany do entuzjastów elektronicznej rozrywki, oczekujących wrażeń płynących z rozgrywki na najwyższym wizualnym poziomie. Niemniej ta mała karta graficzna pozwala nacieszyć się starszymi i nowszymi tytułami. W niektórych przypadkach możemy pozwolić sobie zaszaleć z poziomem detali, zaś w innych musimy pójść na pewne, choć nieidące daleko, kompromisy. Rzecz jasna tytuły gier z najwyższej półki, pokroju Wiedźmin 3, wymuszą radykalne obniżenie rozdzielczości i detali do najniższego poziomu.

Do kogo jest skierowany testowany układ graficzny? Z pewnością do osób chcących skonfigurować lekki komputer biurowy i do multimediów, oparty o tańsze procesory obecnej i poprzedniej generacji. Testowane GPU to dobra alternatywa dla leciwych kart graficznych z niskiej i średniej półki cenowej, choćby ze względu na wsparcie DirectX 12 i niewielki pobór energii. Inwestycja w GT 1030 wpłynie pozytywnie na pracę z programami graficznymi i pozostałymi narzędziami biurowymi, po szereg innych przydatnych funkcji, przy jednoczesnej minimalizacji obciążenia całego komputera. Jednocześnie wyjście HDMI 2.0b pozwala na podłączenie grafiki do telewizora wykorzystującego rozdzielczość 4098x2160@60Hz, oferując płynną pracę pulpitu i multimediów w standardzie 4K. Na koniec, nie zapominajmy o przyzwoitej wydajności w niektórych grach, co czyni inno3D GT 1030 tanim, ale wszechstronnie uzdolnionym układem graficznym.