Test zestawu do monitoringu Wi-Fi Lanberg

System monitoringu Wi-Fi marki Lanberg służy zwiększeniu poziomu bezpieczeństwa i kontroli nad domem lub miejscem pracy. Jak w praktyce sprawdza się zestaw złożony z rejestratora NVR oraz ośmiu kamer?

Firmę Lanberg głównie kojarzymy z urządzeniami służącymi do zarządzania siecią lokalną. Niemniej portfolio producenta jest znacznie bogatsze. Warto wymienić choćby przedstawiony zestaw do monitoringu. Produkt zaprojektowano z myślą o użytku domowym, dlatego priorytetem dla producenta było zapewnienie jak najprostszej konfiguracji sprzętu.

Oględziny i pierwsze wrażenie

Zestaw monitoringu Wi-Fi Lanberg konsument nabywa w obszernym i ciężkim opakowaniu w kształcie sześcianu. Po jego rozpakowaniu ujrzymy bogaty zestaw składający się z:

  • Rejestratora NVR i dodatkowego modułu zasilającego,
  • Ośmiu kamer i ośmiu zasilaczy sieciowych,
  • Kompletu anten oraz śrubek koniecznych do przymocowania kamer,
  • Czterech śrubek (do montażu dysku HDD),
  • Przewodowej myszy,
  • Instrukcji w języku polskim.

Wymiary rejestratora NVR to odpowiednio: 20.5 x 25.5 x 4 cm. Jeśli idzie o jego ciężar, to mamy do czynienia z zawodnikiem wagi piórkowej. Całość wykonano z cienkiej stali zachowując minimalizm detali. W środku cała elektronika mieści się na niewielkiej płytce PCB. Pokaźny gabaryt rejestratora wynika z konieczności wygospodarowania miejsca dla potencjalnego dysku twardego. Nie jest on dostarczony przez producenta - ten komponent musimy nabyć we własnym zakresie. Z tyłu urządzenia znajduje się: wyłącznik, dwie anteny (niemodularne), wyjście wideo D-Sub, HDMI, port USB (dodatkowy znajduje się na froncie) oraz gniazdo zasilania.

Bardzo pozytywnie zaskakują kamery wykonane z białego aluminium. Ich korpusy są solidne, cechując się należytym spasowaniem elementów. Posiadają certyfikat wodoszczelności IP66, dlatego nie będą im straszne nawet silne deszcze. Każdą kamerę zapakowano osobno wraz z zestawem montażowym. Po przytwierdzeniu do ściany kamerę można regulować w pionie. Jeśli idzie o komunikację posiadamy dwojakie rozwiązanie: antenę dla sieci bezprzewodowej lub wtyczkę RJ-45. Zabezpieczony port LAN znajduje się na rozgałęzionym przewodzie służącym również do wpięcia źródła zasilania.

Wstępna konfiguracja

Pora przystąpić do montażu. Rejestrator NVR należy rozkręcić usuwając cztery śrubki (dwie po bokach i dwie z tyłu). Po zsunięciu pokrywy zobaczymy wnętrze urządzenia, gdzie zaraz obok niewielkiej płyty głównej znajdują się otwory, dzięki którym przymocujemy dysk twardy. Produkt firmy Lanberg jest kompatybilny z niemal wszystkimi dostępnymi na rynku nośnikami HDD SATA2 lub SATA3, nieprzekraczającymi pojemności 6TB.

Portem HDMI tudzież analogowym D-Sub podpinamy monitor lub telewizor. Stosowny kabel nie został uwzględniony przez producenta, dlatego trzeba zaopatrzyć się we własny. Portem LAN RJ-45 musimy połączyć rejestrator z routerem Wi-Fi. Po uruchomieniu systemu całość konfiguracji, łącznie z kompletnym sformatowaniem dysku, nastąpi samoczynnie.

Dzięki bezprzewodowej komunikacji nie trzeba wiercić otworów w ścianach dla sieci kablowej LAN. Dostarczone przez producenta zasilacze do kamer posiadają przewody o długości 2,5 m, co daje pewne pole do manewru podczas projektowania całej instalacji. Nie trudno domyślić się, że o ile w biurze całość powinna nam zająć niewiele czasu, tak na zewnątrz domu lub innego obiektu musimy wykazać się większą inwencją twórczą w temacie dostarczenia zasilania.

Użytkowanie

Rejestrator NVR posiada własny system operacyjny bazujący na Linuksie. Oczywiście jest on mniej skomplikowany niż wersja dla urządzeń desktopowych, ale do naszych celów wystarczy w zupełności. Bez nośnika HDD monitoring będzie jedynie pokazywać obraz w czasie rzeczywistym. Warto odnotować, że opóźnienie przekazywania próbki wideo z kamery do rejestratora mieści się w granicach maksymalnie dwóch sekund.

Poprzez port USB wpinamy dołączoną w zestawie mysz. W razie potrzeby można również użyć dowolnej klawiatury. Po przełączaniu źródła sygnału wideo w monitorze na rejestrator zobaczymy mozaikę ekranów, którą niedługo zapełnią transmisje z naszych kamer. Po ich podpięciu do zasilacza i ustawieniu anten obraz na ekranie powinien pojawić się w przeciągu paru chwil. Im dalej od rejestratora tym proces ten zajmie nawet kilka minut. Podczas pierwszej konfiguracji warto chociaż na chwilę podłączyć kamery bliżej rejestratora, tak, żeby poprawnie się zsynchronizowały.

Oprócz ustawień związanych z jakością obrazu, zapisem danych oraz funkcji sieciowych, użytkownik ma jeszcze możliwość ustawiania kalendarzy i harmonogramów nagrywania dopasowanych do godzin przebywania w domu, alarmów i reagowania na ruch. W nocy skuteczny zasięg rejestrowanego obrazu nie przekracza 20 metrów, co w normalnych warunkach użytkowania powinno w pełni wystarczyć. Przy zapełnieniu HDD zapisane materiały przeniesiemy z powodzeniem na zewnętrzny dysk lub pendrive, tudzież ustawimy zdalne usuwanie plików według ich daty.

Dodatkowe opcje

Sprzęt posiada szereg udogodnień. Podgląd na dowolnym komputerze, będącym częścią tej samej sieci LAN, przeprowadzamy za pośrednictwem przeglądarki internetowej. Po wprowadzeniu adresu IP (ten znajdziemy w zakładce Sieć) zobaczymy okno logowania. Domyślnym loginem zawsze jest „admin” bez konieczności podawania hasła. Z poziomu komputera otrzymujemy równie intuicyjny i prosty interface, pozwalający na ręczne ustawienie każdego parametru.

Zdalny dostęp z komputera, będąc poza siecią domową, wymaga nieco więcej cierpliwości. Firma Lanberg poleca w tym celu skorzystać z usług www.noip.com – świadczy darmowe usługi DDNS. Cały proces objaśniono w załączonej instrukcji krok po kroku. Jednak jeszcze prostszą metodą będzie skorzystanie z aplikacji mobilnej dla systemu iOS lub Android. W tym celu należy pobrać darmowy programik IP Pro. Wymogiem dla niego jest posiadanie wersji Android 4.4 lub iOS 8.0. Następny krok to założenie konta lub uruchomienie wersji próbnej. Aby dodać monitoring do aplikacji należy uzupełnić ID rejestratora (znajduje się w prawym dolnym rogu obrazu wyświetlonego na monitorze/TV podpiętego do NVR), ogólną nazwę (wpisujemy dowolną) oraz uzupełniamy nazwę użytkownika i hasło (domyślnie „admin”).

Przy projektowaniu ułożenia kamer pomocną okaże się jeszcze funkcja „Repeatera”. W dużej mierze chodzi o wzmocnienie sygnału między kamerami – bliżej znajdująca rejestratora NVR pełni rolę przekaźnika dla urządzeń oddalonych. Będąc w systemie, bezpośrednio na poziomie rejestratora, klikając prawym przyciskiem myszy znajdujemy zakładkę „zarządzenie wideo”, a później funkcję „Repeater”. Ostatnim krokiem jest zaprojektowanie własnej siatki połączeń między kamerami.

Słowem podsumowania

Dużą część kluczowych parametrów ustawia się do optymalnych wartości bez ingerencji użytkownika. Oczywiście ręcznie zmienimy choćby rozdzielczość wideo (przykładowo z 720p@30Hz do 1080p@60Hz), poziom próbkowania materiału wideo i wiele więcej. Rejestrator w trakcie swojej typowej pracy z sieci elektrycznej nie pobiera więcej niż 4 W (bez dysku). Każda kamera z osobna również zadowoli się 4,5 W energii, co oczywiście całościowo przekłada się na stosunkowo niewielkie koszty eksploatacji.

System monitoringu Wi-Fi marki Lanberg powinien przemówić głównie do wyobraźni domowego użytkownika, ale przy ograniczonym budżecie spełni swoją rolę również w biznesie. Z powodzeniem podniesie stopień bezpieczeństwa w sklepie lub lokalu gastronomicznym. Jest to produkt prosty, gdzie do skonfigurowania wszystkich funkcji nie trzeba posiadać drobiazgowej wiedzy technicznej.