Skandal w niemieckim Amazonie. Nowe towary są niszczone w imię oszczędności (aktualizacja)

Strona główna Aktualności
image
Nowoczesny magazyn z depositphotos

O autorze

Niemieckie media opisały skandaliczne działania firmy Amazon. Tym razem nie chodzi o złe traktowanie pracowników. Opisane zostało niezwykłe marnotrawstwo firmy słynącej z oszczędności.

Marnotrawstwo Amazonu dotyczy praktyki wysyłki o wiele mówiącej nazwie destroy, z której mogą skorzystać zewnętrzne sklepy, prowadzące sprzedaż za pośrednictwem sieci logistycznej Amazonu. Wysyłane w ten sposób są jednak nie tylko produkty uszkodzone i niezdatne do sprzedaży (niektóre z nich bywają sprzedane w ramach specjalnych ofert z magazynu), ale też zupełnie nowe w rozpieczętowanych opakowaniach. Ten los czeka również nadwyżki zamówień, które nie mają szans, by wyjechać z magazynów, a trafiły tam z powodu nietrafnych prognoz sprzedaży. Mówimy o dziesiątkach ton elektroniki użytkowej, sprzętu AGD, chemii gospodarczej, mebli i ubrań. Te wszystkie towary zostaną zniszczone, mimo że wiele z nich wciąż nadaje się do sprzedaży.

Dlaczego oszczędny Amazon niszczy tyle dóbr? Chodzi o oszczędność na innym, ważniejszym dla firmy poziomie. Daleko posunięte marnotrawstwo energii, użytecznych towarów i brak poszanowania dla środowiska są bowiem mniej ważne, niż szybkie oszczędności finansowe. Przekazanie dóbr potrzebującym osobom i instytucjom często nie wchodzi w grę, gdyż Amazon woli uciekać od podatków, niż działać na korzyść społeczeństwa. Tego drugiego nie da się przeliczyć na dolary, choć bywają przypadki, gdy rzeczywiście Amazon działa charytatywnie. Z nieoficjalnych źródeł wiemy, że karma dla zwierząt, jeśli została rozpakowana lub zbliża się jej termin ważności, faktycznie jest przekazywana do schronisk. Przeniesienie towarów do innego magazynu, skąd będą miały szansę wyjechać do nabywców, to także ogromne koszta. Jeśli zaś zalegające towary zostaną zutylizowane, nie trzeba będzie ich magazynować, co przynosi bezpośrednie oszczędności.

Według magazynu Frontal 21, który rozmawiał z pracownikami niemieckich magazynów Amazonu, codziennie niszczone są towary o wartości 23 tysięcy euro. Niestety nie wspomnieli o tym, że niektóre towary są niszczone z winy pracowników. Artykuły higieniczne bądź gadżety erotyczne muszą zostać zutylizowane, jeśli przed klientem dotykało ich kilkadziesiąt par rąk, by nie narażać zdrowia klientów. Media powołują się także na zdjęcia z magazynów i listy magazynowe, do których udało im się dotrzeć.

Oficjalnie Amazon stara się niszczyć tak mało towarów, jak to tylko możliwe, wiele towarów przywraca do obiegu handlowego albo przekazuje jako darowiznę. Obrońcy środowiska i niemiecki rząd ostro krytykują obecne działania. Jochen Flasbarth z niemieckiego Ministerstwa Środowiska nazwał doniesienia gigantycznym skandalem i wezwał Amazon do wyjaśnienia zarzutów. Czekamy na komentarz polskiego przedstawicielstwa firmy Amazon.

Aktualizacja

Otrzymaliśmy komentarz Marzeny Więckowskiej, rzecznika prasowego Amazon w Polsce. Poniżej znajduje się jego pełna treść.

W Amazon bardzo poważnie podchodzimy do tematu marnotrawstwa. Nieustannie pracujemy nad tym, aby coraz lepiej przewidywać, które przedmioty będą cieszyć się zainteresowaniem naszych klientów. Dzięki temu produkty nie leżą długo na półkach, a co za tym idzie – nie tracą ważności i się nie niszczą. Odpowiednie informacje i narzędzia, które pomagają zarządzać zapasami, udostępniamy także Sprzedawcom Amazon.

Ponadto, w celu jeszcze większego zmniejszenia ilości produktów zwracanych i niesprzedanych, stworzyliśmy specjalny program Amazon Warehouse. W jego ramach, te przedmioty, które są nowe lub noszą nieznaczne ślady użytkowania, trafiają ponownie do sprzedaży. Każdy taki produkt wcześniej przechodzi oczywiście rygorystyczny proces kontroli, jest klasyfikowany pod względem jakości, w razie potrzeby naprawiany, ponownie pakowany i udostępniany klientom na stronie Amazon.de/warehousedeals.

Natomiast te przedmioty, które nie mogą zostać włączone do programu Amazon Warehouse, przekazujemy w ramach darowizn. A jeśli nawet to nie jest możliwe, jeśli dany przedmiot, który nie został sprzedany na stronie Amazon nie może zostać oddany do producenta, ponownie sprzedany, czy przekazany instytucji dobroczynnej, zostaje on przesłany do współpracujących z nami hurtowni – te go kupią i skierują do swoich kanałów dystrybucji.

© dobreprogramy