r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Smanos K1: jak łatwo zamontować i skonfigurować domowy alarm?

Strona główna AktualnościSPRZĘT

Dla osób, które potrzebują dodatkowego zabezpieczenia w domu, ale nie chcą montować całej instalacji alarmowej, powstał zestaw Smanos K1. Montaż nie wymaga żadnych ingerencji w ściany czy wnętrza, a przy tym jego elementy są estetyczne i dyskretne.

W podstawowym zestawie znajdziemy centralkę, którą należy połączyć z domowym Wi-Fi, panel z przyciskami do sterowania alarmem, syrenę, czujnik ruchu i dwa magnetyczne czujniki otwierania drzwi lub okien. Ogromną zaletą tego zestawu jest to, że nie wymaga żadnego montażu ani przygotowania. Komponenty po prostu przyklejamy w odpowiednich miejscach za pomocą dołączonych dwustronnych plastrów. Najpierw jednak dobrze jest przygotować urządzenia do działania i sparować wszystko z aplikacją na Androida lub iOS-a.

Proces konfiguracji zestawu przebiega dość bezboleśnie, choć zdarzyło się, że centralka nie od razu łączyła się z Wi-Fi. Zaczynamy od założenia konta w aplikacji Smanos Home i umieszczenia baterii w Hubie. Aplikacja przeprowadzi użytkownika przez cały proces parowania centralki z kontem, do czego trzeba zdjąć z niej tylną część obudowy. Służy do tego dołączone do zestawu plastikowe narzędzie do podważania – z jego pomocą nie uszkodzimy obudowy żadnego z urządzeń.

r   e   k   l   a   m   a

Warto zwrócić uwagę też na to, że z tyłu centralki znajduje się niewielki pręt, służący do wciskania ukrytych głębiej przycisków. Można go wykorzystać na przykład do tego, by przytrzymać przez 3 sekundy „parowanie” centralki. Aplikacja czytelnie pokazuje, gdzie należy podłączyć zasilanie i gdzie znajduje się ten przycisk. Dalsza konfiguracja przebiega dość standardowo – trzeba podłączyć się do własnego Wi-Fi centralki, przekazać jej dane logowania do sieci domowej i się rozłączyć. O stanie centralki informuje dioda z tyłu. Gdy urządzenie jest już przyklejone na ścianie, daje to elegancką, dyskretną poświatę.

Kolejnym krokiem jest dodanie w aplikacji pozostałych elementów zestawu. To jest już prostsze – po wejściu w opcje konkretnej centralki możemy wybrać urządzenie z listy i znów pokazana zostanie instrukcja, jak należy postępować. Trzeba włożyć do urządzenia baterie i nacisnąć 3 razy przycisk parowania na każdym z nich. Elementy można nazwać własnymi nazwami i przypisać im pomieszczenia, dzięki czemu łatwo zorientować się, gdzie czai się zagrożenie.

Pozostaje przejść się po domu i poprzyklejać czujniki w odpowiednich miejscach. W zestawie znajdziemy kołki montażowe do ścian, ale doskonale sprawdzą się też samoprzylepne, dwustronne plastry – szczególnie na oknach PCV. W przypadku testowego mieszkania wszystkie elementy udało się umieścić na futrynach i meblach, więc obeszło się bez wiercenia, co jest sporą zaletą zestawu. Warto też zwrócić uwagę na to, że czujniki mają malutkie poziomice, które pozwalają prawidłowo je zamontować. To szczególnie istotne w przypadku klawiatury.

Jak to działa w praktyce?

Smanos K1 może pracować w trybie uzbrojonym, rozbrojonym i domowym. Zmiana może odbywać się na kilka sposobów – z aplikacji na smartfon, z klawiatury i z pomocą breloczków NFC, jeśli dokupimy do zestawu odpowiedni czytnik RFID. Można też ustalić w aplikacji harmonogram automatycznych zmian trybów pracy centralki.

Warto tu przyjrzeć się bliżej klawiaturze, której estetyczna obudowa idzie w parze z funkcjonalnością. Urządzenie ma 4 przyciski, obrotowy pierścień i diody sygnalizujące zmianę trybu pracy alarmu. Kod można ustawić w aplikacji, przechodząc do ustawień klawiatury z listy urządzeń zamontowanych w domu. Można tu podejrzeć aktualny kod lub go zmienić. Aktywacja alarmu lub trybu domowego wykonywana jest przez obrócenie pierścienia w odpowiednią stronę, aż diody na klawiaturze zaświecą na odpowiedni kolor (czerwony dla uzbrojonego, zielony dla rozbrojonego i niebieski dla domowego), a następnie wpisania hasła.

Warto też w ustawieniach centralki wybrać głos lektora, informujący o wydarzeniach (komunikaty typu „alarm uzbrojony”, i ewentualnie zmienić dźwięk „pikania”. Nie bez znaczenia jest tu opóźnienie uzbrajania alarmu po wydaniu polecenia z aplikacji lub wpisaniu kodu na klawiaturze – w końcu dobrze jest mieć czas, by wyjść z domu i zamknąć drzwi.

Wszystkie zdarzenia, które zarejestruje centralka, będą widoczne w aplikacji. Można oczywiście otrzymywać powiadomienia push i e-maile o tym, że któryś z czujników zareagował lub że został zdjęty. Ten sam przycisk, który odpowiadał za parowanie, w tym przypadku sprawdza, czy czujnik jest umieszczony w podstawce.

Umieszczanie pozostałych elementów jest dość proste. Czujniki otwarcia okien i drzwi przyklejamy na framugach tak, by stykały się przy zamknięciu. Można to przetestować, obserwując komunikaty w aplikacji, zanim magnesy zostaną przyklejone. Warto też zaznaczyć, że czujniki te zareagują na zakłócenia z zewnątrz – na przykład na przykładanie do nich magnesu. To wydarzenie także zostanie zapisane w dzienniku i otrzymamy powiadomienie, jeśli sobie tego życzymy.

Przy montowaniu czujnika ruchu warto zwrócić uwagę na to, że ma zasięg do 8 metrów i kąt rejestrowania 110°. W zestawie znajdziemy też podstawkę, która pozwoli zamontować go w rogu między ścianami. Warto zaznaczyć, że nie zareaguje na mniejsze zwierzęta – producent podaje do 25 kg. Podczas testów nie reagował na szczura, ale 30-kilogramowy amstaff już był w stanie wyzwolić alarm. Nie da się też tego czujnika łatwo oszukać, poruszając się bardzo wolno, co bywa wykonalne w niektórych przypadkach. Jedynym problemem w tej sytuacji może być brak Wi-Fi, ale wtedy także dostaniemy powiadomienie o problemie w aplikacji.

Montaż syreny polecamy na koniec, gdyż jest spora szansa, że przy parowaniu zacznie „wyć”. Do testowania warto ją wyciszyć w ustawieniach. Syrena ma 3 poziomy głośności i można ustawić czas trwania jednego alarmu.

Każde z urządzeń z zestawu działa na baterie CR123A. Producent podaje, że w każdym z nich wystarczą one nawet na 2 lata działania, a przy tym centralka może też pracować z zasilaczem. Warto też dodać, że zestaw działa z zamkami Nest i asystentką Amazon Alexa, co znacznie poszerza jego zastosowania i możliwości integracji w większym systemie. Najważniejsze jest jednak to, że choć konfiguracja może nie przebiegać bezboleśnie, raz ustawiony system będzie działał bez zarzutu.

Specyfikacja urządzeń

Na koniec szczegóły każdego z komponentów zestawu.

Centralka Smart Hub działa do dwóch lat na 2 bateriach, wymaga zasilania DC 12 V 500 mA, łączy się z Wi-Fi 802.11b/g/n 2,4 GHz z autoryzacją WEP/WPA/WPA2. System pracuje na częstotliwości 915 MHz lub 868 MHz. Może pracować w temperaturach od 0°C do +50°C i wilgotności 95% (bez kondensacji). Wymiary panelu (D×Sz×W) to 85 × 85 × 36 mm.

Czujnik otwarcia drzwi lub okien (DS-20) pracuje do 5 lat na jednej baterii i ma zabezpieczenie antysabotażowe. Wymiary transmitera: 23,8 × 26,4 × 70 mm, wymiary magnesu: 14,9 × 10,4 × 70 mm.

Syrena wewnętrzna (SS20) działa do dwóch lat na 4 bateriach. Emituje dźwięk o natężeniu 110 dB. Wymiary to 85 × 85 × 37 mm. Także ma zabezpieczenie antysabotażowe, przestaje emitować dźwięk dopiero po wyjęciu ostatniej baterii. Można jednak wyciszyć ją z aplikacji.

Klawiatura bezpieczeństwa (KP-20) umożliwia uzbrajanie i rozbrajanie systemu alarmowego z odległości do 80 metrów i pokazuje status systemu. Hasło nienumeryczne można ustalić w aplikacji. 2 baterie działają do dwóch lat, także tu jest zabezpieczenie antysabotażowe. Wymiary: 80 × 80 × 34 mm.

Przyjazny zwierzętom czujnik ruchu (MD-20) ignoruje zwierzęta ważące do 25 kg. Wykrywa ruch z odległości 8 m w kącie 110° i można go zamontować w rogu pomieszczenia. 2 baterie wystarczą na do 2 lat działania. Wymiary: 85 × 85 × 36 mm.

Smanos K1 jest bardzo wygodny, łatwy w montażu i elastyczny, ale standardowy komplet na pewno nie zadowoli każdego. Cena tego zestawu wynosi nieco ponad tysiąc złotych. Dodatkowe elementy trzeba dokupić osobno, przy czym może to nie być proste na polskim rynku. Warto też dodać, że za 450 zł można kupić kamerę do monitoringu, współpracującą z tą samą aplikacją. W ofercie firmy Smanos są też czujniki zalania, wibracji, wideodomofon i zewnętrzna, głośniejsza syrena alarmowa.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.