Smart TV według naukowców wiedzą o nas więcej, niż myślimy

Strona główna Aktualności
Smart TV według naukowców wiedzą o nas więcej niż myślimy (fot. Oskar Ziomek)
Smart TV według naukowców wiedzą o nas więcej niż myślimy (fot. Oskar Ziomek)

O autorze

To, że smartfony i komputery przetwarzają dane na nasz temat nie jest niczym nowym. Odkrywcze nie jest też bycie w tej grupie systemów smart TV. Jednak jak dużo wiedzą o nas inteligentne telewizory i przystawki TV?

Naukowcy badają reklamy w smart TV

Nowe badania uniwersytetów w Princeton i Chicago pokazują, że smart TV to tak samo łase na dane o użytkownikach sprzęty jak telefony i PC. Jak powiedział profesor Arvind Narayanan z Princeton dla The Verge:

"Jeśli korzystasz z urządzenia takiego jak Roku i Amazon Fire TV, istnieje wiele firm, które mogą stworzyć dość kompleksowy obraz tego, co oglądasz. (…) Istnieje niewielki nadzór i świadomość tych praktyk, w tym miejsca sprzedaży takich danych".

Podczas testów badacze stworzyli bota, który wykonywał działania podobne do ludzkiego amatora filmów. Wybierał kanały i przełączał się między nimi na Roku i Amazon Fire. W momencie natrafienia na reklamę oprogramowanie sprawdzało, jakie dane były zbierane przez usługodawców

Potężne źródło informacji

Jak podaje The Verge, wśród nich znalazły się bardziej powtarzalne informacje jak typ sprzętu, miasto i stan w USA, ale też nieco niepokojące jak numer seryjny urządzenia, sieć WiFi czy identyfikator reklamowy. W niektórych przypadkach wysyłano nawet niezaszyfrowane adresy e-mail i tytuły oglądanych materiałów

Moduły śledzące dla smart TV pojawiły się w 69 proc. kanałów na Roku i 89 proc. na Amazon Fire. Usługa reklamowa Google DoubleClick pojawiła się aż w 97 proc. kanałów na Roku. Wiele innych reklam pochodziło od mało znanych firm.

Obaj dostawcy pozwalają na wyłączenie ukierunkowanych reklam. Niby wszystko w porządku, ale identyfikator reklamowy użytkownika to tylko jedna z metod pozwalająca na łatwe identyfikowanie. Badacze są zdania, że pomogłaby lepsza kontrola prywatności. Z drugiej strony reklamowe śledzenie pozwala obniżyć cenę urządzeń z racji większych przychodów z reklam. Coś za coś.

© dobreprogramy