Smart akwarium - akwarystyka dla leniwych i energooszczędnych.

Zachciało mi się, wraz z przyjściem na świat córki... tata może w końcu mieć zabawki pokroju x-boxa, akwarium i innych dziwnych. Tym razem padło na akwarium. Tu od razu zaznaczę, że podaję rozwiązania konkretnych firm - ale artykuł nie ma na celu ich reklamować a jedynie zminimalizować koszty. Z prostych kalkulacji wynikało czarno na białym, że oszczędziłem duueuuuużo pieniądzorów korzystając z dobrych, aczkolwiek nie zawsze markowych rozwiązań. 

Cennik całkowity (nie uwzględnia kosztów kabelków, lutowania itp. - które są groszowe):

akwarium: 120

filtry i napowietrzanie: 200

sterowniki i czujniki: 120

wyposażenie akwarium + podstawowe rybki: 100

pokarm, akcesoria, żywe roślinki: 50

grzałka idioto odporna (utrzymująca temperaturę 25-26 stopni Celsjusza): 50 (Aquael)

Liczmy, że całość zamknęła się pi razy oko w cenie 650 PLN brutto (przy czym większość rzeczy kupowałem albo na allegro, albo allegro lokalnie - z odbiorem osobistym we Wrocławiu). Spowodowane to jest horrendalnie wysokimi cenami w sklepach akwarystycznych (krewetka - 22 PLN, ta sama na OLX/Allegro lokalnie - 5 PLN).

Firmy, które mogę polecić:

www.plantica.pl - akwarium będące odpowiednikiem Aquaela sieciowego taniej 3-5x

poza tym firmy z allegro (nazwa usera):

MonaSmart (sterowniki Sonoff dla Apple HomeKit - potrzebne 3x switch 1 kanałowy, 1x switch + termometr)

spedwin  filtr zewnętrzny SUNSUN HW-302 + akcesoria

Zanim przystąpimy do kupienia i wpuszczenia rybek:

1) Przygotowujemy wężyki i kamyki do napowietrzenia

2) Podłoże (koniecznie trzeba go wypłukać porządnie ciepłą wodą)

3) Sadzimy roślinki, układamy ozdoby

4) zalewamy wodą *DELIKATNIE* (nie lejąc bezpośrednio na kamienie, tylko powoli po ściance)

5) zostawiamy na minimum 24h a w tym czasie przygotowujemy:

FILTR:

koszyk najniższy: zaczynamy od niebieskiej gąbki + ceramika duża + biała włóknina

koszyk po środku: włóknina biała + drobna ceramika - kulki - + biała włóknina

koszyk najwyższy - biała włóknina + węgiel aktywny + biała włóknina

Czemu akurat tak? A... bo jestem leń. Filtr jest duży (pobór mocy 18W - akurat niewielki), radzi sobie z akwarium na tyle dobrze, że woda jest krystalicznie czysta, ryby i krewetki nie padają.

SWITCH 2 KANAŁOWY - oczywiście podłączony pomiędzy filtrem a gniazdkiem

NAPOWIETRZANIE,GRZAŁKA I OŚWIETLENIE:

wężyki już rozłożyliśmy w podłożu razem z kamieniami napowietrzającymi i roślinami, więc podpinamy je do napowietrzacza (taki z 2 wyjściami, radzący sobie z 4 kamieniami to koszt około 40 PLN razem z zaworkami do regulacji przepływu powietrza)

SWITCH 2 - 1 KANAŁOWY - podpinamy do napowietrzania

SWITCH 2 - 1 KANAŁOWY + TERMOMETR - podpinamy pomiędzy grzałkę a gniazdko - termometr jest zalany żywicą i zabezpieczony przed wilgocią - można go zamoczyć spokojnie w wodzie.

No i ostatni etap - oświetlenie - tam wykorzystujemy SWITCH 1 KANAŁOWY nr. 3

Switche bez termometru wyglądają tak:

Natomiast te z termometrem tak:

Dodam tylko, że switch obsługuje urządzenia do mocy 2200W, więc jeśli chcemy jeszcze odrobinę oszczędzić - możemy pod jednego switcha podpiąć kilka urządzeń - np. grzałkę i oświetlenie (zakładając, że grzałka ma termostat a termometr pełni tylko funkcję kontrolną - i nie ugotujemy zupki rybnej). Ja zdecydowałem się na podłączenie każdego elementu osobno - w razie gdyby np. grzałka zastrajkowała przy przekroczeniu temperatury 27*C - zostanie ona wyłączona.

Poza tym automatyzacja robi swoje - wieczorem wyłącza się światełko i napowietrzanie (bo rośliny produkują tlen), rano się włącza - filtr też możemy okresowo odłączyć, żeby chwilę odpoczął - itp. itd.

Metodą prób i błędów ustawimy wszystko w taki sposób, żeby akwarium wymagało jak najmniej naszej ingerencji - w moim przypadku filtr chodzi ok. 18 h / 24 h - z godzinnymi przerwami. Grzałka non stop - chyba, że nastąpi przekroczenie temperatury, napowietrzanie - od 6:00 do 22:30 a oświetlenie od 7:30 do 21 (ze względu na dziecko).

Wygląda to tak:

Na telefonie tak:

A tak wygląda samo akwarium z rybami:

W dzień:

Jako bonus - krewetka - Stefan - w akcji:

A po co to wszystko? A głównie po to, żeby się zrelaksować patrząc na ryby, zresztą - nie tylko mi to odpowiada, to mały śliniący się słodki potwór oglądający rybki:

No i efekt uboczny: przy delikatnym szumie filtra (pomimo tego, że zewnętrzny - chodzi bardzo cicho) i napowietrzacza - zasypia jak od "przycisku". Dodatkowo... wykazuje mniejsze zainteresowanie telewizorem - za to większe tabletem którym można włączać i wyłączać światełka i bąbelki. 

Dla akwarystów nie mających bladego pojęcia o akwarium: skorzystajcie z mojego lenistwa :D sprawdza się, gupiki, molinezje, neonki, glonojady i krewetki - nie zdychają i trzymają się całkiem dobrze ;) 

No i dopiszę małe podsumowanie - dla wszystkich jasnowidzów i generalnie ludzi (nie)myślących inaczej - jeśli jesteście w stanie stwierdzić w jakich warunkach żyją ryby, oskarżyć mnie o znęcanie się nad zwierzętami, powyzywać, powypisywać jakieś inne durnoty typu, że zbrojnik niebieski osiąga pół metra ;> (dla wtajemniczonych: średnio 10-12 cm, jak dorośnie do 16 to mnie już na tym świecie nie będzie - nota bene.... jeśli tak oceniacie swoją męskość, to nie dziwię się, że większość czasu spędzacie na pisaniu durnych komentarzy) - śmiało ;)