reklama

Smartfony Pixel będą dostępne w trzech kolorach, a to okazja do drwin z Apple

Strona główna Aktualności

O autorze

Na dziobie okrętu. Stawia znaczące nad znaczonym, lubi czapki z daszkiem, teorię gier, tłumaczenia maszynowe i karabiny maszynowe.

Już w przyszłym tygodniu światło dzienne ujrzą nowe smartfony zaprojektowane przez Google, które sprzedawane będą nie pod nazwą Nexus, a Pixel. Pixel i Pixel XL stanowią także początek koncepcji, dzięki której urządzenia projektowane przez Google mają wyróżniać się dodatkowymi funkcjami Androida dostępnymi w nich na wyłączność.

Jak donosi Android Central, w Sieci pojawiła się grafika przedstawiająca jednego z Pixeli. Niestety nie ma co liczyć na innowacje konstrukcyjne: to prostokąt z zaokrąglonymi rogami, jakich na sklepowych półkach mnóstwo. Uwagę przyciągają jednak nowe przyciski fizyczne, a konkretniej przycisk środkowy.

Otrzymał on dodatkowy obrys, a może to stanowić potwierdzenie wcześniejszych informacji o licznych dodatkowych funkcjach, jakie ma spełniać przycisk. Najbardziej prawdopodobnym scenariuszem jest daleko idąca integracja z asystentem Google i obsługą urządzenia za pomocą poleceń głosowych.

Kolejne nowe informacje na temat nowych Pixeli to szczegóły dotyczące dostępnych wersji kolorystycznych. Wiemy, że obudowa będzie najpewniej wykonana ze szkła i aluminium, zaś serwis 9to5Google informuje, że dostępna będzie najpewniej w trzech kolorach: srebrnym, czarnym i niebieskim.

Nie to jest jednak najważniejsze, a fakt jak Google wymienione kolory nazwało. Marketingowe nazwy tych kolorów to bowiem kolejno: bardzo srebrny (very silver), w miarę czarny (quite black) i naprawdę niebieski (really blue). Stanowić to może jawne drwiny z wymyślnego nazewnictwa kolorów stosowanego przez Apple. I trzeba przyznać, że drwiny całkiem udane ;-)

© dobreprogramy
reklama

Komentarze

reklama