reklama

Smartfony bez aplikacji Facebooka pracują na jednym ładowaniu o 20% dłużej

Strona główna Aktualności

O autorze

Na dziobie okrętu. Stawia znaczące nad znaczonym, lubi czapki z daszkiem, teorię gier, tłumaczenia maszynowe i karabiny maszynowe.

Powszechnie znany jest fakt, że oficjalne aplikacje mobilne Facebooka, dalekie są od doskonałości. Użytkownicy narzekają na stabilność, ale także na apetyty programów na zasoby ich urządzeń. Na blogu BuzzFlavor przeprowadzono testy, które następnie uzyskały liczne potwierdzenia: aplikacje Facebooka doprowadzają do wyładowania akumulatora o 20% szybciej.

Platformą testową stał się LG G4, podobne wyniki osiągnięto jednak między innymi na Nexusie 6P. Użytkownik odinstalował zarówno aplikację Facebooka, jak i Messengera. Przez tydzień korzystał on z alternatywnych aplikacji, które w praktyce wykorzystywały systemowy silnik rysowania witryn i uruchamiały podrasowaną mobilną stronę Facebooka w natywnym interfejsie. Po 7 dniach dało się zauważyć nie tylko oszczędności w baterii, przeprowadzono także testy wydajności.

Trudno jednak jednoznacznie potwierdzić ich miarodajność w związku z dyskusyjną metodologią. Wydajność urządzenia była bowiem mierzona w ramach testu polegającego na „czystym”, 15-krotnym starcie 15 aplikacji. Po odinstalowaniu facebookowych aplikacji, test trwał o 15% krócej. Biorąc jednak pod uwagę dużą liczbę czynników losowych, trudno stwierdzić na ile testy wydajności można traktować poważnie.

Co innego z testami zużycia energii. Oprócz społeczności redditowej, zostały one powtórzone przez Guardiana. Wnioski były podobne: dzięki odinstalowaniu aplikacji udało się zaoszczędzić 20% energii w akumulatorze. Słusznie zauważono tam także, że podczas korzystania z oficjalnych aplikacji Facebooka, energia jest zużywana nie tylko przez jego proces. Dodatkowe zużycie jest także zauważalne w innych, np. w procesach systemowych Androida.

© dobreprogramy
reklama

Komentarze

reklama