reklama

Snapchat World Lenses: jeszcze więcej rozszerzonej rzeczywistości

Strona główna Aktualności

O autorze

Na dziobie okrętu. Stawia znaczące nad znaczonym, lubi czapki z daszkiem, teorię gier, tłumaczenia maszynowe i karabiny maszynowe.

Urządzenia czy oprogramowanie oferujące wirtualną lub rozszerzoną rzeczywistość musi mieć dziś w portfolio każdy szanujący się producent i deweloper. Nie zmienia to jednak faktu, że przeciętny użytkownik osiągnięcia w tej kwestii ogląda najczęściej na futurystycznych filmowych zapowiedziach, a nie we własnym otoczeniu. Zmieniła to gra Pokemon GO, a od pewnego czasu także Snapchat.

Wszystko to za sprawą Lenses, dzięki którym na obraz z kamery nakładany był w pewnym stopniu interaktywny filtr. Ci, którzy twierdzą, że taka funkcja jest na wskroś prymitywna, mogą już testować World Lenses. Dzięki tej funkcji, Snapchat rozpozna powierzchnie na obrazie z kamery i pozwoli umieścić na płaszczyznach trójwymiarowe obiekty.

Kluczową kwestią pozostaje zachowanie perspektywy. Jeżeli za pomocą World Lenses użytkownik postawi sobie na przykład pod nogami szcześcian, to po odejściu na odległość kilku metrów, zostanie on odpowiednio na ekranie zeskalowany i obrócony. Oczywiście dostosowywać można wielkość, a efektowności dodaje także fakt, że obiekty rzucają cienie.

Z nowych World Lenses korzystać można w takim sam sposób, jak z dotychczas dostępnych filtrów AR: wystarczy przytrzymać palec na obrazie, a następnie przełączyć kamerę na tylną. Stuknięcie w ekran poskutkuje zmianą obiektu, a uszczypnięcie go zmniejszy. Najnowszą wersję Snapchata znaleźć można w naszej bazie.

© dobreprogramy

Komentarze

reklama