r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Solarisa 12 nie będzie – bo Solaris.next i SPARC next to zwrot Oracle ku chmurze

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Już od zeszłego roku mówiło się, że Oracle zamierza porzucić system operacyjny Solaris, który przejęło wraz z firmą Sun Microsystems. Zapowiadano reorganizację, zwolnienia, mówiło się nawet o porzuceniu dalszego rozwoju procesorów SPARC, by skupić się na tym co wszyscy – Linuksie i czipach Intela. Miłośnicy różnorodności nie powinni jednak rozpaczać. To prawda, nie będzie Solarisa 12. Jednak przyszłość zarówno Solarisa jak i SPARC-a jest gwarantowana przynajmniej do 2021 roku.

Z Oracle wyciekł harmonogram prac nad platformą SPARC/Solaris, który potwierdza to, czym straszono. Solaris 12 nigdy nie ujrzy światła dziennego. Choć jednak jeszcze w grudniu po Dolinie Krzemowej krążyły plotki, że co najmniej 50% programistów pracujących nad Solarisem ma zostać zwolnionych, działom sprzętowym kazano zaprzestać prac – a wszystko to dzieje się w ścisłej tajemnicy, to jednak Solaris 11.4 wcale nie będzie ostatnim wydaniem systemu.

Na harmonogramie pojawiło się coś o nazwie Solaris 11.next. Nowy system wyraźnie nastawiony jest na obsługę chmur obliczeniowych, wpisując się w radykalną zmianę polityki Oracle. Firma z Redwood City nie miała dobrego roku, ostatni rok finansowy kończąc spadkiem przychodów o niemal 1,2 mld dolarów – zmalała sprzedaż zarówno sprzętu, jak i oprogramowania działającego pod dachem klienta. W tej sytuacji Larry Ellison, jeszcze kilka lat temu szydził z chmur, mówiąc że to kompletny bełkot i szaleństwo, a branża komputerowa jest bardziej podatna na modę, niż odzież damska, zmienił front o 180 stopni.

r   e   k   l   a   m   a

Ten zwrot w stronę chmury doprowadził do znacznego zamieszania w pracach nad Javą Enterprise Edition (które niemal nie skończyło się buntem społeczności), które przyniosło w końcu nowy harmonogram pracy, w którym postawiono na mikro-usługi i inne związane z chmurą zastosowania Javy. Teraz ten sam los czeka najwyraźniej Solarisa i SPARC-a.

W 2017 roku, wraz z debiutem publicznej chmury Oracle, startuje Solaris 11.next, w którym nacisk położono na wdrożenia chmurowe i rozbudowanie integracji z chmurą, oraz nowa wersja architektury sprzętowej: SPARC next – z wyższą przepustowością, wydajnością i nowocześniejszą implementacją kluczowych funkcji software’owych w sprzęcie (Software in Silicon). W 2020 roku mielibyśmy zobaczyć zaś SPARC next+, z większymi buforami, szerokością magistrali i nowej generacji Software in Silicon.

Oracle nie wypiera się ujawnionego harmonogramu, zapowiedziało, że niebawem go skomentuje. No cóż, szkoda – to co było kiedyś chyba najlepszym systemem serwerowym na świecie, zostało zamienione w rozwiązanie, delikatnie mówiąc, niezbyt kochane (szczególnie po ubiciu OpenSolaris). Złośliwcy mówią, że Oracle nie ma klientów, Oracle ma zakładników, i chyba coś w tym jest. Zainteresowanych wolną alternatywą wobec tego, co robi firma z Redwood City, zapraszamy na strony projektów illumos oraz OpenIndiana.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.