reklama

Sombreros

Strona główna Windows Gry Akcja i strzelanki
Pobierz program
zabezpiecz pobieranie Asystent może proponować instalację ofert reklamowych, na które nie musisz wyrażać zgody w celu pobrania programu. Możesz też użyć linków bezpośrednich bez asystenta (przycisk obok). W przypadku omyłkowej instalacji niechcianego oprogramowania polecamy skorzystanie z naszego poradnika.

Sombreros to ukazana ze sporą dawką humoru opowieść o Meksykaninie, który nie mógł przymknąć oka na kradzież charakterystycznych wielkich kapeluszy. Jako ostatni ze sprawiedliwych rusza w pościg za złymi, oczywiście po drodze eliminując wszystko, co się tylko rusza. U podstaw to bardzo dynamiczna strzelanka, przypominająca czasy świetności takich hitów jak Commando czy nawet Ikari Warriors z bud z automatami.

Dzielny bohater pędzi cały czas przed siebie, do góry ekranu, zatrzymując się tylko na moment, kiedy zasygnalizowane zostanie pojawienie się kolejnych wrogów. Przycisk odpowiedzialny za strzał jednocześnie blokuje spoglądanie w danym kierunku, co umożliwia sprawne likwidowanie nieprzyjaciół i unikanie ich pocisków. Po zebraniu odpowiedniej liczby kapeluszy możliwe jest ponadto momentalne zatrzymanie czasu.

W tym trybie da się dokładnie wycelować w przeciwnika, co przydaje się zwłaszcza w starciach z bossami, wpieranymi przez dodatkowe siły. Niekiedy weźmiemy również udział w pojedynkach rewolwerowców. Zabawa jest niezwykle dynamiczna i dosyć wymagająca, ale ułatwia ją system dosyć gęsto rozstawionych punktów kontrolnych. Grafikę 2D wykonano szczegółowo, a czas umila odpowiednia do klimatu muzyka.

© dobreprogramy
reklama

Recenzje użytkowników

Zaloguj się, aby dodać swoją recenzję!

Komentarze

0 nowych
yanko wojownik   14 #1 16.01.2016 09:39

"nie mógł przymknąć oka na kradzież charakterystycznych wielkich kapeluszy"

Toż to dobro narodowe i zrozumiałe, że obojętny być nie może wobec czynów tak niegodziwych.

reklama
Polecamy w WP TechnologieWP TechnologieNie wiemy, co jemy - państwowe badania to kropla w morzu. Projekt FoodRentgen chce to zmienić