reklama

Sony i Panasonic szykują następcę standardu Blu-ray

Strona główna Aktualności

O autorze

Miłośnik gier komputerowych, konsolowych i nowych technologii, zwłaszcza owoców azjatyckiej myśli technicznej. Recenzent, czasem doradca oraz fotograf, zawsze otwarty na innych ludzi. Filolog.

Nie każdy ma jeszcze w domu odbiornik Full HD, a firma Sony już dzielnie wzięła się za wprowadzanie filmów w 4K pod strzechy. Przetrzeć szlak ma konsola PlayStation 4 z odpowiednią usługą strumieniowania, ale w przyszłości wypadałoby obrazy w super wysokiej rozdzielczości móc sprzedawać także na płytach — tymczasem wyjdą one zapewne ponad maksymalne 128GB (dla BDXL). Zaraz potrzeba będzie więc czegoś lepszego, bardziej pojemnego. Sony i Panasonic ogłosili dumnie, że pracują oto razem nad następcą formatu, który pokonał niegdyś HD-DVD.

Obaj giganci podpisali porozumienie, na mocy którego gotowe rozwiązanie miałoby uradować wielbicieli rozwoju technologii w podobnym czasie, co łodzian nowy dworzec Fabryczna — w 2015 roku. Celuje się w krążki minimum 300GB. Za wcześnie jeszcze mówić o konkretnej specyfikacji, kodekach i podobnych sprawach, w każdym razie jednak od strony technologicznej pomysłodawcy czerpać mają z już obecnych na rynku rozwiązań, jak urządzenia z linii XDCAM oraz LB-DM9. Wygląda na to, że nie szybkość będzie najważniejsza, lecz powierzchnia magazynowa.

© dobreprogramy
reklama

Komentarze

reklama