r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Speedr Ci powie, czy opłacało się wciskać gaz do dechy

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Czy opłaca się dociskać gaz do podłogi, by stać wcześniej na światłach na najbliższym skrzyżowaniu? Ile naprawdę czasu można zyskać na trasie, spalając ciut więcej paliwa? Czy warto ryzykować mandat dla tych kilku minut?

Jeśli zadajesz sobie te pytania, spróbuj przejechać się z aplikacją Speedr dla Androida. To drobne narzędzie, które na podstawie wskazań GPS-u rejestruje trasę i prędkość na niej.

Dane o przejazdach są porównywane z informacjami o ograniczeniach prędkości. Na tej podstawie wyliczany jest realny czas przejazdu, czas jazdy zgodnie z przepisami i czas, jaki zajęłoby pokonanie całej trasy bez przekraczania prędkości. Co ważne, można ocenić, czy przekraczając prędkość kierowca cokolwiek zyskał. Może bowiem okazać się, że dla czasu przejazdu nie ma to żadnego znaczenia.

r   e   k   l   a   m   a

Informacje o ograniczeniach prędkości pobierane są z wybranego źródła. Dane z OpenStreetMap są dostępne od razu, bez dodatkowych działań ze strony użytkownika, a ponadto otwarty charakter projektu pozwala zainteresowanym uzupełniać informacje samodzielnie. By korzystać z map Here, trzeba założyć konto deweloperskie, co na szczęście nie wiąże się z żadnymi opłatami. By to zrobić, trzeba udać się na stronę dla deweloperów, wybrać dane dostępne publicznie i darmowy abonament. Daje to 15 tysięcy operacji miesięcznie, za które nic nie zapłacimy, a co spokojnie wystarczy do korzystania z aplikacji. Następnie trzeba przepisać otrzymany identyfikator i kod do ustawień aplikacji.

Aplikacja stara się rozwiązać istotny problem, z jakim wielu kierowców spotyka się na co dzień. Przyspieszać czy nie przyspieszać? Ryzykować czy stracić kilka minut, ale nie czekać na zdjęcie z fotoradaru? I wreszcie, czy szybka jazda rzeczywiście jest taka szybka? Wszystko zależy oczywiście od tego, po jakich trasach i w jakich warunkach ktoś jeździ. Warto w każdym razie zebrać statystyki z kilku przejazdów i przekonać się, na ile przekraczanie prędkości ma sens.

Aplikacja jest pod tym względem dość prosta. Do pełni szczęścia brakuje możliwości odczytywania bieżącego spalania przez moduł OBD (czy może być lepsza motywacja niż pieniądze?) i analizy czasu spędzonego na staniu na światłach. Nie raz zdarza się, że dojeżdżając do skrzyżowania szybciej kierowca i tak nie ma możliwości jechać dalej, więc po prostu dłużej stoi.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.