reklama

Splinter Cell za darmo – kolejny prezent na 30. urodziny Ubisoftu już do pobrania

Strona główna Aktualności

O autorze

Hodowca maszyn wirtualnych i psów, poza tym stary linuksiarz, bonvivant i śmieszek. W 2012 roku napisał na DP o algorytmie haszowania Keccak i wciąż pamięta, jak on działa.

W czerwcu Ubisoft zrobił graczom ładny prezent, oferując za darmo słynny Prince of Persia: Sand of Time. Na tym jednak prezenty z okazji 30. urodzin francuskiego studia się nie kończą. Do końca roku co miesiąc będziemy otrzymywali w ten sposób klasyczne gry. Lipcowym prezentem jest Splinter Cell, gra, w której wymyślono na nowo skradanki.

Przypomnijmy – inspirowana powieściami sensacyjnymi Toma Clancy’ego gra z 2003 roku pozwala wcielić się w Sama Fishera, wśród którego zadanń są infiltracje placówek wroga, cicha likwidacja wrogów i wykradanie tajnych dokumentów. Fabuła może niewyrafinowana, ale całkiem rozrywkowa, podobnie zresztą jak i powieści, które były dla niej inspiracją – pełne fantazji o potędze tych z Zachodu i nieudolności tych ze Wschodu.

Grafika oczywiście nie oszałamia, ale w tamtych czasach wyciągnięto z silnika Unreal Engine chyba wszystko, co się dało. Przypomnieć będziecie sobie jedynie musieli proporcje ekranu 4:3, w tamtych czasach bowiem o panoramie raczej się nie myślało. Na pewno jednak wciąż cieszy wygodny system sterowania, pozwalający utrzymać wysoką precyzję w poruszaniu się Samem Fisherem – a to przecież najważniejsze, bo najważniejsze w grze, to nie być ani usłyszanym, ani dostrzeżonym. Na złość wiele lokacji jest tak zaprojektowanych, by nam zachowanie ciszy utrudnić.

Oczywiście bohater jest uzbrojony. Może nie jest to BFG9000, ale jak na szpiega, nie może narzekać. Wyciszony pistolet FN Five-seveN, wyciszony karabinek szturmowy FN F2000, trochę niezabijającej broni. Jego najważniejszą bronią jest jednak sprawność fizyczna, Fisher potrafi się wspinać, zwisać, skakać, a w walce wykorzystywać wrogów jako tarcze.

Jeśli nie graliście – spróbujcie, to gra akurat na weekend, na pewno jedna z lepszych skradanek w historii. A jeśli graliście, co szkodzi odświeżyć wspomnienia, tym bardziej, że w grze nie ma żadnych Pokemonów?

Splinter Cell można pobrać za darmo ze stron Ubisoftu. Będzie ona tam dostępna do pojawienia się kolejnego tytułu francuskiego studia, tj. do 13 sierpnia.

© dobreprogramy
reklama

Komentarze

reklama