Sprzedająca odmówiła przyjęcia płatności tęczową kartą. Skojarzyła się jej z LGBT

Strona główna Aktualności
fot. PawelS (archiwum prywatne)
fot. PawelS (archiwum prywatne)

O autorze

Pan Paweł chciał zapłacić w lodziarni za lody. Spotkała go jednak przykra niespodzianka, bo gdy mężczyzna wyjął kartę płatniczą, sprzedawczyni odmówiła przyjęcia płatności. Karta skojarzyła się jej z ideologią LGBT. Cała sytuacja miała miejsce w Warszawie.

Tęczowa karta przedmiotem sporu

Karta płatnicza o niecodziennym, tęczowym wyglądzie sprawiła, że Pan Paweł nie był w stanie kupić lodów w jednej ze stołecznych lodziarni. Sprzedająca nie przyjęła płatności, "bo LGBT".

Redakcja dobreprogramy dotarła do mężczyzny, który przekazał, że próbował rozmawiać z ekspedientką i wytłumaczyć całą sytuację. Kobieta "nie była skora do rozmowy". W efekcie Pan Paweł zrezygnował z nabycia lodów w feralnym miejscu i udał się do konkurencji, kilka metrów dalej.

Personalizowane karty to nic nadzwyczajnego

Tęczowa karta płatnicza nie powinna nikogo dziwić. Zwłaszcza że obecnie część banków w swojej ofercie posiada personalizację kart płatniczych np. PKO BP, ING czy Getin Bank. Ich klienci mogą wybrać dostępne wzory z galerii.

Część z banków pozwala nawet na samodzielne projektowanie wzorów. Osoby zainteresowane taką opcją nie mogą jednak zapominać, że na karcie płatniczej nie powinno być m.in. danych osobowych, znaków towarowych i logotypów, wizerunków znanych osób, a zamieszczone na niej treści muszą pozostawać w zgodzie z dobrymi obyczajami. W tym kontekście karta z tęczową grafiką nie wydaje się niczym nadzwyczajnym.

© dobreprogramy
s